Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 17 mar 2019, 08:33

Leon witamy w klubie grubych przekrojow i sporych rozmiarow haha

Moge napisac tak - z doswiadczenia wiem co przezywasz :D ... i jak to jest robic jeden element dwa- trzy dni :mrgreen:

Awatar użytkownika
Wilga
Posty: 412
Rejestracja: 21 sie 2018, 13:27
Lokalizacja: ok.Bielska

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Wilga » 17 mar 2019, 11:38

Znając motywacje Leona wyjdzie super praktycznie i z klimatem ;) , Szkoda że tak daleko przybiegł bym z pomocą albo chociaż nie przeszkadzał :mrgreen: ....
Powodzenia :)
Ostatnio zmieniony 17 mar 2019, 12:40 przez Wilga, łącznie zmieniany 1 raz.

Lesio
Posty: 782
Rejestracja: 01 kwie 2018, 17:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Lesio » 17 mar 2019, 12:09

Pięknie się zapowiada. Powodzenia.Czekam na dalsze zdjęcia.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Aries » 17 mar 2019, 14:39

Tak.....łuki potrafią być kapryśne. .....szczególnie dla takiego dokładnego kowala jak Ty! Czasami trzeba trochę odpuścić i iść do przodu.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: BANAN » 18 mar 2019, 06:46

leonzlasu pisze:
16 mar 2019, 20:25

Pierwszy pręt wyginałem tylko młotkiem na kowadle, przy drugim przypomniałem sobie o czymś takim jak widełki... bardzo ułatwiają życie :mrgreen:
Jakbyś przypomniał sobie o czymś takim jak szablon to by poszło jeszcze łatwiej :) przynajmniej początki zawijasów. I korygować wywijasy zagięte łatwiej w widełkach. Łatwiej odgiąć niż zagiąć ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 31 mar 2019, 14:42

Po chyba dwóch tygodniach :roll: wreszcie rozpaliłem palenisko w Chlewiku :D
Oj na początku bolały łapki, ale się rozkręciłem i przekułem kolejny pręcik, wykułem kotka i listek, czyli standardowa rozgrzewka przed rozpoczynającym się tygodniem. Od wtorku zamierzam wrócić do codziennych wieczornych wizyt w kuźni :D
Wieszak się sam nie zrobi :mrgreen:
IMG_20190331_135744-1280x720.jpg
Zacząłem też grzebać przy palenisku gazowym, wyspawałem coś na kształt palnika, uszykowałem mu prowizoryczny "domek" i już chciałem przeprowadzać próby... Ale reduktor który kupiłem ma kolizję z kołnierzem butli :facepalm: No i muszę zorganizować jakieś przedłużenie... znalazłem tylko trójnik ale chyba kupię bo co mam biedny zrobić :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 31 mar 2019, 16:29

:D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: BANAN » 31 mar 2019, 19:07

Zorganizuj butlę bez kołnierza
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 31 mar 2019, 19:35

BANAN pisze:
31 mar 2019, 19:07
Zorganizuj butlę bez kołnierza
Zamówiłem trójnik i zaślepkę, droga sprawa ale może się przydać w przyszłości, nie będę ograniczony do butli bez kołnierza, no i można równocześnie podłączyć dwie butle, lub dodatkowo podczas kucia gotować obiad na kuchence obok :mrgreen:

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 01 kwie 2019, 20:59

Miało być od wtorku, ale udało się od poniedziałku :D
Taka zabawa w przebijanie, nitowanie i zgrzewanie.
Pierwsze podejście zakończone sukcesem... :roll: powiedzmy w siedemdziesieciu procentach ;)
Z jednego końca nie poszło tak jak bym chciał... Ale nie ma tragedii, jutro poprawię spawarką :lol:
IMG_20190401_204020-1024x1365.jpg
IMG_20190401_204156-1024x1365.jpg
IMG_20190401_204324-1024x1365.jpg
No i wiosna w Chlewiku znowu mam "kwiatki" ...i niedługo będzie ich jeszcze więcej :mrgreen:
IMG_20190401_182747-1024x576.jpg
IMG_20190401_182819-800x450.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 01 kwie 2019, 21:56

Zgrzewanie zwyklej stali wyszło? Ćwiczenie czyni mistrza!

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 02 kwie 2019, 06:32

Niby podstawowe umiejętności kowalskie, a przysparzają mi wiele problemów... Ale i radości więc ćwiczę :)
Wczoraj jak wróciłem z kuźni, naszła mnie taka refleksja, że przez cały ten czas gdy tam byłem ani razu nie było pomyślałem o robocie, nigdzie się nie spieszyłem, a do domu wróciłem szczęśliwy... Trzeba mieć w życiu jakaś odskocznię ;)
Miłego dnia

Awatar użytkownika
igi
Posty: 216
Rejestracja: 17 lis 2017, 10:17
Lokalizacja: Opole

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: igi » 04 kwie 2019, 12:43

no akceptuje projekt bo są liście ;) patrze i się ślinie bo mnie uraz łokcia dopadł ;(
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...

graffic

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: graffic » 04 kwie 2019, 17:43

sorry Leon za zaśmiecanie wątku

Igi - specjalnie dla Ciebie moje "listki" - wymiar ok 70x70 cm (liść mniejszy) i 70x120 cm (liść drugi), blach 2 i 2,5 mm :mrgreen:

graffic_liść 1.jpg
graffic_liść 2.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 04 kwie 2019, 18:08

U mnie wszystkie liście są mile widziane :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”