Działają, da się nimi bez problemu chwycić np. za obuch siekierkiBodar pisze:Zastanawiam się nad ich przydatnością i przyznam że nie przemawiają do mnie.
Co innego gdyby szczęki wygiąć o 90* , równolegle do osi sworznia kleszczy, byłyby funkcjonalne.
W tej wersji, przy zaciskaniu kleszczy płaszczyzny szczęk będą się przesuwały w stosunku do siebie, to główna wada.
Co do samej przydatności to na pewno są bardziej uniwersalne narzędzia/kleszcze.
Te poprzeczne o których piszesz zamierzam zrobić sam od podstaw, dla nich na pewno znajdzie się więcej zastosowań