Wykute w chlewiku ;-)

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 13 paź 2019, 09:58

graffic pisze:
12 paź 2019, 21:39
to teraz do szkoły robi się różańce ? ...ooo Qwa - jutro trzeba iść głosować - inaczej czarno to widzę :mrgreen:
Ryba łypie w lewą stronę czyli nie jest tak źle :D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 15 paź 2019, 20:45

A powyciągałem kotom 🐈 ogonki. Nie wiedziałem co robić a chciałem trochę popracować młotkiem ;)
IMG_20191015_200819_HHT-768x1024.jpg
Jednak mam rączki jak panienka...narobiłem sobie odcisków :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 15 paź 2019, 23:20

O to już hodowla kota kowalskiego ;)
Miejsca zabraknie w kuchni i może Ania wreszcie pozwoli im pójść do ludzi.
Jak tam siekiereczka. Nada się na co, czy na złom?

Awatar użytkownika
Sokolpl
Posty: 719
Rejestracja: 30 gru 2018, 22:23
Lokalizacja: Ubiad Wielogłowy

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Sokolpl » 16 paź 2019, 05:50

Kocia rodzina 😁 mi się odciski nie robią może dlatego że nie robię 😉🤣
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę ;)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 16 paź 2019, 06:25

Do siekierki jeszcze nie doszedłem... musiałbym chyba najpierw przerobić lub dorobić nową obusznice, ale jest duża szansa że da się poprawić.

Tych kociaków to nawet Annie nie pokażę ;)

Sokol to faktycznie może być powód braku odcisków, lub już masz dłonie od jak skóra nosorożca, to wtedy odciski robią się, ale na trzonku młotka ;)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 16 paź 2019, 10:21

Saduria pisze:
15 paź 2019, 23:20
/.../ Jak tam siekiereczka. Nada się na co, czy na złom?
To chyba za wcześnie pytać o to Marcina, kuruf jeszcze nima ;)

Marcinowe koty, to pojętne stworki. U mnie jeden nauMIAŁŁ się otwierać 0,33 , ten drugi, z ogonkiem "bardziej", bezbłędny przy 0,5 :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 20 paź 2019, 17:13

Już dawno nie było poważnego kucia, ale była poważna zabawa z moimi bratankami ;)
Mix polsko amerykańskich genów urodzonych i mieszkających w Kanadzie.
Robiłem wszystko by dobrze zapamiętali wizytę u stryja. Fajne chłopaki :D
IMG_20191020_133833_321.jpg
IMG_20191020_133833_328.jpg
Ps. Saduria, przydało się twoje kowadło :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 20 paź 2019, 20:27 przez leonzlasu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sokolpl
Posty: 719
Rejestracja: 30 gru 2018, 22:23
Lokalizacja: Ubiad Wielogłowy

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Sokolpl » 20 paź 2019, 18:22

Super 😁😁
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę ;)

Lesio
Posty: 783
Rejestracja: 01 kwie 2018, 17:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Lesio » 20 paź 2019, 21:14

Zaszczepić w maluchach bakcyla kowalstwa , bezcenne .

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Saduria » 20 paź 2019, 22:25

I'm glad it did. Kowadło jeszcze przyda się w listopadzie jak przyjadę.

Super, ile mają lat? Wyglądają na bliżniaki.
Ślimaka kuliście?

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 21 paź 2019, 07:03

Bliźniaki, skończą za kilka miesięcy 6 lat.
Zgadłaś, robiliśmy ślimaki 😉

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 21 paź 2019, 09:29

To sława Twojej leśnej kuźni za ocean teraz sięgnie :)
Po ślimakach może tandem, idąc śladami Stryja, będzie też kuć liście, np. klonu ? :D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: leonzlasu » 18 lis 2019, 18:28

Wywołany do tablicy przez kolegę graffic-a informuję że nie myślę tylko o pochwach... :mrgreen:
Zainspirowany kleszczami kowalskimi i naciskami żony abym zrobił szyld nad drzwi wejściowe do kurnika w mojej głowie coś kiełkuje...na razie to tylko bazgroły, ale liczę że coś się z tego urodzi....
Taki fragment obrazujący kierunek w jakim chciałbym pójść....
IMG_20191118_180644-768x850.jpg
No nic wracam do kartki i ołówka ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Bodar » 18 lis 2019, 18:50

Jaja żeby nie były z tego samego materiału :D

Będziesz miał porządnego ptaka :)

Awatar użytkownika
Sokolpl
Posty: 719
Rejestracja: 30 gru 2018, 22:23
Lokalizacja: Ubiad Wielogłowy

Re: Wykute w chlewiku ;-)

Post autor: Sokolpl » 18 lis 2019, 19:31

To będzie Szyld Kura jak się patrzy 😁
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”