Stereoptypowy obraz kowala .
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
Kowal musi być brudny i musi umieć perfekcyjnie posługiwać się " żołnierskim słowem " odmieniając je we wszystkich koniugacjach i deklinacjach, tak aby język giętki powiedział wszystko co pomyśli głowa.
To bardzo dobrze wpływa na stosunki międzyludzkie na warsztacie.
Ponadto kowal musi mieć zawsze peta w gębie ( bo trzymanie peta w ręce przeszkadza w robocie ).
Pety należy odpalać bezpośrednio od paleniska lub od kutego kawałka stali - to zawsze wzbudza entuzjazm gawiedzi i tym samym podnosi prestiż zawodu kowala.
Kowal aby się nie odwodnić przy palenisku musi pić dużo piwa a każdą butelkę powinien kwitować przeciągłym beknięciem ; beknięcie powinno być na tyle długie żeby swobodnie móc w jego trakcie wybekać nawet najbardziej wyrafinowane przekleństwo.
To bardzo dobrze wpływa na stosunki międzyludzkie na warsztacie.
Ponadto kowal musi mieć zawsze peta w gębie ( bo trzymanie peta w ręce przeszkadza w robocie ).
Pety należy odpalać bezpośrednio od paleniska lub od kutego kawałka stali - to zawsze wzbudza entuzjazm gawiedzi i tym samym podnosi prestiż zawodu kowala.
Kowal aby się nie odwodnić przy palenisku musi pić dużo piwa a każdą butelkę powinien kwitować przeciągłym beknięciem ; beknięcie powinno być na tyle długie żeby swobodnie móc w jego trakcie wybekać nawet najbardziej wyrafinowane przekleństwo.
W prawdzie nie palę petów, ale przymierzam się do fajki, bo klimatyczna i będzie mi do wąsów pasować. Także kto wie
Ale fakt. Odpalanie od rozgrzanego pręta musi czadowo wyglądać. Tylko wąsisków szkoda, mogą się przypiec...
Co do wagi- od swojego "kowadła" jestem cięższy jakieś 15-18 razy, więc to kolejny warunek, który spełniam
Co do wagi- od swojego "kowadła" jestem cięższy jakieś 15-18 razy, więc to kolejny warunek, który spełniam
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
I za kratki pójśc
Kowal nie może marnować swojego[cennego]życia z powodu nałogów!Mi fajka,zioło,papieros kąmpletnie z kowalem się nie kojarzą.
Alkohol też zle wpływa,moje palenisko ma jakieś dziwne nie doszlifowane rzeczy,złe spawy,krzywo przyspawane elementy.
Dlaczego? Jak to wujek mówi o kowalu który pracował kiedyś w tej kuzni ,,winko zawsze stało na boku''.Stąd ta maniana.
Kowal nie może marnować swojego[cennego]życia z powodu nałogów!Mi fajka,zioło,papieros kąmpletnie z kowalem się nie kojarzą.
Alkohol też zle wpływa,moje palenisko ma jakieś dziwne nie doszlifowane rzeczy,złe spawy,krzywo przyspawane elementy.
Dlaczego? Jak to wujek mówi o kowalu który pracował kiedyś w tej kuzni ,,winko zawsze stało na boku''.Stąd ta maniana.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
- Michal1987
- Posty: 187
- Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
- Lokalizacja: Katowice
Choć szpinak ma posmak żelaza to nie jest on nim tak nadźgany jak potocznie się myśli. A co powinien z zieleniny jeść prawdziwy kowal? O to proponuję zapytać doświadczonego kowala, Szanownego BANANA, może podzieli się z nami tą tajemną wiedzą
Ja osobiście preferuję surówkę z selera i czarnej rzodkwi w śmietanie oraz papryczki chilli przegryzane jajkami na miękko 
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom