Zakupy na wsi

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Zakupy na wsi

Post autor: Krzysztof Assman » 15 gru 2012, 18:26

Cześć .
Dziś byłem przejazdem poza miastem i z ciekawości popytałem ludzi o kowadło . Slierowali mnie do starej kuźni , kowal zmarł , ale żona żyje . Podjechałem . Okazało się że kuxnia jest cała kompletna , z paleniskiem kowadłem i masą narzędzi . Lecz nic nie jest na sprzedaż , bo sentymenty . Ja to rozumiem i grzecznie podziękowałem i odjechałem . W sobotę mam ochotę powtórzyć wycieczkę w inne wioski . I teraz nasuwa się pytanie , czy jest sens ? Czy udaje się Wam podobnie kupować ? [/i]

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 15 gru 2012, 18:48

Ja kiedyś kupiłem tak prawie całą kuźnie. To było 7 lat po tym jak kowalowi się zmarło, budynek kuźni częściowo się zawalił, wszystko strasznie pordzewiało i częściowo zostało rozkradzione, znaczy potrzebne to wszystko było, aby rodzina zapomniała o sentymentach. :?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 15 gru 2012, 19:06

Lepiej po złomowiskach pytaj. Tam są rzeczy, do których ludzie już nie mają sentymentu, a przy odrobinie szczęścia też znajdziesz kompletną kuźnię ;) W wioskach w mojej okolicy kowali już dawno nie ma, pytałem, szukałem, ale nic wielkiego z tego nie wynikło. Na złomach za to za każdym razem coś ciekawego. Bez proszenia :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 gru 2012, 19:15

Złomy nieraz odwiedzam . Głównie chodzi mi o kowadło . ale na złomie się nie trafia , przynajmniej w mojej okolicy . Zapewne skończy się zakupami na allegroszu :D
Ale na wycieczke pojechać nie zaszkodzi , a może coś innego w łapy wpaść .

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 15 gru 2012, 19:45

Jak tylko na allegro kupisz, to we wszystkich okolicznych złomach się pojawią. Zawsze tak jest :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 gru 2012, 20:51

Hehehe , wiem , dlatego po zakupie nie wolno jechać na złom . Choć z drugiej strony , na złomach często użyteczne przedmioty są odkładane , a potem sprzedawane na allegroszu ;)

Jutro mam 3 miejsca , gdzie są kowadła i może się okazać , że któreś będzie do sprzedania . Szukam takiego około 60 kg , nie lżejsze .

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 19 gru 2012, 17:16

Nic z tego nie wyszło , ale zaraz jadę po kowadło w miejsce polecone :) Już dzwoniłem i jestem umówiony . Jadę za godzinę . Kowadło 80 kg , ma być ponoć igła mało używana . Nie jest tanio bo 700 zł , ale może stan faktycznie mnie przekona . Trzymajcie kciuki :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 19 gru 2012, 21:14

Jest , Wróciłem z Kowadłem . 80 kg . Cena 650 zł . Stan bardzo dobry . Zresztą oceńcie sami . Pięknie dzwoni :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 19 gru 2012, 21:33

Gość ma jeszcze 100 kg za 1000 zł . Ale było to dla mnie zbyt wiele . Narazie raczkuję w tej dziedzinie , i to kowadło jest aż nadto , aby kuć róże :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 20 gru 2012, 18:23

gość do kutna przywozi na pchli rynek co sobota kowadło 200kg za 800zł stanu nie znam ma też mniejsze tańsze. marek się nazywa wozi też tony silników i masę innego złomu wiertła młotki wiertarki. nr tel mogę mieć jak ktoś chętny.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 20 gru 2012, 19:33

Tadek, Widzisz , mieszkam w takim regionie że wszędzie daleko :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”