Tematy nie zawsze związane z kowalstwem
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Rafal L.
- Posty: 707
- Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
- Lokalizacja: Płońsk
-
Kontakt:
Post
autor: Rafal L. » 04 paź 2010, 15:09
Witam.tak się ostatni zastanawiam nad przesądami,i datą otworzenia firmy.Niektóre przesądy mówią żeby otwierać wszystko w soboty lub w środy.A co z pozostałymi dniami.Ja tak z rozpędu przy wypełnianiu wniosku w urzędzie miasta podałem datę początek miesiąca 1 a ze dureń nie spojrzałem ze to była niedziela.
Jak waszym zdaniem mają się te sprawy do rzeczywistości.Jak można ewentualne przesądy od uroczyć .Wiadomo od wieków ze są uroki i sposoby na nie ,przelewanie wosku,czerwona wstążka itp.Moż niektórym się wyda dziwne moje pytanie ,ale akurat ono mnie nurtuje już dłuższy czas.
-
szekspir
Post
autor: szekspir » 04 paź 2010, 19:29
Data otworzenia wydaje mi się nieistotna,z tego co wiem o przesądach to powodzenie dla zakładu jest wtedy, gdy jako pierwszy klient przyjdzie kobieta lub ogólnie jakas baba...natomiast jeśli chodzi o uroki to wystarczy czerwona nitka gdzieś na drzwiach,lub w kąciku i niech sobie wisi nie musi być na widoku,natomiast jesli ktoś chwali daną prace" jaka piękna" itp trzeba w duchu powiedziec do siebie "pocałuj mnie w d..e,jesli na koniec dna pracy przyjdzie jakaś baba z czymś do zrobiena to wieczór nie będzie należał do udanych--ale ogólnie to nie bierz tego do głowy

-
stefanik
- Posty: 325
- Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
- Lokalizacja: wieliczka
Post
autor: stefanik » 04 paź 2010, 19:47

a wy to tak na poważnie?
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
-
wat93
- Administrator
- Posty: 1425
- Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
- Lokalizacja: Jarocin
-
Kontakt:
Post
autor: wat93 » 04 paź 2010, 19:59
...
temat idzie do rozmow.
-
Matthan
- Posty: 400
- Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
- Lokalizacja: Augustów
Post
autor: Matthan » 04 paź 2010, 21:00
Jak dla mnie jest to irracjonalne i po prostu głupie

ale róbcie i wieszajcie w kuźniach co chcecie przecież to wasze

Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia
-
Rafal L.
- Posty: 707
- Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
- Lokalizacja: Płońsk
-
Kontakt:
Post
autor: Rafal L. » 04 paź 2010, 21:02
stefanik, Jak najbardziej na poważnie.Nawet mój pies ma czerwona wstążkę ,A o tych kobietach nie słyszałem u mnie była pierwsza kobieta.Ale jak narazie za bardzo nie zadziałało.Na każdy przesąd są jakieś sposoby.
-
wszebąd
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
-
Kontakt:
Post
autor: wszebąd » 04 paź 2010, 21:11
spokojnie to w kuźni na odwrót / w sklepie lepiej jak pierwszy klient mężczyzna
HOWGh
-
bey
- Administrator
- Posty: 2786
- Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
- Lokalizacja: Bronisze
-
Kontakt:
Post
autor: bey » 08 paź 2010, 08:03
na starej pracowni mieliśmy na ścianie dębową deskę z podpisem " odpukiwacz " jak ruszy moja pracownia, to też taka będzie
Lepsze jest wrogiem dobrego
-
Trollsky
- Posty: 291
- Rejestracja: 26 paź 2009, 21:49
- Lokalizacja: Gliwice
-
Kontakt:
Post
autor: Trollsky » 08 paź 2010, 08:19
o *nierządnica*
ale zabobony
ale w sumie ja tez nie zostwiam roweru pod latarnia bo ponoc wtedy sandały zza lodóowki ktos ukradnie ...
-
Rafal L.
- Posty: 707
- Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
- Lokalizacja: Płońsk
-
Kontakt:
Post
autor: Rafal L. » 08 paź 2010, 17:43
Widzę ze każdy w mniejsze lub większe przesady wierzy

-
nibylung
- Posty: 331
- Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
- Lokalizacja: zgierz
-
Kontakt:
Post
autor: nibylung » 08 paź 2010, 19:06
Ale jest podobno jeden niezawodny sposób, żeby odczynić złe uroki. To w noc bezksiężycową na rozstajach dróg trzeba wejść tyłem na gruszkę.
-
szekspir
Post
autor: szekspir » 08 paź 2010, 20:30
Tak na gruszkę...ale uprzednio pozbyć się "odzienia" i trzy razy zapiać jak kogut o poranku
-
Magda
- Posty: 182
- Rejestracja: 04 lut 2010, 22:42
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
-
Kontakt:
Post
autor: Magda » 08 paź 2010, 20:50
Już pędzę na to rozstaje, bo ostatnio ciągle mam za mało kasy i zapewne to przez jakiś urok...czy co
"Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre równiejsze"
-
szekspir
Post
autor: szekspir » 08 paź 2010, 21:51
Żeby mieć kase ...to z karpia wigilijnego trzeba łusek pełne kieszenie nosić w kuzni przez cały rok
