Humor

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 24 sty 2015, 21:49

Ja miałem 3.3 V6 oraz 4.0 R6 i Jedynie instalacja gazowa pozwoliła mi tymi autami jeździć . Niestety , żyjemy w PL i takie , nie inne są realia . A LPG pozwala nieraz spełniać marzenia :mrgreen:

Awatar użytkownika
sezam300
Posty: 371
Rejestracja: 10 sty 2014, 14:42
Lokalizacja: Kraśnik

Post autor: sezam300 » 24 sty 2015, 21:54

No niestety, ale i tak nic nie przebije mojego starego golfa II "frankenstein" (z 4 innych złożony), klekotał, szyba kierowcy wypadała przy opuszczaniu, ale palił 4 l/100 i jeździł na starym oleju do frytek :lol:

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 25 sty 2015, 09:55

Miałem w przeszłości trzy amerykańce z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, silniki między pięć, a siedem litrów i tak jak napisał Krzysztof, tylko jazda na gazie. Amerykańskie normy spalania dawnych aut to czysta teoria, a w praktyce dochodzi nawet do 50 litrów na sto km. :P

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 29 sty 2015, 10:17

stary kowal poszedł do okulisty -- jaką literę pan widzi? pyta lekarz
a gdzie pan jest? pada odpowiedz
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 29 sty 2015, 10:22

na ławeczce przed kuznią siedzi dwóch wiekowych kowali nagle jeden woła
Franek jesteś głuchy jak dupa!
cooo?
jesteś głuchy jak duupaa!!!
taaaak? a ty jesteś głuchy jak dupa!!
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 10 lut 2015, 19:39

pewien kowal po pracy poszedł z kumplami do baru,siadają do stolika a wspomniany kowal rozkłada na kolanach ręcznik. jeden z kolegów pyta zdziwiony -po co ci ten ręcznik? moja baba mówiła przez telefon żebym nie zalał pały!
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 10 lut 2015, 19:53

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 10 lut 2015, 19:58

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Perun
Posty: 45
Rejestracja: 28 sty 2015, 07:32
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: Perun » 11 lut 2015, 03:11

Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para. - Na czym polega państwa problem? – pyta Poradnik. - Bo żona nie daje mi... – zaczyna mąż - Uch, ty jełopie zakłamany! – przerywa żona – Ja ci nie daję, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?! - ...nie daje mi dojść... - O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daję?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!? - ...do słowa.

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 11 lut 2015, 20:46

:mrgreen: śmieszne ale jakże czasem prawdziwe :mrgreen:
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

Kowalito
Posty: 200
Rejestracja: 26 lut 2013, 22:00
Lokalizacja: Chmielów

Post autor: Kowalito » 11 lut 2015, 22:09

pewien kowal wyjechał na wczasy do Egiptu, w barze miejscowy głośno woła że jak ktoś rozśmieszy jego wielbłąda dostanie 1000 dolarów. kowal zgłosił się wziął wielbłąda za róg i po chwili wrócił z rozbawionym do łez zwierzakiem. miejscowy zawołał-teraz go uspokój! daj następny tysiąc. arab zgodził się więc kowal znowu wziął wielbłąda za róg i po chwili zwierz wrócił b.smutny. czym go rozbawiłeś? powiedziałem mu ze mam większego, to dlaczego jest smutny? bo mu pokazałem!
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"

Perun
Posty: 45
Rejestracja: 28 sty 2015, 07:32
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: Perun » 12 lut 2015, 03:15

Noc. Amerykański bombowiec leci na akcję. Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Nagle w samolocie zapala się czerwona lampka, potem zielona. Komandosi jeden po drugim wyskakują z samolotu, tylko jeden nie skacze.
Dowódca: - Skacz!
- N-nnnie.
- Dlaczego nie?
- Bb-bo ssie bb-boję.
- Skacz, bo jak nie, to pójdę po pilota i razem cię wypchniemy!
- Tt-tto ii-idź.
Po chwili dowódca wraca z pilotem i znów mówi:
- Skacz.
- Nn-nnie, bb-bo sssię bb-boję.
W ciemności słychać kotłowaninę, szarpanie, sapanie, w końcu jakoś udaje się wypchnąć tchórzliwego komandosa. Obaj zdyszani siadają w ciemnym kącie.
- Silny był, no nie? - pyta dowódca.
- Nn-nno, chyy-yba c-ccoś ttt-trenował.
Ostatnio zmieniony 12 lut 2015, 03:19 przez Perun, łącznie zmieniany 1 raz.

Perun
Posty: 45
Rejestracja: 28 sty 2015, 07:32
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: Perun » 12 lut 2015, 03:15

Wraca pijany gość do domu. Żona z awanturą i pokazuje na zegarek
-Wielkie mi kur** halo, jak ojciec wracał to matka kalendarz pokazywała
Ostatnio zmieniony 12 lut 2015, 03:20 przez Perun, łącznie zmieniany 2 razy.

Perun
Posty: 45
Rejestracja: 28 sty 2015, 07:32
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: Perun » 12 lut 2015, 03:16

- Płaci pani mandat - mówi dwóch policjantów, zatrzymując samochód, jadący z nadmierną prędkością.
- A czy nie mogłabym zapłacić w naturze?
- Co to znaczy "w naturze"?
- No, wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dać ...
Policjant odwraca się do kolegi i pyta:
- Potrzebne ci majtki?
- Nie!
- Mnie tez nie...

Perun
Posty: 45
Rejestracja: 28 sty 2015, 07:32
Lokalizacja: Podlasie

Post autor: Perun » 12 lut 2015, 03:22

Nauczycielka na lekcji:
- Kowalski, dlaczego nie masz w zeszycie wczorajszego tematu lekcji?
- bo to nowy zeszyt
- a gdzie stary?
- stary w robocie

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”