Witam szanowną brać kowalską.

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Katana_Blade
Posty: 51
Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
Lokalizacja: Mazury|Gdańsk

Witam szanowną brać kowalską.

Post autor: Katana_Blade » 01 lip 2012, 15:11

Witam wszystkich forumowicz.
Może krótko o sobie, pochodzę małej wioski z Mazur(około 20km od Szczytna Juranda), ukończyłem technikum w Olsztynie o profilu tech. Elektryk, obecnie tymczasowo mieszkam w Gdańsku i próbuję skończyć studia o profilu Elektrotechnika, próbuję bo myślałem że to będzie ciekawsze w technikum uczyli myśleć a tu uczenia się wielu rzeczy na pamięć, które w zasadzie w większości nie przydają się w praktyce.
Hobbystycznie interesuję się sztukami walki a co za tym idzie i bronią białą (choć ostatnimi czasy bardzo mało, ale zamierzam to trochę zmienić). Brat trochę zaciekawił mnie ogólnie kowalstwem ponieważ on interesuje się właśnie średniowieczem i związanym z nim rycerzami i ich uzbrojeniem. Ja osobiście bardziej zafascynowany jestem mieczami samurajskimi i pewnie za parę lat sobie jakiś sprawię a może i sam spróbuję zrobić.
Głównym powodem rejestracji jest wyszukanie właśnie ciekawych książek związanych właśnie z kowalstwem więc może czasem gdzieś się odezwę. Z chęcią bym też odwiedził jakiegoś kowala i zobaczył jak w rzeczywistości wykonuję się wszelkie rodzaje przedmiotów bo jak na razie to tylko paru godzinny staż filmików na youtube związany z tą tematyką. Byłem w Gdańsku w muzeum kuźni Oliwskiej, ale tam tylko właśnie służy chyba tylko jako muzeum i raczej nic już nie tworzą.
Ja teraz pracuję w Gdańsku więc u rodziców na Mazurach nie mam możliwości pomajsterkowania w warsztacie, ale myślę że brat powoli coś kuźnio podobnego stworzy no i poeksperymentujemy troszeczkę.
Mam nadzieję (chociaż zerknąłem troszkę na forum i znajdują się ciekawe tematy), że znajdę tu cenne informacje, a od siebie mogę jeśli będę w stanie podpowiedzieć na jakieś pytania związane z elektrycznością (nie na wszystkie bo to dział ogromny :-P) na ile będę w stanie.
Pozdrawiam,
Marek. ;)
"Miecz jest ciałem, cięcia i pchnięcia są jego funkcjami"
Staram się pisać poprawnie po polsku!

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 01 lip 2012, 17:20

Już się wystraszyłem że to jakieś CV :shock:

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 16 lip 2012, 21:44

Elektrotechnika....Bardzo ciekawa sprawa i też bardzo trudna. Ja kilka lat temu próbowałem w Bydgoszczy. Na roku byłem jednym z dwóch "nieelektryków". Pozostali byli bo elektrykach albo elektonikach. Ciężko...Nie zaliczyłem drugiego semestru. Powaliła mnie elektrotechnika teoretyczna. No ale nie ma tego złego. Teraz jestem nauczycielem informatyki, techniki i matematyki. Taki ful serwis.
W tym roku nawet zabrałem jedną z klas (gimnazjum) na warsztaty kowalskie do mojej kuźni. Podobało im się. Najbardziej to, że mogli podjadać ciasto zrobione przez moją żonę...
No ale nie omnie. Witaj na forum Katana_Blade_.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Katana_Blade
Posty: 51
Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
Lokalizacja: Mazury|Gdańsk

Post autor: Katana_Blade » 16 lip 2012, 23:12

Teoria Obwodów Elektrycznych rozkłada wielu, czasem zdarzają się takie osoby co inżynierkę kończą a obwody mają nie zaliczone z 2 lub 3 sem a czasem z obu (przez 3 sem jest teoria obwodów elektrycznych ale 1 sem to pikuś w porównaniu z resztą), mały procent kończy inż. bez powtarzania choćby 1 roku, około 30% procent powiedzmy.
Ja nie lubię "suchej" teorii, wolę praktyczne rzeczy i się schodzi mi z tymi studiami :P, no ale jak zacząłem to muszę skończyć.

Jak to mawiał jeden z nauczycieli z technikum, który był w SEP-ie (Stowarzyszeniu Elektryków Polskich).
"Studia nie koniecznie kończą najzdolniejsi uczniowie ale najwytrwalsi" teraz w pełni rozumiem jego słowa, weź wytrzymaj z tym zakręconym systemem nauki i profesorami/doktorami. Bo tych naprawdę z sercem i w "porządku" to jak na receptę.

Dzięki wielkie za serdeczne przyjęcie do grona ;)
"Miecz jest ciałem, cięcia i pchnięcia są jego funkcjami"
Staram się pisać poprawnie po polsku!

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 17 lip 2012, 20:07

Tak to jest, ludzi z tonami informacji jest wielu, ale mądrych ludzi, ludzi o głębokiej mądrości bardzo mało. Jak mówił Stary Siakja (historyczny budda Siakjamuni) Istot we wszechświecie jest tyle co ziaren piasku w Gangesie, tych co zetknęli się z Drogą, tylu co piasku tuż przy ujściu Gangesu, tych co na prawdę wstąpili na Drogę jest tylu ile piasku zdołasz wziąć w dłoń, ale autentycznie urzeczywistnionych (ludzi głębokiej mądrości) tylu ile ziaren piasku zostanie na paznokciu gdy obsypiesz dłoń piaskiem. :)
A jakie sztuki walki Cię interesują?

Witaj na forum :D

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 17 lip 2012, 22:37

edit
Ostatnio zmieniony 17 lip 2012, 23:04 przez Dara, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Katana_Blade
Posty: 51
Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
Lokalizacja: Mazury|Gdańsk

Post autor: Katana_Blade » 17 lip 2012, 22:57

fu pisze:....
A jakie sztuki walki Cię interesują?
Kiedyś bardziej mieszane sztuki walki, nawet w sumie z pięć miesięcy w technikum jak byłem,
chodziłem na MMA.
Teraz to ogólnie z naciskiem na wschodnie sztuki walki moje zainteresowania się obracają.
Takie jak Aikido (Japonia) aktor który w tym naprawdę za młodu królował to Steven Segal, Kung-Fu Wing Tsun(Chiny) sztuka walki głównie rozpowszechniona przez legendarnego mistrza Yip Man-a w okresie II Wojny Światowej, który miedzy innymi uczył Brucea Lee. Bruce zaś opracował Jeet Kune Do też taka użyteczna mieszanka, głównie podobnymi stylami się interesuję w których wykorzystuje się mechanikę ciała zwłaszcza w dźwigniach tu króluje Brazilian Jiu-Jitsu. Wushu no tu aktor Jet Lee za sprawą jego trochę i tym się zainteresowałem.
Najgorzej wiadomo z czasem wygospodarować, aby na coś się zapisać no i tu jak w tym przysłowiu co podałeś, trzeba trafić na dobrego nauczyciela od sztuk walki to w tedy dużo można osiągnąć przyswoić wiedzy.
Jeszcze z walka bronią w oparciu o japońska mistrza dwóch mieczy Miyamoto Musashi.
Trochę jeszcze kombatowymi sztukami walki się interesuje, bo w technikum koledzy na Krav-Maga chodzili ale to typowa sztuka walki używana w wojsku (chociaż Kung Fu Wing Tsun też znajduje tam zastosowanie).
Większość jak widać to teoria, zdarza się przesiedzieć cały dzień i wertowanie wiedzy o nich :-P. To starczy może, bo o tym godzinami można :)
"Miecz jest ciałem, cięcia i pchnięcia są jego funkcjami"
Staram się pisać poprawnie po polsku!

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 18 lip 2012, 00:05

Niestety dobrych nauczycieli porządnych stylów u nas nie znajdziesz (już na pewno chińskich stylów wewnętrznych) trzeba się wybrać na Tajwan w szczególne miejsca, w komunistycznych Chinach, trochę to ostatnio wspierają, ale dlatego, że dawniej komuchy buddyzm czan prawie wykorzenili i przytemperowali taoizm, to i mistrzowie albo przenieśli się na Tajwan, albo poginęli, a bez duchowości nie ma stylów wewnętrznych... swego czasu byłem w kadrze Polski na mistrzostwa Europy w Taekwon-do, to były początki w Lublinie jeszcze z Jurkiem Konarskim, prowadziłem dwie swoje grupy przez parę lat i do dziś bywam na mistrzostwach Polski, ale raczej jako gość :D (choć turecki bez rozgrzewki zrobię do dziś), są tu ze dwie szkoły, trzecia w Lubartowie, ale do Gdańska kawał drogi i ma się to wszystko nijak do szkół wewnętrznych! :P co do Mijamoto Musashiego, mam jeszcze parę egzemplarzy mojego komiksu o tym mistrzu szkoły dwóch mieczy pt. "Droga miecza", wydałem go w 1997, to nietypowy komiks, traktuje bardziej o sprawach ducha, niż szlachtowania, pokazuje duchową drogę tego człowieka, do chwili kiedy przestał odbierać życie. Praktykował buddyzm zen u mistrza linii Rindzai Takuana Soho (tego który wynalazł kiszone rzodkiewki daikon... jak Cię interesuje, to może na jakimś spotkaniu kowali Ci wezmę. Ciekawe jest też kjudo, sztuka łucznictwa, trochę tego dotknąłem i polecam...
Broń robiona przez Japończyków to istne dzieła sztuki kowalskiej i złotniczej, tu na forum kowalskim fani tej dziedziny znajdą się po nickach... ale kuć to to już trudniejsza sprawa, najpierw tanto, potem wakizashi, a katanę wykuć, to już mistrzostwo. Są tu pod Lublinem chłopaki w Makondo (MONAR), Majdan Kozic Dolnych i kują jak na Polskę bardzo tradycyjnie całkiem dobre miecze i kleją jumi, łuki do kyudo http://www.makondo.monar.org/...
powodzenia w poszukiwaniach :lol:

Awatar użytkownika
Katana_Blade
Posty: 51
Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
Lokalizacja: Mazury|Gdańsk

Post autor: Katana_Blade » 24 lip 2012, 22:03

Kurdę chyba jak uda mi się na jakiś zjazd wybrać to pożyczę od ciebie te komiksy z czystej ciekawości, bo mam przetłumaczono na polski Musashiego Mijaymoto "Księga pięciu kręgów", jak w Szczecinie byłem to właśnie na konwencie (ale to dla młodzieży bardziej bo jak dla mnie tylko prowadzący byli tylko godni ciekawej rozmowy) na panelu o japońskich sztukach walki prowadzący (o ile dobrze pamiętam teraz jednym z prowadzących klub sztuk walki "Pantera" w Szczecinie) opierał się o tą książkę. Książka ta ma charakter przekazu ponadczasowy i w śród biznesmenów popularna ponieważ zawiera porady jak wygrywać, można powiedzieć pola walki i broń jest inna ale wiedza potrzebna jest ta sama. Ciężko się troszkę czyta i widać w niej udział Buddyzmu i nawiązanie do zharmonizowania się człowieka z naturą (żywiołami).
Ja dopiero się wdrażam w tajniki kowalstwa, metalurgia wygląda ciekawie dla mnie ale łatwe to już nie :roll:, pewnie zawitam na jakimś zjeździe jak będę miał wolną chwilę i troszkę więcej funduszy na wycieczkę.
Obejrzałem właśnie z powodu twoich rad filmik o tytule "Łucznicy Samurajscy" naprawdę co ich jakąś broń obejrzę jak robią to naprawdę perfekcyjna robota.
"Miecz jest ciałem, cięcia i pchnięcia są jego funkcjami"
Staram się pisać poprawnie po polsku!

Awatar użytkownika
fu
Posty: 92
Rejestracja: 08 lip 2012, 01:07
Lokalizacja: Lublin

Post autor: fu » 27 lip 2012, 22:22

"Book of five rings" wolę wersję anglojęzyczną, to trudna książka, łatwo ją czytać "po powierzchni", tak jest też z ludźmi, łatwo ich oceniać i krytykować, widząc tylko "skorupę jajka", ale wejrzeć głębiej to trudna sztuka... nie można wejrzeć w innych dopóki nie wejrzało się w siebie, świat jest tylko naszym odbiciem ;)
Ja tu całkiem nowy jestem, w kowalstwie ciemny jak węgiel drzewny :mrgreen: , a i tak mam zwykle swoje trzy grosze do wtrącenia, więc mnie nie słuchaj...
ale jest tu paru mądrych ludzi od których można się wiele nauczyć, nie tylko kowalstwa :lol:
życzę Ci powodzenia w poszukiwaniach...

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 17 wrz 2012, 06:47

witaj!
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
stefanik
Posty: 325
Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
Lokalizacja: wieliczka

Post autor: stefanik » 17 wrz 2012, 07:20

Kajak, chcesz sobie ilość wpisów podbić? ;)
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 17 wrz 2012, 08:22

podbić, ja? nie, no co Ty :P
a tak na serio to co w tym złego, że chce się przywitać ze wszystkimi :D
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 17 wrz 2012, 12:41

Kajak? skoro tak uważasz to bądź konsekwentny i witaj sie z ok. 800-set pozostałymi forowiczami. Nudzisz się? :roll:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 wrz 2012, 20:18

generalnie moze nie odpisywac na posty powitalne?
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”