Powiem Ci, że też fajnie. Wygląda teraz bardziej klasycznie, spokojnie, wysublimowanie.
Jest mniej agresywny od mojej wizji i szlif będzie łatwiejszy.
Szczerze mówiąc to painta odpaliłem dzisiaj pierwszy raz. Od czasów Amigi (ImageFx, DeluxePaint) nie używam programów graficznych. Nie mogę się przyzwyczaić - starych drzew się nie przesadza
Wyobraźni to ja nie mam za grosz! Nawet nie potrafię sobie ludzkich twarzy przypomnieć, albo jak ktoś był ubrany. Nawet mnie kiedyś ze studiów wyrzucili za rysunek techniczny. A potem musiałem z mapami po budowie latać. Wziąłem się za kowalstwo dla uspokojenia nerwów. Myślałem, że to prosto - wystarczy młotem walić. I znowu mam pod górkę

Ostatnio zmieniony 23 gru 2010, 23:43 przez
Sandan, łącznie zmieniany 1 raz.