Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 13 lut 2018, 21:23

Pięć godzin roboty i dobrej zabawy z trochę grubszym prętem niż zwykle i oto jest mój pierwszy młotek :)
Materiał wyjściowy stal c45 pręt fi50x130.
Z jednej strony starałem się aby był lekko półokrągły, a z drugiej płaski.
Nie wiem czy taki kształt mi się do czegoś przyda, ale taka miałem wizję po obejrzeniu kilku filmów na youtube ;)
Wyszedł 1,8 kg po kuciu, na razie nic nie szlifowałem i raczej już nie będę, oczyściłem tylko z oleju szczotką druciana na szlifierce.
Muszę go jeszcze oprawić i wymyślić dla nas jakaś robotę :D
1-pierwszy młotek.jpg
1-pierwszy młotek2.jpg
1-pierwszy młotek1.jpg
Ps.
Kleszcze po przerobieniu końcówki sprawdziły się i właściwie bez nich nie był bym w stanie zrobić tego młotka.
Teraz można też pewnie chwycić za przebity otwór i obracać element podczas kucia.
kleszcze.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 13 lut 2018, 21:48

Bardzo zgrabny młotek.
Kształt to chyba nie, bardziej umiejscowienie środka ciężkości może mieć wpływ na wygodę pracy ... a o tym fachowcy się powinni wypowiedzieć.
Kiedyś zrobiłem swój pierwszy młotek z dużego trzonka noża tokarskiego. Wyszło z tego coś kole 800g, koślawego jak świński organ, ale to mój najlepszy młotek do precyzyjnych robótek :)
Czyli i twój może być bardzo poręczny (zaznaczam: nie jest koślawy :D ), choć na dłuższy dystans to trochę ciężkawy ;)
Co do zaokrąglonego obucha, bardzo przydatna rzecz, choć u Ciebie trochę mało wypukły. A że przydatna, to wiem, bo przerabiałem temat dzisiaj zamieniając pręt fi 12 na płaskownik 18, ... wyszło tego prawie 4 mb i jeszcze daję radę pisać :D

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: lachim » 13 lut 2018, 21:54

leonzlasu pisze:Pięć godzin roboty i dobrej zabawy z trochę grubszym prętem niż zwykle i oto jest mój pierwszy młotek :)
Młotek ładny. Zrobiłbym jedną stronę bardziej sferyczną.

Mój pierwszy młotek to raczej młoteczek. Nie liczę tu przebijaków wykonanych ze starych młotków ze złomu.
Jednak jakbyś chciał wycenić ten młotek to chyba rzadko kogo stać na tak drogie narzędzia ;) Pięć godzin roboty tanie nie jest...

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: BANAN » 13 lut 2018, 22:18

Mogłeś jeszcze rozciągnąć środek wzdłuż trzonka, choć i bez tego trzonek pewnie będzie siedział pewnie.
Kontakt 517355290

graffic

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 14 lut 2018, 08:12

fajny młotek :)

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: igi » 14 lut 2018, 09:32

Fajny choć faktycznie jak dla mnie ciężkawy chyba ze masz parę w łapach to i 4kg można jedna ręką kuć ;) ja zaczynam kucie 1,5 kg a kończę 1kg bo ręka boli ;) fajna robota muszę przebijaki zrobić i tez spróbować. Hartowałeś wtórnie ? Liście się teraz posypią że ja pierdziu... ;)
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 14 lut 2018, 13:31

Fajnie wyszedł.
Zaokraglij bardziej a zobaczysz jak idzie wyciąganie na rogu.
Lachim zobacz po ile chodzą młotki na etsy.

mak
Posty: 114
Rejestracja: 07 sie 2016, 02:17
Lokalizacja: K-Koźle

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: mak » 14 lut 2018, 19:55

Elegancki :) Waga też taka raczej akuratna wyszła. Przeliczałeś to jakoś czy przypadek?

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 14 lut 2018, 20:06

Dziękuję ;)
Niezłe ceny na tym etsy, stówa na godzinę to bardzo godny zarobek. Nigdy nie sądziłem że będę miał młotek za tyle pieniędzy :mrgreen:
Co do ciężaru to taki lubię, a na początku przy lekkim młotku to łapka bolała. Kurczowo go trzymałem i biłem jak bym chciał teściową zabić...a przecież nie o to chodzi ;)
Rozciąganie środka sobie podarowałem, bo czułem że go popsuje. Ogólnie ciężko mi się samemu pracowało, do takiego fi 50 musiałem użyć czasami 5 kg młotka, muszę wymyślić jakąś nową taktykę na następny raz :/
Starałem się hartować i odpuścić ciepłem powrotnym, z jakim efektem się okaże, może jutro.
Dzisiaj go oprawiłem, na więcej żona nie pozwoliła :mrgreen:
W taką wagę celowałem, liczyłem z gęstości stali.
A kształt, no cóż następny będzie inny może bardziej okrągły :roll:

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: piotr1as » 14 lut 2018, 21:31

Ceny powiedział bym normalne europejskie. Chodź i nasi koledzy ze wschodu też czasem potrafią nieźle zawolac. Widziałem ławkę za 8000 zł.
Co do taktyki to uważam że czasem szybciej idzie jak dwarazy udezy się 2kg niż raz 3kg.
Żonę zagon do tej 5 nie będzie marudzi że Cię tyle w domu nie ma.☺

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Rumcajs » 14 lut 2018, 21:57

Jak w Gorzowie Wlkp, byłeś to prawie u mnie bo ja 10km od Gorzowa ;)
Jak jakościową stal w tym mieście to lepiej w "EKO ELBUD", asortyment tam spory i obsługa bardzo ok :)
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 15 lut 2018, 06:31

piotr1as boję się że sam po łbie tym młotkiem bym dostał ;)
Rumcajs dziękuję za namiar. Jak znów będę tam jechał to się odezwie, może przyjął byś strudzonego wędrowca na kawę?

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Rumcajs » 15 lut 2018, 17:54

Jak będę na miejscu to pewnie ;)
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

LoL
Posty: 59
Rejestracja: 04 lut 2015, 08:52
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: LoL » 15 lut 2018, 18:23

Jaki fajny młotek :D też za mną taki chodzi :P

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 15 lut 2018, 21:13

:D

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”