Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 03 kwie 2018, 06:35

graffic dziękuję, kleszcze i turtorial który wrzucił kiedyś Aries tak bardzo mi się spodobały że od tego czasu wszystkie robię na te modłę, zmieniam im tylko "mordkę" w zależności co potrzebuję :)
Saduria hartowałem w wodzie, odpuszczałem w piekarniku. Testy typu kucie zimnego pręta i uderzenia w ostre i małe powierzchnie stali konstrukcyjnej nie zostawiają na nim śladu.
Jak spotkamy się następnym razem to wszystko tobie opowiem.

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: igi » 03 kwie 2018, 09:15

Coś mi wczorajszy post nie przeszedł....

Bardzo fajne robótki mnie niestety goście zatrzymali w domu a ze sezon cieplejszy za pasem wiec czeka mnie przegląd traktorka o serwisie motoru nie wspomnę wiec narazie pauza z kuciem przy okazji łokieć podleczę troszku wiec narazie nie widzę sie w kuźni ale obserwuje ... a propo's obserwacji to liścia nie widzę ;)???
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 03 kwie 2018, 09:56

Dziękuję igi liścia nie wrzucałem, każdy wie jak wygląda, jak zrobię jakiś inny gatunek to się pochwalę ;)
A jeśli chodzi o czas na kucie to aż się boję... znowu szykuje się robota przy drewnie, remoncik na horyzoncie... Ahh okazuje się że najwięcej czasu to zimą i to najlepiej w brzydką pogodę. Wtedy nikt od mnie nic nie chce ;)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Aries » 03 kwie 2018, 10:11

Kleszcze pięknie Ci wyszły! Aż mi się mordka uśmiechnęła na ich widok! Gratuluję :D
Młoteczki też bardzo fajne!
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: igi » 03 kwie 2018, 18:23

to co przechodzimy z liści na kleszcze ;) ewolucja!!!
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 03 kwie 2018, 19:52

Dzięki Aries :D
igi jak to kucie bez liści?
To ja chyba zrezygnuję :(

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: igi » 04 kwie 2018, 11:04

Leon tak tylko cie sprawdzam ;) liściowy druhu :)
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 04 kwie 2018, 14:30

:D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 05 kwie 2018, 21:51

Cisza na forum nastała...
Pewnie wszyscy siedzą w kuźniach i kują ;)
Ja też byłem, a co należało mi się mam stresującą pracę i zasuwam na wysokości lamperii.
Musiałem się odstresować, oj a byłem bardzo spięty stąd wymyśliłem sobie coś pod najcięższy młotek jaki mam :mrgreen:

Moje kowadło ma wybite, zaokrąglone krawędzie postanowiłem zrobić sobie posadzkę, kowadełko :P
IMG_20180405_213300-1024x1365.jpg
Materiał wyjściowy 40 HM pręt fi 45 na 120 mm długości. Pierwszy etap zakończony, jeszcze jutro trochę popracuje młotkiem aby nadać ładniejszy kształt.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: lachim » 05 kwie 2018, 22:03

Naprawdę masz stresującą pracę. fi 45 z ręki ... ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 05 kwie 2018, 22:10

Na posadzkę ... jastrych byłby lepszy :D
Twoja podsadzka będzie na pewno o 100 % lepsza od masowego badziewia.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 05 kwie 2018, 22:22

Bodar pisze:Na posadzkę ... jastrych byłby lepszy :D
Twoja podsadzka będzie na pewno o 100 % lepsza od masowego badziewia.
Ha ha masz rację :lol:
Uwielbiam autokorektę w telefonach :mrgreen:

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 05 kwie 2018, 22:29

lachim nawet nie było źle, na rogu się ładnie wyciąga. Teraz będzie gorzej przekuć górę, ma w najszerszym miejscu ok fi 70 :facepalm:
Jutro się zobaczy ...

graffic

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 05 kwie 2018, 23:05

Fi 45 to nie tragedia :) dasz rade !

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 05 kwie 2018, 23:49

Tylko nie jedną ręką tym wielkim młotem, bo się uziemisz od kuźni na dłużej :/

A podsadzka zapowiada się miodziowo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”