Żółwikowy Warsztat

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 15 lip 2016, 19:36

Stal WCL na matryce do gilotynki oraz przebijaki przelotowe a z resztą zobaczę co da się zrobić.
Jeden kawałek pociąłem dzisiaj na 12cm-owe pręty kwadratowe: 2x 12mm, 2x 10mm i 2x 8mm, z których powstaną przebijaki kwadratowe i okrągłe.
Teraz muszę się zapoznać z teorią, czytałem już artykuł melona, wiem żeby kuć w przedziale 800-1100 i jak najmniej grzań..
Jako, że jeszcze nigdy nic nie hartowałem a będę musiał, jaką stal na próbę możecie polecić do nauki? Czy wysłać do profesjonalnej hartowni?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 15 lip 2016, 19:38

Kleinanzeigen znam i szukałem ale nie codziennie. A Ty w Niemczech jesteś czy często tutaj bywasz?

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 15 lip 2016, 20:13

Ojciec z synem :D :D :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: Bodar » 15 lip 2016, 20:21

Przedział temperaturowy dla WCL to 980 - 1030 *C w ciepłym oleju lub powietrzu.
Dobra tabela barw temperatur i nie powinieneś mieć problemów.
Pierwszy raz przed hartowaniem urządziłem sobie zabawę w porównywanie kolorków, dzięki temu dobrałem (chyba :) ) odpowiednią tabelę. Niestety dostępne w necie przedruki często mają przekłamane kolory.

Awatar użytkownika
Spigot
Posty: 331
Rejestracja: 10 paź 2015, 15:48
Lokalizacja: Naczęsławice

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: Spigot » 15 lip 2016, 20:50

Mieszkam na Opolszczyźnie, ale mam rodzinę w Niemczech i to oni mi je załatwili

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 15 lip 2016, 21:22

Bobodar, a tą temperaturę to trzeba utrzymać przez jakiś czas np 10min na kazde 10mm grubości czy tylko zagrzać do odpowiedniego koloru? Olej podgrzany do jakiej temperatury? Matryce do gilotynki hartować całe czy tylko część roboczą?

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: Jacenty » 15 lip 2016, 21:51

Niczego nie napisałem ponieważ zazdrość przepotworna dręczy mnie od środka na widok tak pięknego kowadła :cry: . Super, pogratulować nabytku. :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: Bodar » 16 lip 2016, 09:32

Zagrzać do odpowiedniego koloru - od tego momentu liczysz czas tak jak napisałeś.
Do tego musisz doliczyć czas austenityzowania, tj. ok. 15 min. czyli całość procesu 25 min.
Tu nie będę mędrkować (czas poczynił pustki w mej głowie :) ), ale co do temperatury oleju to należałoby ją utrzymać w przedziale ok. 100 -120 *C przez cały czas chłodzenia.
Wystarczy część roboczą.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 16 lip 2016, 10:03

Jacku, a Ty na czym kujesz? Jeżeli Twoje cuda powstają bez kowadła to najzwyczajniej go nie potrzebujesz;)
Bobodar, jak już nagrzeję do odpowiedniego koloru, jak zahamować piecyk żeby utrzymać poźądaną temperaturę? Dodać wiatru? Zawsze grzałem na maxa :D
Dzięki za wskazówki, muszę sobie w notesie zapisać.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: Bodar » 16 lip 2016, 13:21

zolwik888 pisze: jak zahamować piecyk żeby utrzymać poźądaną temperaturę? Dodać wiatru? Zawsze grzałem na maxa :D
Nie mam piecyka, grzeję w kotlinie: po złapaniu temperatury kładę wyżej, gdzie niższa temperatura i pilnuję kolorków. Trochę upierdliwe, ale da się utrzymać. Również tłumię temp. w kotlinie regulując nadmuchem.
Z piecykiem łatwiej, tylko trzeba wyczuć. Może sprawisz sobie termoparę? ;)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: Jacenty » 16 lip 2016, 19:03

Mam kowadło i ja, jednak nie tak piękne, a na czym kuję? Nie zawsze na kowadle. Na resoraku, na kowadle, na stalowych krążkach, kulach, walcach, zdarzało się na kamieniu, szpyrogu, metalowym stole innych młotkch, imadle i pewnie na kilku innych bardziej lub mniej kształtnych duperelach, które wykonuję na potrzeby kucia w danej chwili. Czyli na wszystkim co jest pod ręką w zależności od tego co robię i jaki efekt potrzebuję uzyskać, a i nie mniej ważne podczas pracy jest to by myśleć jak sobie robotę ułatwić by się nie napracować, a swoje zrobić. :roll:

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 17 lip 2016, 10:32

Bobodar dzięki raz jeszcze, potrenuje różne kombinacje, większy nadmuch albo otworzę drzwiczki na maxa, może będzie działać..
Kowadło jak kowadło, Jacek Twoje wpisy i prace to ja regularnie śledzę i czytam, by się uczyć od najlepszych.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 20 lip 2016, 18:46

Mało czasu obecnie a WCL go niestety dużo potrzebuje. Bardzo wolno idzie cięcie i szlifowanie aż się boję jak będzie szło kucie tylko ręcznym młotkiem :D Udało mi się pociąć materiał na matryce, wyszło 7 sztuk, grubsze 3 x 18mm i cienkie 4 x 10mm przez co muszę zrobić 2 gilotynki bo szkoda później będzie czasu na rozkręcanie gilotynki i zmianę rozmiaru..
Udało mi się dzisiaj skończyć w 90% jeden wzór matryc, zostały małe poprawki :P zdjęcia poniżej
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zolwik888
Posty: 276
Rejestracja: 03 gru 2013, 09:50
Lokalizacja: Głogów/Marl(DE)

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: zolwik888 » 07 sie 2016, 17:11

Wczoraj miałem trochę wolnego czasu, efekty na zdjęciach poniżej.. Formy do gilotynki, powstaną jeszcze 3 inne. Gilotynka, śruby zamienię na nity oraz miałem robić drugą gilotynkę bo mam formy różnej grubości ale wymyśliłem sobie redukcję na śruby montowaną do obudowy gilotynki. Odebrałem imadło kowalskie, 12-kilowe za 20€. Przelecę je druciakiem i naoliwię oraz czeka mnie budowa solidnej podstawy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
kowal13
Posty: 89
Rejestracja: 03 gru 2015, 17:30
Lokalizacja: Śląsk , Mikołów

Re: Żółwikowy Warsztat

Post autor: kowal13 » 12 sie 2016, 23:30

Super imadło !

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”