To mój pierwszy post na forum, chociaż śledzę je już od dłuższego czasu. Wypada się przedstawić, więc nazywam się Kuba i powoli zaczynam swoją przygodę z kowalstwem, choć na razie próbuje sił jedynie w wytwarzaniu noży z gotowej stali. Mam okazję kupić za "stówkę" takie oto kowadło



Zapomniałem zrobić zdjęcie od spodu. Niestety jak widać kowadło bez rogu :C
Jak myślicie, warto się w to pchać za taką cenę? Te pęknięcia są do naprawy? Jakieś rady dla początkującego w wyborze?
Z góry dziękuję za pomoc.