Powitanie

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 16 gru 2010, 15:22

Może i małej, ale za to szybko rozwijającej się :mrgreen:
Witam!

Awatar użytkownika
Custom
Posty: 262
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:23
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Custom » 16 gru 2010, 15:52

Grzegorz K. pisze:Witaj :) Coś czuję, że szybko odnajdziesz się w naszej małej społeczności :)
Byłoby fajnie , bo przecież mam w warsztacie te same problemy co każdy z Was a za cenne podpowiedzi zawsze postaram odwdzięczać się tym samym .

Mis
Posty: 6
Rejestracja: 13 gru 2010, 09:36
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Mis » 19 gru 2010, 22:06

Witam wszystkich,
Interesują mnie właściwości stali i odlewnictwo. Na razie zgłębiam teorie, lecz może jeszcze w tym roku pokombinuję coś ze metalami niskotopliwymi.

Pozdrawiam :]


TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 28 gru 2010, 10:15

Witam! :)

Forum przeglądam już chwilę, ale dopiero teraz postanowiłem się zarejestrować.
Jestem młodym adeptem sztuki kowalskiej, niedawno dopiero udało mi się dorobić własnej "kuźni" (chociaż to trochę nazbyt wyniosłe słowo) Wykonuję od czasu do czasu noże, jakieś świeczniki, kwietniki etc. Poszukuję jakiegoś kowala z okolic Łańcuta, który mógłby udzielić mi paru rad, wskazówek.

Pozdrawiam!
Tomek

seroo10
Posty: 19
Rejestracja: 27 gru 2010, 19:22
Lokalizacja: Klucze

Post autor: seroo10 » 28 gru 2010, 12:07

Witam wszystkich forumowiczów. Na imię mam Serafin mieszkam w kluczach woj. małopolskie. Doświadczenie w tematyce kowalstwa na razie mam niewielkie. Spawam od 4 lat kontenery, od 2 dorabiam robiąc bramy itp. Od tego czasu nie potrafię przejść obojętnie obok jakiejkolwiek konstrukcji metalowej, a co dopiero jakiejś bramy czy balustrady. Nie wspominając już o tych najpiękniejszych dziełach sztuki. Myślę o rozbudowie mojego marnego warsztatu o kuźnię tj. chociaż kowadło 150 kg. i palenisko (własnej roboty). Dlatego dziękuję Wam za to forum i mam nadzieję, że swoją wiedzą pomogę innym. Tak jak mi, Wy pomogliście. Pozdrawiam wszystkich.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 28 gru 2010, 18:24

Witaj Sąsiedzie :)

Awatar użytkownika
Magda
Posty: 182
Rejestracja: 04 lut 2010, 22:42
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Kontakt:

Post autor: Magda » 28 gru 2010, 21:47

Seroo, tutaj dużo osób ma tak , że musi 'pomacać' przechodząc , a z urlopu to zdjęcia krat i bram przywozi. :D

Awatar użytkownika
stefanik
Posty: 325
Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
Lokalizacja: wieliczka

Post autor: stefanik » 28 gru 2010, 22:09

z tego co wiem ,to inne rzemieślniczo - budowlane branże mają podobnie :)
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.

Awatar użytkownika
Custom
Posty: 262
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:23
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Custom » 28 gru 2010, 22:28

Dokładnie , my oglądamy i fotografujemy wyroby z metalu a mój znajomy np .
(producent ram do obrazów) na wycieczkach w muzeum , gdzie wszyscy podziwiają obrazy ,
on ogląda ramki :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 29 gru 2010, 08:15

To się nazywa skrzywienie zawodowe. Też oglądam większośc bram, ogrodzeń, jak mam okazje.

jukos60
Posty: 9
Rejestracja: 23 gru 2010, 12:47
Lokalizacja: legnica

POWITANIE

Post autor: jukos60 » 29 gru 2010, 22:02

Witam wszystkich sympatyków pałających miłością do pracy z metalem. Materiałem bardzo wdzięcznym w obróbce, choć wymagającym, ale odwdzięczającym się ostatecznym wyglądem i osobliwym charakterem. Moja przygoda z obróbką metalu zaczęła się tradycyjnie od poznania podstawowych czynności ślusarskich, dalej nauką spawania, aż po zgłębienie wszystkich tajników związanych z blacharstwem samochodowym ( "blacharką" - tą z lat 80, kiedy nie było dostępu do części zamiennych). Od dłuższego czasu nie zajmuję się obróbką metalu (jestem "gryzipiórkiem"), ale gdzieś tam w głębi duszy coś zostało, niespełnione marzenie spróbowania sił w kowalstwie, metaloplastyce. Dlatego też postanowiłem, bardziej w celach hobbystycznych, uruchomić małą "kuźnię". Czy starczy mi jeszcze sił i chęci...? Forum bardzo mi się podoba, zawiera wiele cennych informacji, skupia prawdziwych znawców przedmiotu, praktyków i FACHOWCÓW. Wielki szacunek PANOWIE. Pozwolicie, że czasami włączę się w niektóre dyskusje, o ile będę miał coś rzeczowego do powiedzenia, pozdrawiam - jukos60

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 29 gru 2010, 22:53

cześć jukos60, we wrześniu zajrzyj do praku w twoim mieście, będzie nas, forowiczów, troszeczkę na turnieju kowalskim.

jukos60
Posty: 9
Rejestracja: 23 gru 2010, 12:47
Lokalizacja: legnica

Turniej Kowali w Legnicy

Post autor: jukos60 » 31 gru 2010, 10:18

Będę na turnieju na 100%. Nawet poznałem już kilka osób, z którymi bardzo lubię rozmawiać na tematy nam wszystkim bliskie.

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 01 sty 2011, 01:39

Hello !

and Happy New Year Anno Domini 2011 !

and... dosyc tej obcej memu sercu mowy. Ale tam na gorze pisze "say hello", wiec naklikalem jak kazano.

Jestem Tom, dla Polakow Tomasz, Oldsmith.

Tak sie zlozylo, ze mam przyjemnosc przywitac szacowna brac kowalska w pierwszych chwilach nowego, oby lepszego roku. Aplikacje do forum skladalem kilka dni temu, lecz dopiero teraz mam chwile, aby usiasc i cos napisac. Niech nikogo nie zdziwi pora, ze wzgledu na roznice czasu jeszcze nie poszlismy z moja Pania na bal (stroi sie wlasnie) a ja , jako ze chlopu mniej potrzeba czasu na wystrojenie sie, dopadlem do klawiatury.

Nie wiem czy kotlarz, zwany inaczej zlotnikiem kwalifikuje sie do waszego grona, lecz chce zaznaczyc ze posluguje sie przewaznie mlotkiem. Malym mlotkiem repuserskim, jakies 4 uncje wagi. Wiec moze jednak jest we mnie cos z kowala ? Moze choc troche ? Przeciez kuje , no i coz z tego ze na zimo i bez dudania w miech. Ale na kowadle !

Zycie tak pokierowalo moimi pasjami, ze liznalem troche tego i owego, pralem sie zawodowo rusznikarstwem, snycerstwem, teraz klepie blache. Przewaznie miedziana, czasem srebrna. Do prawdziwego zelaza nie mam warunkow, mam tylko nadzieje ze kiedys, w kolejnym nawrocie na sciezce zycia uda mi sie poklepac na goraco.

Coz, moge sie podzielic swoja wiedza, zaznaczam jednak , ze tez bede czerpal nauke z tego forum z przyjemnoscia.

Witajcie wiec serdecznie i wybaczcie z przydlugiego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”