Podsadzki
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Podsadzki
Generalnie chciałbym się dowiedzieć jak wykonujecie podsadzki do mocowania w otworze kwadratowym kowadła. Robicie je z grubszych prętów kwadratowych i kujecie ten "ogon" do mocowania, czy na przykład spawacie z dwóch części?
Jakie gatunki stali zazwyczaj stosujecie?
Jakie gatunki stali zazwyczaj stosujecie?
Oś jest świetna, szczególnie jakbyś znalazł od kopaczki konnej, ma takie dwa wałki grube na jakieś 4cm, idealna sprawa.
Ja też spawam ale to czasem się urywa. jak jakaś podsadka nie jest szczególnie duża to można szybko zrobić z jednego kawałka. Robię to tak: biorę pręt kwadratowy 30 i odsadzam ostatnie 3 - 4 cm, ściągam do takiej grubości jak dziura w kowadle. Ucinam kilka cm powyżej odsadzenia, całość grzeję, wsadzam w dziurę i uklepuje dużym młotem do żądanych wymiarów. W ten sposób idealnie pasuje do dziury, która w moim kowadle jest mocno nieforemna.
Formę podsadki tak samo robię gdy jest wsadzona w dziurę.
Ja też spawam ale to czasem się urywa. jak jakaś podsadka nie jest szczególnie duża to można szybko zrobić z jednego kawałka. Robię to tak: biorę pręt kwadratowy 30 i odsadzam ostatnie 3 - 4 cm, ściągam do takiej grubości jak dziura w kowadle. Ucinam kilka cm powyżej odsadzenia, całość grzeję, wsadzam w dziurę i uklepuje dużym młotem do żądanych wymiarów. W ten sposób idealnie pasuje do dziury, która w moim kowadle jest mocno nieforemna.
Formę podsadki tak samo robię gdy jest wsadzona w dziurę.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
-
Lucius Ebola
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
- Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
- Kontakt:
Na podsadzki używam półosi samochodowych (od ciężarówy mogą być na prawdę grube) i przekuwam, albo spawam. Spawane być nie mogą, moim zdaniem, jak są duże naprężenia - np. jak robiłem rożek kowalski (stożek pionowo wystający na jakieś 25-30 cm ponad gładź) to o spawaniu nawet nie myślałem - łatwiej było przekuć niż tak pospawać, żeby to się trzymało.
Na babki itd można użyć niepotrzebnych młotków - np. przecinamy młotek na pół, odcinamy dziurę na trzonek, dospawujemy ogonki i mamy płaską babkę i trójkątną (jak oszlifowana na półokrągło to do wydłużania itp a jak na ostro to podcinka).
Na babki itd można użyć niepotrzebnych młotków - np. przecinamy młotek na pół, odcinamy dziurę na trzonek, dospawujemy ogonki i mamy płaską babkę i trójkątną (jak oszlifowana na półokrągło to do wydłużania itp a jak na ostro to podcinka).
kilofy to tez dobry material.
jak sie komus naprezenia nie podobaja to mozna zrobic jeszcze inaczej. z grubej niskoweglowki odkuc trzpien podsadzki, wsadzis w otwor i "rozklepac na placek" to co wystaje ponad gladz. duzym mlotkiem to zaden problem. i do takiej polpodsadzki dospawujemy lepszy material i obrabiamy. jak na moje oko naprezenia beda troche mniejsze i nie trzeba sie narypac przy twardym materiale.
jak sie komus naprezenia nie podobaja to mozna zrobic jeszcze inaczej. z grubej niskoweglowki odkuc trzpien podsadzki, wsadzis w otwor i "rozklepac na placek" to co wystaje ponad gladz. duzym mlotkiem to zaden problem. i do takiej polpodsadzki dospawujemy lepszy material i obrabiamy. jak na moje oko naprezenia beda troche mniejsze i nie trzeba sie narypac przy twardym materiale.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Właśnie jak ktoś wie z czego dokładnie są takie widły od wózka...
Ja mam z tego kowadło, myślałem, że będzie twardsze, a tu lipa- zachowuje się podobnie do niskowęglówki...
Nie wiem czy to się da hartować, ale jak wierciłem w nim otwór to w okolicy spawu było trudno skrawalne...
Może spróbować zahartować palnikiem???
Ja mam z tego kowadło, myślałem, że będzie twardsze, a tu lipa- zachowuje się podobnie do niskowęglówki...
Nie wiem czy to się da hartować, ale jak wierciłem w nim otwór to w okolicy spawu było trudno skrawalne...
Może spróbować zahartować palnikiem???
-
bozy_kovka
- Posty: 18
- Rejestracja: 27 wrz 2009, 20:37
- Lokalizacja: podkarpacie
- Kontakt: