Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 03 lut 2018, 10:02

Bobodar to sa kleszcze do przeniesienia wazonu z kwiatami na Walentynki :) kleszcze sa po to by w razie czego nie musieć zbliżać sie do obiektu miłości, w sytuacji gdy nie jesteśmy pewni jej reakcji :mrgreen:

Poza tym dobra robota Leon - pierwsze koty za ploty :D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 03 lut 2018, 12:04

piotr1as teoretycznie wszystko jest, tylko nie mam z czego tego młotka zrobić, no i jeszcze nie wiem czy umiejętności są ;) ale chcę się o tym niedługo przekonać
Bobodar do trzymania przy kuciu to się na pewno nie nadają. Robiłem jako pomocnicze, przenieść na kowadło, przytrzymać, obrócić... a jak się sprawdzą podczas pracy to się niebawem przekonam.
No i najważniejsze zastosowanie opisał graffic idealne do przeniesienia wazonu, słoików, szczypania swojej wybranki itd trzeba tylko uważać żeby nie zostać rozbrojonym bo może się okazać że równie dobrze nadają się do zgniatania przyrodzenia :mrgreen:

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Remington » 03 lut 2018, 12:57

Idealne do trzymania wlewka bułatu. Takich muszę kilka zrobić.

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 03 lut 2018, 13:43

Jak duży chcesz ten młotek robić?
Mogę poszukać kawałka złomu z C45 lub 40hm i wyciac prostokat. Jak pokryjesz koszty transportu i nie musi być na poniedziałek to materiał da się załatwić.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 03 lut 2018, 19:01

piotr1as zajebisty kolega jesteś :D
Ale na razie nie będę robił Tobie kłopotu, rozejrzę się jeszcze po okolicy może uda mi się kupić.
Jeżeli nic nie znajdę to chętnie skorzystam z Twojej propozycji, w razie czego odezwę na PW.
A młotek chciałbym aby miał ok 1,5 - 2 kg, takim najbardziej lubię pracować.

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 03 lut 2018, 19:58

Ok jak coś to wal śmiało. Ja poszukam materiału bo się nie zmarnuje.;)
pamiętaj że podczas kucia i szlifowania trochę materiału ubedzie, mi z 2.1 kg wyszedł młotek 1,7

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 03 lut 2018, 21:03

Ok dzięki

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 07 lut 2018, 19:45

piotr1as dzisiaj udało mi się kupić c45 i 40hm :D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 07 lut 2018, 19:54

Nie chciało mi się jak nie wiem co, ale skończyłem bo nie lubię niedokończonej roboty.
Nie wyszło tak jak myślałem i nie tak dobrze jak bym chciał, ale spróbowałem czegoś nowego i o to chodziło ;)
IMG_20180207_192422-800x450.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 07 lut 2018, 20:05

Masz lepiej zaopatrzone składy niż ja w swojej okolicy. U mnie tylko zwykła budowlanka leży.
Co do noża to chyba nie wyszedł tak źle. Najważniejsze to z każdej roboty wyciągnąć wnioski do następnej.

Wojtek123
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Wojtek123 » 07 lut 2018, 20:10

Bardzo ładnie ci wyszedł :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 07 lut 2018, 20:38

Dziękuję
Piotrze u mnie też bieda, ale byłem dzisiaj na wyjeździe ok 80 km od domu w Gorzowie Wlkp, zawiozłem żonę do okulisty a sam ruszyłem na poszukiwania. W "Gostal" mają trochę stali jakościowych, kupiłem nawet kawałek WCL . Przyszłościowo już wiem że mogą też wysyłać towar kurierem

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 07 lut 2018, 21:42

Leon, a jak się kształtują ceny? Na ich stronie pod "Ceny" mają tylko wyszczególniony asortyment i ilości.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 07 lut 2018, 22:43

Nożyk sympatyczny. Co Ty tam zgrzałeś? Szlifów nie widać i linia słabsza niż w poprzednim, ale to chyba hidden tang czyli zupełnie inna/nowa technika.
Próbujesz ciągle nowych rzeczy i tak trzymaj.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 08 lut 2018, 06:18

Bobodar zapłaciłem:
40hm - 3,65 PLN netto/kg
C45 - 3 PLN netto/kg
WCL - 10 PLN netto/kg
No i doliczają jeszcze za cięcie.

Saduria dziękuję, to z tego wcześniej zgrzanego łożyska. Szlify z premedytacją olałem, zrobić je tylko pilnikiem i papierem ściernym z łapy to w moim przypadku jak walka z wiatrakami, hidden tang to chciałem spróbować :>

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”