Odnalazłem was i w głowie zaiskrzyła myśl, że to jest to, nad czym chcę spędzać wolny czas.
Po tygodniu sprzątania garażu oraz conocnego głowienia się nad tym jak to ma wyglądać zaplanowałem swoją pierwszą kuźnię. Jako że z żoną mieszkamy z teściową, mamy bardzo zaniedbany budynek gospodarczy pełen śmieci cegieł, złomu i także narzędzi. Wczoraj złożyłem swoje palenisko, posługuje się tylko tym co mam na razie zamówiona tylko zaprawa, żeby polepić piec i młotki na pierwsze walki ze stalą. W przyszłym tygodniu jak się dobrze uda w sobotę planuję rozgrzać pierwszy kawałek stali. Zacząć chcę od prostych ostrzy, kilka sztyletów lub noży na początek, dla rodziny, tak w formie podzielenia się radością z nowego Hobby.
Nie chciałem was zadręczać pytaniami w pierwszym poście, ale niestety to jedyne które mi nie daje spać, czy na tyle imadła można na początku wykuwać? Mam dwa duże imadła jedno płaskie z długim tyłem, drugie obrotowe z tyłem krótkim uniesionym i widziałem film na którym ktoś na takim właśnie imadle wykuwał nóż.
Jak wymuruje piec/palenisko to podrzucę do postu zdjęcia
Dziękuję za uwagę wpadłem na chwilę, ale zamierzam zostać na dłużej