Masz dobrą intuicję. I zupełnie nie dzieiwię się, że byłeś wściekły.
Wszystko było źle. W takich warunkach nauka zajmie ci „lata”, a nawet „całe życie”.
Elektroda nie może być grubsza niż materiał spawany. To elektroda ma się stopić z materiałem, a nie na odwrót. Lepiej żeby była cieńsza. Wtedy łatwiej jest opanować proces i skoncentrować się na topieniu elektrody i układaniu spoiny.
Przykładowe grubości materiału spawane elektrodami o różnych średnicach:
- Ø1,6mm - 1,5÷2,5mm
- Ø2,0mm - 2,5÷3,5mm
- Ø2,5mm - 3,0÷5,5mm
-
- Ø4,0mm - 6,0÷9,0mm
- Ø5,0mm - 7,5÷10mm
- Ø6,0mm - 9,0÷12mm
Kiedy jest pół na pół i masz elektrodę równą z materiałem jest trudniej bo musisz kontrolować i elektrodę i nagrzewanie materiału. Łatwiej o przepalenia.
Kiedy jest grubsza może być tak, że to materiał topi się szybciej… No i wtedy trzeba nieźle nadrabiać prędkością.
Oczywiście „stare spawacze” potrafią ci „pozygać” i 1mm elektrodą 3,2 ale to jest ekwilibrystyka i sztuka cyrkowa.
W twoim przypadku 3,2mm elektrody do profilu 3mm to już za dużo, a ty pisałeś grubość ścianki 2-3mm.
Nie wiem kto ci dał ten profil i te elektrody, ale to była kłoda pod nogi, dla osoby zaczynającej naukę.
Druga to natężenie prądu 100A
Jeśli nie jest to elektroda rutylowa grubo otulona (RR) to optymalne wartości prądu wynoszą dla niej 70-100A dla spoin podolnych
Dla grubych otulin 80-120 lub 75-130A
Dokładnie na zdjęciu nie widzę. Prawdopodobnie spawałeś prądem maksymalnym lub w pobliżu maksymalnego. Czyli na pojedynczą spoinę dla materiału o grubości: ok 6,5mm.
Co powinno się skończyć przepaleniem materiału. Jeśli w twoim profilu nie ma dziury oznacza to ze nadmiar energii łuku spawalniczego skompensowałeś prędkością spawania. I tu masz intuicję
Dlatego zamiast spoiny wtopionej w materiał masz naklejonego na nim stalowego gluta.
Kolejna sprawa nigdy nie spawaj na farbę, a już szczególnie nie na powłoki miniowe i cynkowe.
Zdarzają się przypadki, że ludzie tracą przytomność albo dostają ciężkiego zatrucia do śmierci włącznie od wdychania dymu z palonego ocynku albo farb zawierających ołów. Farby i powłoki z miejsca spawania i strefy wpływu ciepła należy usunąć.
Ostatnia na dzisiaj to kąt pochylenia elektrody w stosunku do materiału. Im bardziej ostry kąt tym mniejsze wtopienie przy danej wielkości prądu.
A teraz propozycja:
Zobacz jakie wartości prądu są podane na pudełku. Jeśli nie są czytelne sprawdź czy to elektrody grubo-otulone. Poukładaj sobie napoiny w poziomie (czyli takie smarki jak już robiłeś) na kawałku materiału zaczynając od najniższej zalecanej wartości, aż do najwyższej skacząc co 5A lub 10A w górę przy każdej następnej. Elektrodę w stosunku do materiału staraj się trzymać pod kątem 45stopni. 45 stopni możesz łatwo osiągnąć składając po przekątnej kwadrat z papieru. Postaraj się to robić wolniej i bardziej "przysuwać" lub "odsuwać" elektrodę by utrzymać stałą odległość końca od spoiny w miarę jak się stapia niż ją "ciągnąć" po materiale.
Podziel się wrażeniami bo ty razem będą fajniejsze