Kuźnia Pitera

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: BANAN » 30 gru 2017, 20:25

A co wgrzewałeś w ostrze?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 239
Rejestracja: 19 lip 2016, 22:26
Lokalizacja: Wólka Brzózka

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Piter » 30 gru 2017, 21:33

Ostrze to resor
Broń to narzędzie i jeśli jest piękna, to tylko dzięki swej użyteczności

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: BANAN » 31 gru 2017, 07:31

Ano właśnie, tylko ten zgrzewalny, czy trudno zgrzewalny? Dość, że zgrzewane elementy muszą być czyste. W którejś z resorówek jest sporo chromu, a boraks nie rozpuszcza jego tlenków.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 239
Rejestracja: 19 lip 2016, 22:26
Lokalizacja: Wólka Brzózka

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Piter » 31 gru 2017, 10:37

Wnioskuje, ze trafil się ten trudno zgrzewalny. Moglem przeprowadzic próbę przed właściwym zgrzewaniem... Po środku wszystko się trzyma. Jedynie przy ostrzu się jaja zaczynają
Broń to narzędzie i jeśli jest piękna, to tylko dzięki swej użyteczności

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Dracorian » 31 gru 2017, 14:02

Jeśli mnie pamięć nie myli to 50HS jest słabiej zgrzewalna niż 50HF.
Ja niemal wszystkie ostrza do tej pory dogrzewałem z resorów różnych i przyznam że póki co sprężynówkę najlepiej mi się zgrzewa ze wszystkich stali :D
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Bodar » 31 gru 2017, 16:00

Tak jak Banan pisze - cała filozofia w "czystości" powierzchni zgrzewanych i niedopuszczenie do tworzeniem się tlenków.
Masz przykład na siekierce. Na brzegu dostał się utleniacz pomiędzy warstwy, bo tam najłatwiejszy dostęp, stąd taki skutek.
Ale tragedii nie widzę ;) Nie wiem jak dokładnie wygląda siekiera, ale jakby ściągnąć trochę warstwy po bokach, to może część niedogrzana zniknie i będzie OK :)

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 239
Rejestracja: 19 lip 2016, 22:26
Lokalizacja: Wólka Brzózka

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Piter » 01 sty 2018, 19:10

Myslalem żeby najzwyczajniej w swiecie polozyc spaw wzdłuż niedogrzania i to oszlifowac. I skupic się na kolejnej probie.

Do siekier monolitycznych jaką stal stosować? C45 wystarczy?
Broń to narzędzie i jeśli jest piękna, to tylko dzięki swej użyteczności

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Bodar » 01 sty 2018, 20:13

Spokojnie. Po obróbce cieplnej idealna siekierka

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: BANAN » 02 sty 2018, 18:13

Piter pisze:
Do siekier monolitycznych jaką stal stosować? C45 wystarczy?
Szyny kolejowe są spoko.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 239
Rejestracja: 19 lip 2016, 22:26
Lokalizacja: Wólka Brzózka

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Piter » 04 sty 2018, 22:10

Akurat mam kilka odcinków szyny od wąskotorówki. Są baaaardzo stare, może bedzie włókniste do cudaczenia :P

Moje palenisko na avatarze wygląda jak gazówka :D
Broń to narzędzie i jeśli jest piękna, to tylko dzięki swej użyteczności

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Bodar » 06 sty 2018, 10:46

Piter pisze:Akurat mam kilka odcinków szyny od wąskotorówki. Są baaaardzo stare, może będzie włókniste ...
Jak stara, to raczej pudlarskie ;)
Ja ze główki swojej wąskotorówki (z lat 1920 - 1936) w miarę potrzeb wyrabiam narzędzia (przecinaki, przebijaki itp.) i po obróbce cieplnej są zaje@iaszcze w robocie tak na na zimno jak i ja gorąco.

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 239
Rejestracja: 19 lip 2016, 22:26
Lokalizacja: Wólka Brzózka

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Piter » 07 sty 2018, 23:25

Pomarzyć sobie można :mrgreen: :P


https://youtu.be/PUF2F9z28sQ
Broń to narzędzie i jeśli jest piękna, to tylko dzięki swej użyteczności

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Bodar » 08 sty 2018, 22:51

Prawie ... kuźnia :mrgreen:

mak
Posty: 114
Rejestracja: 07 sie 2016, 02:17
Lokalizacja: K-Koźle

Re: Prawie kuźnia

Post autor: mak » 12 sty 2018, 22:11

Ha, więc to tak wykuwali miecze do serii klocków z zamkami i rycerzami :D

Awatar użytkownika
Piter
Posty: 239
Rejestracja: 19 lip 2016, 22:26
Lokalizacja: Wólka Brzózka

Re: Prawie kuźnia

Post autor: Piter » 12 sty 2018, 23:16

Mam nadzieję, że Ci od klocków nie będą mnie szukać za wyjawienie takiej tajemnicy :P

A tak na poważnie zaczynam poważnie myśleć nad takim młotem. Ja chłopak chudzina, a taki mechaniczny pomocnik by się przydał ;)
Konstrukcja TireHammera bardzo mi się podoba, zajmuje mało miejsca. Głównymi problemami są: prowadnica bijaka i szabota. Przy 30kg bijaka powinna mieć ok 210kg (przy stosunku 1:7), ale z tego co widzę to mało kto ma aż tak masywne szaboty. Co do prowadnicy to najchętniej zastosowałbym coś na wzór łoża trapezowego ustawionego w pionie, tylko że tu wchodzą duże koszta wykonania/kupna. Mam nadzieję, że coś doradzicie :)
Broń to narzędzie i jeśli jest piękna, to tylko dzięki swej użyteczności

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”