Prosty listek z blachy

Jak się to kuje?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Prosty listek z blachy

Post autor: Salaputro » 13 gru 2010, 23:08

Na poniższych obrazkach pokażę jak można stosunkowo łatwo wykonać listek z blachy .

Obrazek

Na początek musimy sobie wyciąć z blachy kształt przyszłego listka – metoda dowolna... w moim przypadku listki wycięte laserowo.
Tak przygotowany materiał wyjściowy wstawiamy do pieca – można do paleniska – ale piec gazowy daje nam gwarancję nie spalenia materiału niezależnie jak długo w nim będziemy trzymali wsad. Piecyk na obrazkach to typowy piec jednopalnikowy od Bobickiego – i do obróbki blach jest wprost idealny.

Obrazek

Nagrzany materiał wyjmujemy z pieca i wykonujemy pierwszą operację polegającą na zgięciu listka wzdłuż osi – pomocny w tym jest balans – na którym zamontowałem prosty przyrzad w kształcie pryzmy (dół) i „noża” (góra).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po zagięciu i wyjęciu z przyrządu materiał jest jeszcze na tyle miękki , że można wykonać drugą operację polegającą na dobiciu krawędzi „żyłki” na rogu kowadła – najlepiej za pomocą młotka o obłej powierzchni. Im mocniej skujemy krawędź – tym lepiej – ma być maksymalnie ostra...

Obrazek

Teraz materiał jest już za zimny – więc podgrzewamy go ponownie przed następną operacją , która polega na rozgięciu liścia, do tego pomocna będzie podcinka – na niej wstępnie rozchylimy brzegi a w dalszej kolejności rozginamy na brzegu kowadła i na gładzi – dbając jednocześnie aby nie deformować zbytnio wcześniej ostrej krawędzi „żyłki” - ja zastosowałem taką pryzmę, którą nakładam w końcowej fazie prostowania, gdzie uderzenia są najsilniejsze...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po rozprostowaniu materiał jest wyżarzony – aczkolwiek nie zawadzi go lekko podgrzać przed następnym etapem pracy – czyli wyoblaniem powierzchni naszego listka. Aby to wykonać potrzebna jest jakaś podsadzka o kulistym zagłębieniu lub gruby pierścień z mocno zfazowanymi krawędziami – ja akurat zastosowałem dziurownicę w której jeden z okrągłych otworów jest mocno zfazowany. Jeżeli już mamy podsadzkę – to do pełni szczęścia potrzebny będzie jeszcze młotek z kulistym obuchem, za pomocą którego wyklepiemy powierzchnie naszego listka...

Obrazek

Obrazek

Po tym zabiegu listek jest wypukły i skręcony. Jeśli to nie przeszkadza to może tak pozostać – ale jeśli ma przyjść na płaszczyznę – jak w moim przypadku to trzeba go ponownie wyprostować na gładzi kowadła korzystając z wcześniej pokazanej pryzmy chroniącej środkową „żyłkę”.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 13 gru 2010, 23:21

I odwaliłeś kawał porządnego tutka.Co by ci potomni wdzięczni byli :D

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 13 gru 2010, 23:34

No włąśnie co by wdzięczni byli potomni :mrgreen: :mrgreen:
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 13 gru 2010, 23:41

Może jeszcze odnośnie wydajności - w ciągu 5 godzin razem z harlemem wykonaliśmy 84 sztuki... Do tej pracy piecyk ma taką wydajność , że mogłoby jeszcze dwóch kowali obrabiać te listki 8)

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 13 gru 2010, 23:54

Muszę sobie sprawić taki piecyk:) Bobicki mówisz? Kiedyś brałem od niego cukierki.
A jak z jego gazo żarłocznością? chodzi na propan butanie może?
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 14 gru 2010, 00:02

Propan-butan może być ale sam propan lepszy... max zużycie ok 1kg gazu na godzinę - ale my jedziemy na pół gwizdka - a blaszki i tak są jasno czerwone (blacha 2,5mm).

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 14 gru 2010, 08:28

:)mroczny kosiarz liści !
Dziękujemy za tutoriala Panie kolego
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 14 gru 2010, 19:49

Dziś skończyliśmy formowanie listków - i trzeba przyznać , że skróciliśmy znacznie czas obróbki - bo wykuliśmy 76 sztuk w 3,5 godziny ... Ćwiczenie mistrza czyni - czyli im więcej kujemy tym większa wprawa i mniej zbędnych ruchów a uderzenia młotka bardziej precyzyjne...

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 14 gru 2010, 20:38

no i zaczynasz kombinowac dopiero jak juz boli :P

lubie wasze "sztance" szybko, latwo i pieknie :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „KROK PO KROKU - tutorial”