Od czterech miesięcy zmagam się, aby odlać żeliwo. Parę wpadek nie małe straty przez błędy, ale palnik i piec są dopracowane na 100% co mnie niesamowicie cieszy i już mi nie daje spać po nocach na myśl pierwszych odlewów
Zakupiłem 50kg grafitu (99,7%) i teraz szukam lepiszcza. Jaką glinę polecacie do pieca ~1700%? Jeśli ktoś już przebył tą drogę to proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami.
Za odpowiedź z góry wszystkim dziękuję
Krystian Rzeszów