Telefony komórkowe a praca w kuźni ( warsztacie ).
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Telefony komórkowe a praca w kuźni ( warsztacie ).
A używaliście może telefonu hammer? Ponoć jest odporny prawie na wszystko, nie wiem jak z pyłami. Warto taki kupić czy wszystko to to samo i lepiej kupić jakiś inny?
Re: Telefony komórkowe a praca w kuźni ( warsztacie ).
Mają trochę nieprzemyślane pewne elementy oprogramowania, natomiast, co do wytrzymałości to potwierdzam. Mój się już topił, paplał w błocie, spadł po schodach z 2p. oraz zawsze w kieszeni, kiedy coś robię w warsztacie.
Podczas wypadku motocyklowego, który miałem pękło zamknięcie baterii, kupiłem przez internet za 40zł i wymieniłem, dalej śmiga.
Podczas wypadku motocyklowego, który miałem pękło zamknięcie baterii, kupiłem przez internet za 40zł i wymieniłem, dalej śmiga.
Lepsze jest wrogiem dobrego