Post
autor: DrBartek » 23 lis 2022, 21:23
Fajnie, jesteście blisko, mam nadzieję że się poznamy osobiście! Co do moich "tworów" to mam tylko kilka nożyków, które jeno zahartowałem jak mi się zdaje, za słabo odpuściłem i dopiero klecę z tego co mam palenisko, w którym uzyskam choć na chwilę możliwość kucia. (Nie wiem czy na tym forum chcecie oglądać nożyki tak słabo "zaangażowane" w kowalstwo.) Do tej pory sprężyna amortyzatora, raz kuta można powiedzieć na zimno, potem zmiana paliwa na ekogroszek i kucie już łatwiej ale dalej ciężko. Teraz spróbuję lepiej zaizolować przy małe palenisko, żeby uzyskać większą bezwładność cieplną. I zobaczymy... Muszę mieć efekty żeby pójść dalej. Dla mnie przyszłość ze względu na lokalizację to kuźnia gazowa... A marzy się nożyk od pręta do końca... Żeby nie przynudzać skończę wynurzeniem, że tak samo zaczynałem z alkoholami, a teraz piwo, wino, śliwowica -tylko własne!

Let's braaap! Do roboty! To zabawy czas...