Odpowiedź: "Prędzej ciebie Bóg opuści" ... nie sprawdzałem
Wykute w chlewiku ;-)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Kiedyś powiedziałem żonie, że chcę coś tam (chyba przebijaki) odpuścić w piekarniku.
Odpowiedź: "Prędzej ciebie Bóg opuści" ... nie sprawdzałem
Odpowiedź: "Prędzej ciebie Bóg opuści" ... nie sprawdzałem
-
habeer
- Posty: 595
- Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
- Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)
Re: Wykute w chlewiku ;-)
jakby co Bodar to mam u siebie profesjonalną suszarkę do 300 stopni o pojemności 50 litrów, także za "Bóg zapłać" mogę odpuścić. komora o wymiarach 400 x 400 x 330 mm (szer x wys x głęb), stabilnośc temp ok 1 stopnia.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Dzięki Bartku,nie mam tak wygórowanych reżymów temperaturowych dla swoich wypocin, a jak trza to c. powrotnym daję radę (czasami) ... ewentualnie wiem gdzie jest ... piekarnik ? 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Lub możesz przyjechać do mnie, jak byś jednak nie chciał aby Cię Bóg opuścił 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Też ich podglądałemleonzlasu pisze: A tu filmik z którego kiedyś podglądałem jak kują
https://youtu.be/E9yBlrqd6MU[attachment=0]
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Regeneracja starego młotka, po moim dziadku zakończona
Obcięte farfocle powstałe na skutek uderzenia przez lata w twardsze od niego przedmioty, z grubsza oszlifowany, potem hartowanie i odpuszczenie.
Nowy trzonek bukowy, klin z akacji i poprzeczny stalowy, całość opalona i przetarta olejem i jest , trochę twardszy i ładniejszy jak był
Mam nadzieję że nauczę się nim machać w Swołowie 
Obcięte farfocle powstałe na skutek uderzenia przez lata w twardsze od niego przedmioty, z grubsza oszlifowany, potem hartowanie i odpuszczenie.
Nowy trzonek bukowy, klin z akacji i poprzeczny stalowy, całość opalona i przetarta olejem i jest , trochę twardszy i ładniejszy jak był
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
To już nie na jedną rękę, chociaż ... 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Wczoraj trochę cięcia, a dzisiaj spawanie i szlifowanie.
Muszę jeszcze zawieźć do malowania proszkowego i skręcić.
Takie przymiarki jak to będzie wyglądać, docelowo stelaż biały, klejonka dąb olejowany.
Projekt zerżnięty z neta, dostałem zdjęcie od cioci z podpisem taki mi zrób, taki mi się podoba, ale o wymiarach... no to robię
Muszę jeszcze zawieźć do malowania proszkowego i skręcić.
Takie przymiarki jak to będzie wyglądać, docelowo stelaż biały, klejonka dąb olejowany.
Projekt zerżnięty z neta, dostałem zdjęcie od cioci z podpisem taki mi zrób, taki mi się podoba, ale o wymiarach... no to robię
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Fajny ten stolik będzie i dobrze ma ciocia z Tobą. Zresztą nie tylko ciocia. 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Parafrazując do słów Rocha Kowalskiego - "Ciocia to ciocia" 
https://www.youtube.com/watch?v=KGAPJ-Z0ow8
https://www.youtube.com/watch?v=KGAPJ-Z0ow8
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Taką Ciocię jak ja to nikt nie ma, ona dba o mnie a ja staram się zrewanżować
A wiadomo ciocia to Ciocia, trzeba się słuchać kobiety
Dzisiaj w kuźni akcja pod tytułem zainteresuj młodzież czym innym niż komputer
A wiadomo ciocia to Ciocia, trzeba się słuchać kobiety
Dzisiaj w kuźni akcja pod tytułem zainteresuj młodzież czym innym niż komputer
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Tak trzymaj kapitanie !
Mnie się dzisiaj mój pomocnik nie doczekał, bo zaczęło padać.
Mnie się dzisiaj mój pomocnik nie doczekał, bo zaczęło padać.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Żeby nie było że tylko noże, jakieś pierdoły się kuje dla zabawy
Aktualnie brak pomysłów na coś bardziej ambitnego
Aktualnie brak pomysłów na coś bardziej ambitnego
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.