Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: bey » 29 lut 2020, 21:28

Raptory!
Lepsze jest wrogiem dobrego

graffic

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: graffic » 29 lut 2020, 21:47

Bodar pisze:
29 lut 2020, 20:07
Pełna ochrona przed atakiem z powietrza jest?- jest :) , z lądu - jest? - jest :) ... od strony morza niepotrzebna :mrgreen:
sprawdziłbym jeszcze część podziemną ... tak do 70-100 cm - są tacy futerkowi specjaliści od robót ziemnych, którzy moga wpaść z niezapowiedzianą wizytą :mrgreen:

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: leonzlasu » 01 mar 2020, 07:05

He he może czasami być tak że w moment załatwi to towarzystwo mój pies :mrgreen:

Ps. A nasza linia obrony opiera się o założenie że pies będzie po naszej stronie :lol:

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: Bodar » 01 mar 2020, 09:19

graffic pisze:
29 lut 2020, 21:47
sprawdziłbym jeszcze część podziemną ... tak do 70-100 cm - są tacy futerkowi specjaliści od robót ziemnych, którzy moga wpaść z niezapowiedzianą wizytą :mrgreen:
Nie straszmy, akurat ta nacja prowadzi nocny tryb życia :D
No może jeszcze dla bezpieczności dodałbym po obwodzie dragon's teeth :mrgreen:

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: lachim » 02 mar 2020, 08:42

generalnie zamykaj kury zaraz po zmierzchu.
siatka nie chroni przed niczym, tym bardziej jak mieszkasz w lesie. Może przed rozbiegnieciem się kur. chociaż jak masz duże oczka to na pewno będę wychodzić. Ja mam siatkę leśną z zagęszczonymi drutami a i tak musiałem zagęścić ją jeszcz ekolejną siatką plastiku bo wychodziły moje potwory.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: leonzlasu » 02 mar 2020, 10:13

Dziękuję Wam za porady i sugestie, zdaję sobie sprawę że nie wszystko pewnie pójdzie po mojej myśli, ale muszę chociaż spróbować trochę zadbać o ich bezpieczeństwo, niedługo się przekonam jak to wszystko się sprawdzi 😉 🐔🐔🐔🐔🐓🐓🐓🐓

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: Bodar » 02 mar 2020, 10:17

lachim pisze:
02 mar 2020, 08:42
Ja mam siatkę leśną z zagęszczonymi drutami a i tak musiałem zagęścić ją jeszcze kolejną siatką plastiku bo wychodziły moje potwory.
Nasuwają się dwa wnioski: albo to liliputki , albo po kurki rasy Vagabond :D

graffic

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: graffic » 02 mar 2020, 18:14

Leon - w sumie, dla pewności możesz zamówić jeszcze jedną partię kur - pierwsza będzie testowa :mrgreen:

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: leonzlasu » 02 mar 2020, 21:02

graffic pisze:
02 mar 2020, 18:14
Leon - w sumie, dla pewności możesz zamówić jeszcze jedną partię kur - pierwsza będzie testowa :mrgreen:
:mrgreen: i po temacie, niepotrzebnie się martwiłem, w razie czego tak zrobię :lol:

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: lachim » 05 mar 2020, 12:33

Bodar pisze:
02 mar 2020, 10:17
lachim pisze:
02 mar 2020, 08:42
Ja mam siatkę leśną z zagęszczonymi drutami a i tak musiałem zagęścić ją jeszcze kolejną siatką plastiku bo wychodziły moje potwory.
Nasuwają się dwa wnioski: albo to liliputki , albo po kurki rasy Vagabond :D
wiesz... kury też mam malutkie... :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: leonzlasu » 10 mar 2020, 17:24

😁
Wypłoszone Żanety chowają się po kątach, jedynie kogucik Janusz ( sorry Banan córka wymyśliła) odważniejszy już wkładał głowę w paszczę psa :mrgreen:
Lachim faktycznie te oczka na dole siatki mógłby być mniejsze :lol:
IMG_20200310_171513.jpg
Na zdjęciu wyglądają na większe, ale to małe brzdące ( leci im 8 tydzień)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: Saduria » 10 mar 2020, 17:33

No, to kurnik zasiedlony :)
Były na spacerze?

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: leonzlasu » 10 mar 2020, 17:50

Saduria pisze:
10 mar 2020, 17:33
No, to kurnik zasiedlony :)
Były na spacerze?
Tylko kogucik się zdecydował, reszta przestraszona... chyba potrzebują wsparcia psychologicznego :P

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: Tadek » 10 mar 2020, 21:29

Wódki im daj, albo wiśni z nalewki...

graffic

Re: Forumowa posucha, czyli nic się nie dzieje...

Post autor: graffic » 11 mar 2020, 08:46

Tadek pisze:
10 mar 2020, 21:29
Wódki im daj, albo wiśni z nalewki...
...a ten od razu koronowirusa by leczył :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”