Stereoptypowy obraz kowala .

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 14 mar 2014, 18:38

moje ma 110 i jestem ciężejszy :D nawet mam zapas :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 14 mar 2014, 18:51

To ja jestem ponad połowe od kowadła lżejszy :D a mam 150 kg, nawet 2 takie :P
Ale i tak na przestrzeni kilku lat jak robię pokazy zmieniło się podejście do rzemiosła zwykłych osób, bardziej pozytywnie podchodzą przeważnie, dawniej częściej słyszałem negatywne opinie i hasła.

samwieszkto
Posty: 274
Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
Lokalizacja: Bytom

Post autor: samwieszkto » 14 mar 2014, 19:11

Kowal musi być brudny i musi umieć perfekcyjnie posługiwać się " żołnierskim słowem " odmieniając je we wszystkich koniugacjach i deklinacjach, tak aby język giętki powiedział wszystko co pomyśli głowa.
To bardzo dobrze wpływa na stosunki międzyludzkie na warsztacie.
Ponadto kowal musi mieć zawsze peta w gębie ( bo trzymanie peta w ręce przeszkadza w robocie ).
Pety należy odpalać bezpośrednio od paleniska lub od kutego kawałka stali - to zawsze wzbudza entuzjazm gawiedzi i tym samym podnosi prestiż zawodu kowala.
Kowal aby się nie odwodnić przy palenisku musi pić dużo piwa a każdą butelkę powinien kwitować przeciągłym beknięciem ; beknięcie powinno być na tyle długie żeby swobodnie móc w jego trakcie wybekać nawet najbardziej wyrafinowane przekleństwo.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 mar 2014, 19:41

Ten pet w gębie pasuje do mnie. Co do wagi kowadła i kowala, przykro mi, ale stówy nie dam rady przytyć :lol:
Kontakt 517355290

Egon
Posty: 41
Rejestracja: 19 sty 2014, 21:13
Lokalizacja: Lubelszczyzna

Post autor: Egon » 14 mar 2014, 21:54

Prawdziwy Kowal powinien pachnieć potem,koniem i tytoniem :)

Awatar użytkownika
Vanir
Posty: 144
Rejestracja: 22 sty 2014, 21:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Vanir » 14 mar 2014, 22:19

W prawdzie nie palę petów, ale przymierzam się do fajki, bo klimatyczna i będzie mi do wąsów pasować. Także kto wie ;) Ale fakt. Odpalanie od rozgrzanego pręta musi czadowo wyglądać. Tylko wąsisków szkoda, mogą się przypiec...
Co do wagi- od swojego "kowadła" jestem cięższy jakieś 15-18 razy, więc to kolejny warunek, który spełniam :lol:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 14 mar 2014, 22:48

No i rak płuc będzie!
Nie dość że od koksu się nawdychacie dymu to jeszcze fajki.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 15 mar 2014, 09:20

BANAN pisze:ale stówy nie dam rady przytyć
Oj tam, oj tam, nie wchodźmy w szczegóły. I na to jest sposób, można w karmany napchać co nieco :D Niestety 1,5 roku temu dałem d...y i rzuciłem palenie tytoniu :cry: Ale nic straconego, można na inne zioło zioło się przestawić :lol: :lol: :lol: I zdrowiej i weselej :mrgreen:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 15 mar 2014, 09:42

I za kratki pójśc :D
Kowal nie może marnować swojego[cennego]życia z powodu nałogów!Mi fajka,zioło,papieros kąmpletnie z kowalem się nie kojarzą.
Alkohol też zle wpływa,moje palenisko ma jakieś dziwne nie doszlifowane rzeczy,złe spawy,krzywo przyspawane elementy.
Dlaczego? Jak to wujek mówi o kowalu który pracował kiedyś w tej kuzni ,,winko zawsze stało na boku''.Stąd ta maniana.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Michal1987
Posty: 187
Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Michal1987 » 15 mar 2014, 15:52

a jestem z jak swoje kowadło ta sama waga:)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 16 mar 2014, 16:02

Draco Przyjacielu, pisząc zioło zioło miałem na myśli natkę pietruszki, bo tak myślę, że to najlepsza używka dla kowala, bo wszem jest wiadomo, że zioło owe sporo żelaza zawiera jak wątróbka wieprzowa, ale tej się nie da jarać :mrgreen:

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 16 mar 2014, 16:22

To chyba szpinak lepsze zioło :mrgreen:
Ale prawdziwy kowal nie powinien jeść natki pietruszki żeby uzupełnić braki żelaza.
Powinien żuć pręty zbrojeniowe.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 16 mar 2014, 16:48

Choć szpinak ma posmak żelaza to nie jest on nim tak nadźgany jak potocznie się myśli. A co powinien z zieleniny jeść prawdziwy kowal? O to proponuję zapytać doświadczonego kowala, Szanownego BANANA, może podzieli się z nami tą tajemną wiedzą :D Ja osobiście preferuję surówkę z selera i czarnej rzodkwi w śmietanie oraz papryczki chilli przegryzane jajkami na miękko :P

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 16 mar 2014, 17:02

Prawdziwy kowal na śniadanie powinien zjadać 8 smoczych jaj,zapijając wiadrem krwi wikinga i przegryzać małym ogórkiem :D
Dobre są też pomidory w śmietanie z cebulką i świeżym szczypiorkiem.Idealne na schłodzenie organizmu po kuciu
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

samwieszkto
Posty: 274
Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
Lokalizacja: Bytom

Post autor: samwieszkto » 16 mar 2014, 17:39

Dobry kowal na śniadanie wypija piwo żeby nie palić na czczo.
Jak ma taką fantazję to sobie zagryzie boczkiem i cebulą.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”