TomekS, jest tu sporo przeciwników palników 'cienkich', 'wolnossących' ale w przypadku zgrzewania stali atmosfera obojętna jest raczej zaletą niż wadą, utleniający płomień jest beee. co do osiąganych temperatur i wydajności też mógłbym się spierać ale mi się nie chce.
nie twierdzę, że posiadłem wszelaką wiedzę na temat palenisk napędzanych propanem ale mam dwa: małe 'bez doładowania' i większe dwupalnikowe z 'doładowaniem' i właśnie tego mniejszego używam na co dzień .
fotki dzisiejsze poniżej
ps.
niby mały 'piekarnik' wygląda jak stara, przydrożna, złochana kur...a ale robi co do niego należy.
jakby co to nie pozjadałem wszystkich rozumów i nie mam monopolu na rację, O!