Moc do warsztatu
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Moc do warsztatu
Witam
Jako że mało mi brakuje do rozbujania nowego warsztatu (czysto amatorskiego) pojawiła się kwestia podłączenia prądu. Jak myślicie czy 6 kW wystarczy (380V)? Jedna mała spawarka inwertorowa (w przyszłości migomat - jakieś 3,7 kW), szlifierka stołowa z 500 W, ze dwie żarówki po 100 W, wiertarka z 500 W, kątówka 750 W, palenisko ze 100W... wszystko nigdy nie będzie razem używane. Co myślicie?
Jako że mało mi brakuje do rozbujania nowego warsztatu (czysto amatorskiego) pojawiła się kwestia podłączenia prądu. Jak myślicie czy 6 kW wystarczy (380V)? Jedna mała spawarka inwertorowa (w przyszłości migomat - jakieś 3,7 kW), szlifierka stołowa z 500 W, ze dwie żarówki po 100 W, wiertarka z 500 W, kątówka 750 W, palenisko ze 100W... wszystko nigdy nie będzie razem używane. Co myślicie?

- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
6 kW to jest umownie , żeby dali ci jakieś solidne zabezpieczenie a nie na np 16 A , bo będziesz miał cuda jak u mnie z tokarka że za szybko dasz gwiazdę po trójkącie to wywala w garażu w chałupie i w głównym ( tokarka ma wbudowane 63 A a główne 25 ) także na to zwróć uwagę , bo przyciśniesz duży prąd na spawarkę i będzie ci wywalać. Także moc mocą ale przyłącze najważniejsze :-D
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
to nie takie proste przynajmniej w przypadku Enion,żeby mieć zabezpieczenie 25A to musisz mieć 14 kw mocy ja miałem 6kw to powiedzieli że mam za mało mocy jeżeli nie dokupię to mam zmienić zabezpieczenie na 16A i musialem od nowa robić plany instalacji elektrycznej i poboru mocy,koszt zakupu dodatkowej mocy dokładnie nie pamiętam ale wyniósł mnie około 1000 zł plus plany. Na prąd przemysłowy montują ci licznik elektroniczny z wykazem mocy jeśli przekroczysz wykupioną moc to odczujesz to po kieszeni :-P
KOWALSTWO MOJA PASJA MÓJ SPOSÓB NA ŻYCIE
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
zapytam inaczej. Zapomnijmy o tych 6 kW i migomatach. Szlifierka wiertarka, mała spawarka... 3 kW moim zdaniem powinno dać radę. I chyba tak zrobię... Kujus ja tam nigdy nie będę miał tokarni. :-) row jeżeli miałeś 6 kW i tobie było troszkę za mało to dla mnie to jest dużo za dużo. To ma być jednoosobowy warsztat hobbystyczno amatorski. Przy tej spawarce której mam bezpiecznik 16A trzymał spokojnie. W budynku który mam na oku pracowały kiedyś jakieś pompy więc szmocy tam było pod dostatkiem.

a jak wprowadzisz resoraka to instalacja z zabezpieczeniem nie pyknie
mi resorak potrafi i 25A wywalić
Trzeba myśleć do przodu każdy się rozwija i sprzęt nowy kupuje 8-)
KOWALSTWO MOJA PASJA MÓJ SPOSÓB NA ŻYCIE
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Moim zdaniem do takiego warsztatu 6 kW jak najbardziej wystarczy. Jesli przyłacza do budynku są wiekszej mocy to w każdej chwili możesz wystapić o większy przydział mocy. Nie ma co pakowac się w koszty na początek bo za kazdy dodatkowy kilowat musisz płacić. Tylko lepiej wstawić zabezpieczenia automatyczne klasy C które maja większy zapas przeciązeń prądowych występujących przy rozruchu silników.
Zato ja opowiem coś o instalacji w mojej pracowni:)
Zracji ze budynek w którym mieści się moja pracownia powstał niedawno i tak naprawdę wprowadzając się tam zastałem gołe sciany…:)
przez pierwsze miesiące pracowałem na przedłuzaczach i prądzie od sąsiada:)a za oswietlenie robiły mi dwa stare halogeny.Zresztą odkąd pamietam zawsze instalacje i oświetlenie w moich poprzednich warsztatach nie były duzo lepsze co momętami doprowadzało mnie do szału zwłaszcza jak coś walneło a nikt niewiedział co:)
Ale wkońcu się doczekałem i moja pracownia posiada instalację o której jeszcze jakiś szas mogłem pomarzyć.
-oświetlenie wsómie 30 zestawów jazeniówek karzdu po dwie sztuki ,odpowiednie jasne nie męczące natęrzenie swiatła(jedyna wada ze muszą sie rozgrzać by osiągnąc swoją moc),wsystko podzielone na kilka sekcji w zalezności w jakiej części warsztatu pracuje.
Dotedo oświetlenie ewakułacujne oraz mój ulubiony patent, zestaw oświetlenia awaryjnego który załancza się w momęcie jakiejś awari światła bądz jak elektrownia się rozmyśli i wyłączy prąd:)Naprawdę super sprawa a syste załancza sie automatycznie więdz jak coś mi walnie w nocy to nie muszę ganiac z latarką i grzebać w skrzynce:)
-Co do instalacji zaśilającej to 3 natęrzenia prądu + jeden zdublowany 220 ze specjalnymi gniazdami podobnymi do siłowych tylko mniejsze:) plus tradycyjne,dotego 110 bezpieczne napięcie oraz 320 siła.
Wszystkie punrty zasilające cą rozmieszczone wokuł warsztatu i w zestawach, gniazdo 110 obok 320 i podwujne 220(tradycyjne) a wniektórych dodane 220 wzmocnione.
Karzde gniazdo zasilane jest oddzielnie i posiada oddzielny bezpiecznik w samym gniezdzie jak i skrzynce.(dobry patent bo jak jest mała awaria to wywala ten w gniazdku i nie trzeba leciec do rozdzielni)
-pozatym mam cztery zestawy gniazd zwieszonych z sufitu dwa przy stole roboczym i dwa pośrodku warsztatu (parent rewelacyjny bo dzięki niemu nie potrzebyje wogule przedłurzaczy:))
-Dotego system przeciw porzarowy z 10 czujnikami dymu:)
-podtrzymanie biura i maszyn sterowanych komputerem na 20 minut.
-a i swiatło w kiblach na sensory:)
cału sustem dopływu prądu jest wyłanczany małym przelącznikiem przy dzwiach wejściowych:)
naprawde ta instalacja "wzdych jęczy i mówi ze mnie kocha":)
Ale taki rozmach nie był spowodowany moim widzi misie tylko niestety przepisami jakie są w irlandi bez czegoś takiego niedało by rady zrobić odbioru instalacji.
A jak by było jeszcze mało co 3 miesiące wpada typ z takim śmiesznym kompem i sprawdza karzde gniazdko:) takie wymogi:)
tak wuglądają te zwieszone gniazda.



Zracji ze budynek w którym mieści się moja pracownia powstał niedawno i tak naprawdę wprowadzając się tam zastałem gołe sciany…:)
przez pierwsze miesiące pracowałem na przedłuzaczach i prądzie od sąsiada:)a za oswietlenie robiły mi dwa stare halogeny.Zresztą odkąd pamietam zawsze instalacje i oświetlenie w moich poprzednich warsztatach nie były duzo lepsze co momętami doprowadzało mnie do szału zwłaszcza jak coś walneło a nikt niewiedział co:)
Ale wkońcu się doczekałem i moja pracownia posiada instalację o której jeszcze jakiś szas mogłem pomarzyć.
-oświetlenie wsómie 30 zestawów jazeniówek karzdu po dwie sztuki ,odpowiednie jasne nie męczące natęrzenie swiatła(jedyna wada ze muszą sie rozgrzać by osiągnąc swoją moc),wsystko podzielone na kilka sekcji w zalezności w jakiej części warsztatu pracuje.
Dotedo oświetlenie ewakułacujne oraz mój ulubiony patent, zestaw oświetlenia awaryjnego który załancza się w momęcie jakiejś awari światła bądz jak elektrownia się rozmyśli i wyłączy prąd:)Naprawdę super sprawa a syste załancza sie automatycznie więdz jak coś mi walnie w nocy to nie muszę ganiac z latarką i grzebać w skrzynce:)
-Co do instalacji zaśilającej to 3 natęrzenia prądu + jeden zdublowany 220 ze specjalnymi gniazdami podobnymi do siłowych tylko mniejsze:) plus tradycyjne,dotego 110 bezpieczne napięcie oraz 320 siła.
Wszystkie punrty zasilające cą rozmieszczone wokuł warsztatu i w zestawach, gniazdo 110 obok 320 i podwujne 220(tradycyjne) a wniektórych dodane 220 wzmocnione.
Karzde gniazdo zasilane jest oddzielnie i posiada oddzielny bezpiecznik w samym gniezdzie jak i skrzynce.(dobry patent bo jak jest mała awaria to wywala ten w gniazdku i nie trzeba leciec do rozdzielni)
-pozatym mam cztery zestawy gniazd zwieszonych z sufitu dwa przy stole roboczym i dwa pośrodku warsztatu (parent rewelacyjny bo dzięki niemu nie potrzebyje wogule przedłurzaczy:))
-Dotego system przeciw porzarowy z 10 czujnikami dymu:)
-podtrzymanie biura i maszyn sterowanych komputerem na 20 minut.
-a i swiatło w kiblach na sensory:)
cału sustem dopływu prądu jest wyłanczany małym przelącznikiem przy dzwiach wejściowych:)
naprawde ta instalacja "wzdych jęczy i mówi ze mnie kocha":)
Ale taki rozmach nie był spowodowany moim widzi misie tylko niestety przepisami jakie są w irlandi bez czegoś takiego niedało by rady zrobić odbioru instalacji.
A jak by było jeszcze mało co 3 miesiące wpada typ z takim śmiesznym kompem i sprawdza karzde gniazdko:) takie wymogi:)
tak wuglądają te zwieszone gniazda.



- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Kurde mam dylemat... za 6 kW psiekrwie chcą mi wyrwać jakieś 700 moich nowych złotych. Warsztat w tym miejscu planuję na 2-3 lata góra a mam teraz huk wydatków z zakupem ziemi. Dlatego w mojej głowie zaświtał szatański plan. http://www.allegro.pl/item834872386_agr ... mocja.html Co mi poradzicie towarzysze?

- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
A ktoś blisko nie jest przyłączony do siły? , może zrobił byś se pod licznik po prostu i tez by szło ;-)
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
Panowie jak to jest z tym prundem
Chcę położyć nową instalacje elektryczną do warsztatu, mogę to zrobić osobiste czy musu to zrobić elektryk z odpowiednimi uprawnianiami, słyszałem też że dopuszczalna jest też możliwość położenia samemu i a elektryk tylko podłączy ją do zasilania.
Zaznaczam, że dawniej, pomieszczenie w którym planuje zrobić warsztat była stajnią, ale dawno temu się zawaliła i przebudowano to na coś rodzaju garażu 4x10 m, trzymano w nim opał i różne graty. Teraz w jego części mieści się moja kuzienka.Instalacja w nim jest ale już stara i zrobiona prowizorycznie.
Główny wyłącznik na dom mam 25A na warsztat chce dać 20A.
Pytam bo powoli mam już dość pracowania dla innych i chciałbym zacząć coś swojego na własny rachunek.
Więc było by wszystko oficjalnie i legalnie, no i nie chciałbym żeby w pewnym momencie przyszedł jakiś urzędnik czy kontroler i powiedział że prąd u mnie niezgodny z przepisami.
Chcę położyć nową instalacje elektryczną do warsztatu, mogę to zrobić osobiste czy musu to zrobić elektryk z odpowiednimi uprawnianiami, słyszałem też że dopuszczalna jest też możliwość położenia samemu i a elektryk tylko podłączy ją do zasilania.
Zaznaczam, że dawniej, pomieszczenie w którym planuje zrobić warsztat była stajnią, ale dawno temu się zawaliła i przebudowano to na coś rodzaju garażu 4x10 m, trzymano w nim opał i różne graty. Teraz w jego części mieści się moja kuzienka.Instalacja w nim jest ale już stara i zrobiona prowizorycznie.
Główny wyłącznik na dom mam 25A na warsztat chce dać 20A.
Pytam bo powoli mam już dość pracowania dla innych i chciałbym zacząć coś swojego na własny rachunek.
Więc było by wszystko oficjalnie i legalnie, no i nie chciałbym żeby w pewnym momencie przyszedł jakiś urzędnik czy kontroler i powiedział że prąd u mnie niezgodny z przepisami.
Ostatnio zmieniony 03 lut 2010, 18:18 przez karendt, łącznie zmieniany 1 raz.
Żelazo ciągnie męża ku sobie