Bodar też może
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Bobodar też może
To początek, na pierwszy ogień w reaktywacji "trupa" poszło palenisko wędzarni ... trzy lata straszyło.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Bobodar też może
No jestem pod dużym wrażeniem.
Mam kilka pytań jeśli można.
Spawałeś coś czy wszystko na nity?
Nity kupne?
Te liście nacinane są tylko przecinakiem czy też kątówką?
Drzwiczki rozumiem, że też sam robiłeś.
A jak mocowany jest zawias do cegły. Na kołki i śruby przekuwane?
Mam kilka pytań jeśli można.
Spawałeś coś czy wszystko na nity?
Nity kupne?
Te liście nacinane są tylko przecinakiem czy też kątówką?
Drzwiczki rozumiem, że też sam robiłeś.
A jak mocowany jest zawias do cegły. Na kołki i śruby przekuwane?
Re: Bobodar też może
Fajnie
Muszę przyjechać to zobaczyć.
Muszę przyjechać to zobaczyć.
-
graffic
Re: Bobodar też może
Kolega szaleje
- praca na konkurs ?
Saduria
Wydaje mi sie ze odpowiedzi sa oczywiste patrzac na zdjecia
- nity fabrycz
- nitowane bez spawania
- lisc nacinany bez szlifierki
- zawiasy recznie robione
Jak jest inaczej (spawanie, nacinanie mechaniczne), to jak Bodar to wrzuci do konkursu - to go wyrzuce
Saduria
Wydaje mi sie ze odpowiedzi sa oczywiste patrzac na zdjecia
- nity fabrycz
- nitowane bez spawania
- lisc nacinany bez szlifierki
- zawiasy recznie robione
Jak jest inaczej (spawanie, nacinanie mechaniczne), to jak Bodar to wrzuci do konkursu - to go wyrzuce
Re: Bobodar też może
O drzwiczki mi chodziło czy robione, bo w porównaniu do liscia to takie trochę jak z fabryki...
Widzę, że mają nity, są po prostu w innym stylu bez zdobień i takie pierwsze miałam wrażenie, że dokupione.
Widzę, że mają nity, są po prostu w innym stylu bez zdobień i takie pierwsze miałam wrażenie, że dokupione.
Re: Bobodar też może
Po kolei, bo się zgubię.
1. Nic spawanego.
2. Nity kupne.
3. To nie liść ino skradziony płomień ze smoczego chuchu
Ale jak kto woli, może być liść
Oczywiście w 100% rąbane siekierką kowalską.
4. Drzwiczki samoróbka. Blacha 3, półksiężyc był wycięty ponad 2 lata temu ręczną gilotynką i listkową dogładzone kanciki, goły dojrzewał aż do teraz, znaczy się ze 3 tygodnie wstecz dostała lamówkę z płaskownika (gięty na zimno młotkiem, metodą jak robił to graffic w Legnicy) plus zawiasy i szyberek.
5. Na 2 kołki (jeden przy dolnym zawiasie), a łby śrub sześciokątne przekute, żadna "dospawka".
Marcin
A na konkurs dam, i nie chodzi o mniejsce ale jak zawsze o bycie w dobrym towarzystwie
1. Nic spawanego.
2. Nity kupne.
3. To nie liść ino skradziony płomień ze smoczego chuchu
4. Drzwiczki samoróbka. Blacha 3, półksiężyc był wycięty ponad 2 lata temu ręczną gilotynką i listkową dogładzone kanciki, goły dojrzewał aż do teraz, znaczy się ze 3 tygodnie wstecz dostała lamówkę z płaskownika (gięty na zimno młotkiem, metodą jak robił to graffic w Legnicy) plus zawiasy i szyberek.
5. Na 2 kołki (jeden przy dolnym zawiasie), a łby śrub sześciokątne przekute, żadna "dospawka".
Marcin
A na konkurs dam, i nie chodzi o mniejsce ale jak zawsze o bycie w dobrym towarzystwie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Bobodar też może
No skoro smoczy chuch to zupełnie co innego
Na razie to tylko mogę pomarzyć o takich skomplikowanych projektach.
No, ale trzeba kuć i tyle. Na jutro jestem umówiona z Guciem.
Dzięki za odpowiedzi
Na razie to tylko mogę pomarzyć o takich skomplikowanych projektach.
No, ale trzeba kuć i tyle. Na jutro jestem umówiona z Guciem.
Dzięki za odpowiedzi
Re: Bobodar też może
Oprawa obrazu o śr. 54,5 cm, obraz malowany na szkle, wg rysunku wskazanego przez kierowniczkę, zaczerpniętego gdzieś z internetu.
Oprawa z pręta fi 6 przekutego na płaskownik.
Flora od drutu fi 4 poprzez pręty 6, 8, 10, 14 i kawałek blachy 3.
Materiał na obraz pozyskany z poniemieckiego okrągłego świetlika/wyłazu dachowego, farby Deco do malowania na szkle kupione współcześnie.
Oprawa z pręta fi 6 przekutego na płaskownik.
Flora od drutu fi 4 poprzez pręty 6, 8, 10, 14 i kawałek blachy 3.
Materiał na obraz pozyskany z poniemieckiego okrągłego świetlika/wyłazu dachowego, farby Deco do malowania na szkle kupione współcześnie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
graffic
Re: Bobodar też może
...cisza była... to cisza przed burzą ! nam tu artysta wyrósł !
nowa łączona pasja Bodar ? a poza tym pozytyw
nowa łączona pasja Bodar ? a poza tym pozytyw
Re: Bobodar też może
Koronkowa robota, podoba mi się 
Re: Bobodar też może
Zaraz cisza
Lato było, gorąco, a kto lubi się pocić 
Dzięki. Miałem w życiu już epizod malowania olejem, tyle że na płótnie, i powiem, że na szkle wcale nie jest prościej (pierwszy raz) choć to prosty rysunek (2 rbh nie licząc przerwy na schnięcie konturówki).
Dzięki. Miałem w życiu już epizod malowania olejem, tyle że na płótnie, i powiem, że na szkle wcale nie jest prościej (pierwszy raz) choć to prosty rysunek (2 rbh nie licząc przerwy na schnięcie konturówki).
Re: Bobodar też może
Łał ... .No nieźle, po prostu sztuka i jeszcze ten recykling -poniemieckiego włazu
.
Re: Bobodar też może
Mnie i mojej kierowniczce też się spodobało.