Post
autor: Dziad Kowalski » 04 maja 2010, 00:29
No to teraz ja.
Na forum trafiłem w lutym tego roku, za sprawą Magdy. Od tego czasu stało się ono naszym ulubionym tematem do dyskusji praktycznie na każdym kroku.
W Ustce nie byliśmy, a atmosferę imprez kowalskich znamy z forum i oby więcej takich było. Mieszkamy na dalekim północnym-wschodzie i kto chce może do nas przyjechać. Co do Ustki to mamy zamiar się pojawić i powitać zacne grono.
Uważam, że forum jest jak najbardziej potrzebne. W wielu poprzednich postach było pełno trafnych uwag więc nie będę się powtarzać.
Grzegorzu K. nie jesteście nudni i nawet nie zdajesz sobie sprawy ile żywiołu wtargnęło w nasze życie dzięki niemu, my żyjemy tym forum chociaż znamy je dopiero pare miesięcy.
Mam też osobiste wrażenie, że jak się człek nie spotka w realu to się jest ciągle z boku, bo wy co się znacie to se żartujecie itp.... Pisał o tym wcześniej Harlem i Grzegorz. Czasem to nie wiadomo jak odbierać niektóre wypowiedzi.
Forum daje niezłego kopa i pokazuje szeroki zakres tworzenia z metalu. Ja nie patrze na gotowe projekty aby je zmałpować, nie komentuję gotowych prac bo to czy się coś podoba to rzecz gustu, przyznam że wiele mi się bardzo podoba a są też takie które nie koniecznie mnie zachwycają co nie znaczy żę są złe.
Od czasu forum nieźle namieszało mi się w głowie (pozytywnie) nawet coś zacząłem dłubać i w moim ręku zagościł ołówek.
A zresztą na temat prac i każdy inny forumowy temat toczymy z Magdą żywiołową dyskusję.
Kowalstwa uczymy się sami.... błędy , poprawki, rysunki, przymiarki, i do przodu każdy kolejny pomysł rodzi kolejny itd. Nigdy nie stosowaliśmy gotowych elementów i nie będziemy. I tu ciekawostka - dzięki forum dowiedziałem się o firmach na P.... handlujących elementami kutymi....
No i znów powtórka z postu Yaro (o rodzeniu pomysłów).
Czasem człowiek swoje myśli widzi w innych postach
A skrzywienie zawodowe - fajna sprawa
Ostatnio zmieniony 04 maja 2010, 22:02 przez
Dziad Kowalski, łącznie zmieniany 2 razy.