ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Katana_Blade
- Posty: 51
- Rejestracja: 01 lip 2012, 13:51
- Lokalizacja: Mazury|Gdańsk
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Cegełka poszła powodzenia, niech rzetelna wiedza kowalska rozszerza się i nie ginie w stertach kurzu 
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Chciałem potwierdzić, że kuźnia została odkupiona!
Bardzo Wam dziękuję za pomoc bo bez tego to by była z tego szopa przy jakimś domu weselnym a nie kuźnia.
Wszystko będę dokładnie opisywał, tylko teraz muszę zaległości nadrobić z innych tematów.
Masakroza
Bardzo Wam dziękuję za pomoc bo bez tego to by była z tego szopa przy jakimś domu weselnym a nie kuźnia.
Wszystko będę dokładnie opisywał, tylko teraz muszę zaległości nadrobić z innych tematów.
Masakroza
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Jak rozwój sytuacji?
Napisz coś bo od pół roku brak info.
Napisz coś bo od pół roku brak info.
Kiedyś to skończę.
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Cześć,
Tak sprawa wygląda, że w jesieni bym tego nie był już w stanie ogarnąć. Dni były krótkie i mądrzy koledzy doradzili, żebym tego nie ruszał do wiosny bo spierdzielę. Więc wywiozłem wszystko co się dało. Rozebrałem komin, załatałem otwór w dachu i przyszła zima. Właściciel pozwolił mi to zabierać na wiosnę. Teraz jest wiosna i mnie skręca, żeby to przenieść ale czekam aż moi pomocnicy będę na miejscu. Na razie mają montaż w świecie i to jeszcze potrwa kilka tygodni. Rozumiem zniecierpliwienie darczyńców. Też się niecierpliwię (jak cholera). Wiem jednak, że kuźnia stoi już tyle lat w stanie prawie idealnym i nie chcę jej zmarnować przez moją głupotę. Chcę to zrobić jak najszybciej ale też najlepiej jak to tylko możliwe.
Tak sprawa wygląda, że w jesieni bym tego nie był już w stanie ogarnąć. Dni były krótkie i mądrzy koledzy doradzili, żebym tego nie ruszał do wiosny bo spierdzielę. Więc wywiozłem wszystko co się dało. Rozebrałem komin, załatałem otwór w dachu i przyszła zima. Właściciel pozwolił mi to zabierać na wiosnę. Teraz jest wiosna i mnie skręca, żeby to przenieść ale czekam aż moi pomocnicy będę na miejscu. Na razie mają montaż w świecie i to jeszcze potrwa kilka tygodni. Rozumiem zniecierpliwienie darczyńców. Też się niecierpliwię (jak cholera). Wiem jednak, że kuźnia stoi już tyle lat w stanie prawie idealnym i nie chcę jej zmarnować przez moją głupotę. Chcę to zrobić jak najszybciej ale też najlepiej jak to tylko możliwe.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
-
graffic
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
cóż... czekamy zatem na szczęśliwy finał
jak będziesz miał foty z operacji przenosiny - to wrzucaj - jestem bardzo ciekawy !
jak będziesz miał foty z operacji przenosiny - to wrzucaj - jestem bardzo ciekawy !
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Posucha bo mam dużo pracy, zrastam się po wypadku motocyklowym (prawy bark ale młotek już trzymam), przerabiam warsztat żeby mieć więcej miejsca na kucie, a obecnie robię małą prasę do kucia. Za dużo zajęć za mało czasu. Nie mam się za bardzo czym chwalić więc się nie udzielam.
Kiedyś to skończę.
-
adamw2@op.pl
- Posty: 1
- Rejestracja: 23 cze 2018, 21:50
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: ZŁOTÓWKA na STARĄ KUŹNIĘ (zbiórka)
Witam, Jeszcze się nie przedstawiałem na forum ale widząc ten temat muszę napisać. Panie Nikiel jak jeszcze Pan tego nie przenosił to chętnie przyjadę i pomogę. Mam około 50 km do Jasła i chętnie się rozerwę :-)
Proszę dać znać czy coś się dzieje w temacie.
Proszę dać znać czy coś się dzieje w temacie.