Problem z temperaturą w palenisku

nauka podstawowych technik i operacji kowalskich

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
LukaszM
Posty: 130
Rejestracja: 29 wrz 2013, 20:08
Lokalizacja: Gdańsk

Problem z temperaturą w palenisku

Post autor: LukaszM » 30 wrz 2013, 14:00

Witam, jestem tutaj nowy. Jestem informatykiem z Gdańska :), który hobbystycznie chce się zajmować kowalstwem. Poważnie podchodzę do tematu, nie jest to jakaś chwilowa zachcianka. Niestety nie znam żadnego kowala u którego mógłbym zdobyć odrobinę wiedzy, uczę się na tutorialach z internetu.

Problem mam następujący... mam palenisko, ale nie mogę w nim osiągnąć wysokich temperatur. Tylko kilka razy udało mi się rozgrzać stal do koloru pomarańczowego.

Moje pytania to:
-Czym najlepiej palić? Paliłem węglem kamiennym i koksem

-Gdzie w kotlince najlepiej trzymać metal? Jak trzymałem blisko wylotu powietrza to miałem wrażenie, że powierze ochłądza mi stal, bo nie chciała mi się rozgrzać. Starałem się wkładać w miejsca w których widziałem strumień jasnego ognia, czasem szybko mi się nagrzewało a czasem prawie wcale.

-Co robić, żeby nie zatykał mi się otwór wylotu powietrza? Zaklejał mi się tym co zostało po węglu kamiennym. A jak rozgrzebałem, żeby oczyścić to traciłem temperaturę paleniska na długo.

-Czy nadmuch powinien chodzić cały czas na pełnej mocy?

Moje palenisko:
Obrazek

Sposób w jaki paliłem: wrzucałem mniej więcej 2:1 węgla kamiennego i koksu. Wcześniej próbowałem na samym koksie ale jeszcze gorsze temperatury osiągałem.
Obrazek

Zanim kupiłem palenisko używałem samorobnego z kilku cegieł i silniczka od suszarki, paliłęm węglem drzewnym i temperature miałem dużo lepszą niż przy obecnym palenisku z o wiele mocniejszym nadmuchem.
Obrazek

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 30 wrz 2013, 15:55

Pierwsza sprawa ,to za gruby koks . Ja też pracuję na dość grubym bo zwyczajnie nie chce mi się go łupać , ale ten Twój to bryły :)
Druga sprawa to musisz usypać nieco większą górkę .
Dostosuj się do zaleceń i zrób ponownie próbę , musi sie udać . Nie wiem po co mieszać węgiel z koksem .
Ja do rozpałki używam węgla drzewnego .

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 30 wrz 2013, 16:52

Kuj na drzewnym :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 30 wrz 2013, 19:42

Drzewny dobry , jak zrobisz go sam , w przeciwnym wypadku drogo wychodzi ta impreza , bo drzewny znika w oczach . Bynajmniej ja mam takie doświadczenia z odległych czasów , gdy na kotlinie z bębna pierwsze próby czyniłem :mrgreen:

Awatar użytkownika
LukaszM
Posty: 130
Rejestracja: 29 wrz 2013, 20:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: LukaszM » 30 wrz 2013, 20:09

Dzięki za pomoc, teraz musi się udać :-)

Awatar użytkownika
Obi_wan_0
Posty: 248
Rejestracja: 03 mar 2012, 14:31
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Post autor: Obi_wan_0 » 30 wrz 2013, 21:30

Jak robiłem modernizację wentylatora i dałem (proporcją kół) za duże obroty to "wydmuchiwało" temperaturę, dałem zatem inne koła (mniejsze obroty) i było znacznie lepiej.
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 01 paź 2013, 07:43

I postaw z dwie cegiełki szamotowe po bokach żeby się koks tak nie rozsypywał na boki

Awatar użytkownika
LukaszM
Posty: 130
Rejestracja: 29 wrz 2013, 20:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: LukaszM » 07 paź 2013, 12:51

Wielkie dzięki za pomoc, rozdrobnienie koksu i cegiełki wokół kotliny dały super efekt. Tak dobrą temperaturę osiągnąłem, że przez nieuwagę spaliłem rękojeść od nożyka :P

Wie ktoś czy w Gdańsku dostanę drobniejszy koks? Gadałem z kowalem Oliwskim na festiwalu temperatury ostatnio i mówił, że sprowadza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 07 paź 2013, 13:06

O popatrz nie zapytałem Leszka skąd bierze drobny koks, a miał go w rewelacyjnie drobnej gradacji.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 07 paź 2013, 13:23

Ja mam koks z wałbrzyskiej koksowni sort 10-25 mm ( dlatego patent z kruszarka upadł ) i w rewelacyjnej cenie 600 zł tona :D Tu namiar na koksownie: http://www.wzkvictoria.pl/oferta-produk ... daz-koksu/ z takim przebiciem to opłaca mi się nawet po tonę jechać do Wałbrzycha.

Awatar użytkownika
Beriadan
Posty: 73
Rejestracja: 01 kwie 2011, 20:24
Lokalizacja: Żukowo/Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Beriadan » 07 paź 2013, 13:32

Nigdzie w Gdańsku nie znalazłem drobnego koksu. Inna sprawa że nie szukałem zbyt dokładnie ;) .
U mnie są dwa rodzaje, kupuje ten drobniejszy. Czasem trochę połupie, ale rzadko bo raczej nie ma takiej potrzeby, a poza tym mi się nie chce :) .

ODPOWIEDZ

Wróć do „ABC - PODSTAWY KOWALSTWA - basic techniques”