Ręką Ariesa wyklepane

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Lesio
Posty: 783
Rejestracja: 01 kwie 2018, 17:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Lesio » 05 sty 2020, 17:06

Super foto-relacja . Dla mnie laika bardziej cenne są fotki w czasie pracy , wiele można się nauczyć ,niż te końcowe . Brawo .Czekam na ciąg dalszy .

Awatar użytkownika
Sokolpl
Posty: 719
Rejestracja: 30 gru 2018, 22:23
Lokalizacja: Ubiad Wielogłowy

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Sokolpl » 05 sty 2020, 18:11

Dzieki za fotki z etapów realizacji😁Super
Porażka jest po prostu okazją, by spróbować ponownie, tym razem bardziej przemyślanie.
Henry Ford
Nie dajcie mi ryby dajcie mi wędkę ;)

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: lachim » 05 sty 2020, 19:18

no to żeś poszedł po bandzie... Bardzo mi się podoba...

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 05 sty 2020, 19:22

Aries :)

kula - zakładam że 16-20 cm średnicy - jest do zrobienia z blachy 2-3 mm grubej
nie musisz robić ani kopyta, ani formy z drewna - można odkuć to na kowadle - tylko trzeba mieć młotek z łbem kulistym i łbem do wyciągania (szeroki poprzeczny)

ważne jest też to, czy grzejesz palnikiem, czy w kuźni

mając jakąś formę (nawet z pręta okrągłego) na pewno robota pójdzie szybciej i będzie to bardziej foremne - jeśli nie masz wprawy w kuciu z wolnej ręki
nie niej jednak - parę godzin zejdzie :)
oczywiście zawsze można dać blachę do wyoblenia, lub składać z pasów jak podpowiada Jacek - ale mniemam że Ciebie interesuje spróbowanie odkucie kuli :D

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: lachim » 05 sty 2020, 22:03

Odkuj pełną z szcześcianu... niech będzie porządna ;)

Ja ostatnio w kościele zastanawiałem się nad kuciem takiej koniczynki. Widziałem jakiś rysunek w necie o kuciu z kwadratu z rozcinaniem części i rozkładaniem na boki. Twój sposób jest lepszy. A otwór i rozcięcie (ażur) to element dekoracyjny.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Saduria » 05 sty 2020, 22:15

Super tutek.
Mam jeszcze pytanie o te dziurki pod przecinak to jest wiercone czy punktak?
I w koniczynce ten szczytowy płatek jest docięty o obkuty, czy docięty wypiłowany?

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 06 sty 2020, 09:44

Mam w kuźni dwie półkule z blachy 6-8mm. Jedna z nich służyła pewnie za rygiel do topienia aluminium ( promień to jakieś 8-10 cm) a druga ma dospawaną rączkę - pewnie polewaczka albo narzędzie do lania owego aluminium w formy (promień 4-5 cm). Chcę to jakoś wykorzystać do uformowania blaszanej kulki. Faktycznie planowałem blachę 2-3 mm.
Mam też prasę balansową i myślałem, że może jakoś wykorzystam ją. Coś tam będę kombinował. Na pewno podzielę się efektami😊
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 06 sty 2020, 09:50

Saduria - płatek jest docięty przecinakiem i dopiłowany pilnikiem. Otwory w koniczynce przebijane i rozciągane bo chodziło o rozepchnięcie materiału na boki. Otwór ograniczających wewnętrzne zdłużne wycięcie (czyli ten naprzeciw koniczynki) wywierciłem .
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Bodar » 06 sty 2020, 11:01

Sam się przymierzam (na razie teoretycznie) do formowania blachy i zastanawiam się jaką przyjąć taktykę: czy lepiej formować na kuli czy na pniu? No i czy przede wszystkim uda się uformować pełną półkulę, czy tylko czaszę kuli?
Za wyborem narzędzia przemawia raczej kula, z racji łatwiejszego operowania młotkiem po zewnętrznej niż wewnętrznej stronie. Zobaczymy, a tymczasem będę podpatrywał Ciebie dopingując na odległość :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Grzegorz K. » 07 sty 2020, 20:38

zależy. płatnerze wznoszą blachę spęczając ale tu to raczej nie będzie potrzebne. Ja robiąc umbo wykańczałem półkulę na starym hantelku radzieckim :D
Obrazek

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 07 sty 2020, 22:13

Bodar - zapewniam, że można odkuć półkulę lub ponad na zwykłej gładkiej bitni :) z użyciem młotka z łbem kulistym i wyjdzie jak z szablonu

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 07 sty 2020, 22:51

Rafał - na zimno czy z podgrzewaniem? I jeszcze jedno - ruchy koliste od środka na zewnątrz czy odwrotnie?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
pojman
Posty: 50
Rejestracja: 21 wrz 2017, 17:40
Lokalizacja: Wesoła (Warszawa)

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: pojman » 07 sty 2020, 23:30

W Sylwestrowy poranek dostałem zadanie zrobienia patelni do hinduskich naanów.
Wycinek sfery z blachy 3mm, średnica 28cm, głębokość patelni 3cm. Kułem (na gorąco) na pniu, w którym wcześniej zrobiłem kuliste zagłębienie o docelowym promieniu krzywizny (zagłebienie można sobie wyliczyć: h = R - pierwiastek(R*R-r*r); gdzie R-promień kuli, 2*r- średnica zagłębienia w pniu). Do zrobienia zagłębienia idealna jest trójzębna "tarcza do drewna na kątówkę". Kułem zaokrąglonym młotkiem kolejne okręgi, począwszy od ok.1cm od brzegu, w kierunku środka (samej krawędzi i środka nie kujemy). Pierwsze kilka okręgów kułem na płaskim pniu (pień poddaje się jak w repuserce, a materiał nie odbija). Dopiero jak miałem już wykutą z grubsza nieckę, to błyskawicznie ją wyrównałem w zagłębieniu.
Gdybym miał robić półkulę - zrobiłbym kilka zagłębięń (2-3) o coraz mniejszych promieniach krzywizny.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 08 sty 2020, 16:30

Dzięki Pojman. Brzmi przekonująco 😉
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
pojman
Posty: 50
Rejestracja: 21 wrz 2017, 17:40
Lokalizacja: Wesoła (Warszawa)

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: pojman » 08 sty 2020, 18:19

Dodam jeszcze, że Twoje wyzwanie jest znacznie poważniejsze od mojej patelni :mrgreen:: półkula ma 2x większą powierzchnię niż krążek blachy z którego ją klepiesz- zatem jeśli zaczniesz od blachy o grubości 3mm to zakończysz na skorupce o grubości 1.5 mm - pod warunkiem, że równo wyciągniesz blachę - a jest co wyciągać - półobwód kuli jest przeszło 1.5 raza dłuższy od średnicy krążka :shock:

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”