Wiercenie pod kątem

Techniki ślusarskie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Józek
Posty: 21
Rejestracja: 30 lis 2010, 16:17
Lokalizacja: Ze wsi

Post autor: Józek » 04 gru 2010, 17:14

Salaputro zalezy tez jakie kto ma wyczucie w rekach, mi sie tak no ale jak kto woli :-)
A frez pacowy nie będzie "skać" ?

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 04 gru 2010, 19:39

W rękach i na oko to powtarzalności kątów się raczej nie uzyska...

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 04 gru 2010, 19:44

Jolo za moich czasów to kwasówkę się spawa, szlifuje, poleruje, co tylko dusza zapragnie.

Daszin - powiedz czym Twój klient "mierzy" balustradę? gwarantuję, że nie kątomierzem.

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 04 gru 2010, 19:54

Pomiary radzę robić samemu - będzie pewniej.
A kąty jakie by nie były to nie powiesz chyba że nie powinny być do siebie zbliżone, bo raczej dopasowany pręt nie przejdzie więcej niż przez 1 słupek.

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 05 gru 2010, 08:09

DASZIN pisze:Pomiary radzę robić samemu - będzie pewniej.
Ja miałem na myśli pytanie, czym klient "mierzy" (czyt. ocenia) gotowy wyrób a nie miejsce na niego ;)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 05 gru 2010, 10:11

atem wstaw no foki z twoich realizacji nierdzewnych , tylko w dobrej rozdzielczości, zeby było widać detale

poniżej link do systemu balustrad nierdzewnych
http://www.elementybalustrad.eu/Element ... fault.html

złączka regulowana boczna do pta fi 12mm , bez spawania

Obrazek

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 05 gru 2010, 10:45

Jolo a balustrady kute też robisz tylko z gotowych elementów? I tylko takie uznajesz?
WG mnie spawu w kwasie boi się ten, kto nie umie go położyć i potem wyszlifować. Dla mnie to codzienność od 8 lat.
Fotki zapodam później, bo są na komputerze w pracy.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 05 gru 2010, 11:07

mnie tak nauczono postępować z nierdzewka , na hali było czysto jak laboratorium, rury i pręty kupowaliśmy ze szlifem maszynowym , złączki ze sklepu a jak był czas to sie robiło samemu, balustrady wygladały perfect , do urzędów , sklepów i dla bogaczy , nikt sie nie miał prawa przyczepić , bo nie było do czego , ceny od 1000 do 1400 zł za mb,

na 10 mb balustrad było może 10 cm spawu ,

naoglądałem sie już nierdzewek spawanych , (wystarczy wejśc na allegro i popatrzeć na galerię) albo źle pospawane , albo przeszlifowane , oczywiście w koło spawu szlif w różne strony , tzw chmury, albo krzywo pospawane kolanka, balustrady zewnętrzne pordzewiałe w okolicy spawów , do Niemiec byśmy tego nie sprzedali ;-)

w zasadzie to jak masz park maszynowy to takie złączki to pikuś (wystarczy tokarka i frezarka

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 05 gru 2010, 16:33

zgodzę się, że chałtury to na tony znajdziesz. Ja miałem kontrakt na Belgię. Robiłem meble wystawowe do sklepów odzieżowych (tzn tylko kwas, bez drewna). Zdarzało się robić inne niestandardowe rzeczy, jak logo 3D (wielkość liter 35cm wys. 5 cm głębokie), kasetony. Wszystko kwasówka. Tam nie chcieli tych skręcanych systemów, tłumacząc, że to to każdy se kupi w internecie i ma. Także różni klienci wymuszają na nas różne kierunki rozwoju fachu ;)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 gru 2010, 19:51

Józek pisze:Salaputro zalezy tez jakie kto ma wyczucie w rekach, mi sie tak no ale jak kto woli :-)
A frez pacowy nie będzie "skać" ?
Więcej pokory młody człowieku :/
Obrazek

Józek
Posty: 21
Rejestracja: 30 lis 2010, 16:17
Lokalizacja: Ze wsi

Post autor: Józek » 08 gru 2010, 19:12

Grzegorzu, ależ ja jestem pokorny tylko zadałem pytanie bo naprawdę nie wiem :)

szable
Posty: 12
Rejestracja: 04 kwie 2011, 21:54
Lokalizacja: świnoujście
Kontakt:

Post autor: szable » 07 kwie 2011, 21:22

tak się przysłuchuję dyskusji o nierdzewkach składanych vs. spawanych i od siebie dodam (w moich stronach rzeźbię we wszystkich rodzajach stali), że nierdzewka składana zawsze kojarzyć się będzie z ladami sklepowymi i systemami do szybkiego montażu. Jednak ta spawana jest w efekcie ładniejsza. takie skromne spostrzeżenie nowicjusza na tym zacnym forum.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ŚLUSARSTWO - locksmithing”