konkurs motywacyjny "temat miesiąca"
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
konkurs motywacyjny "temat miesiąca"
Witam
Co jakiś czas pojawiają nieśmiałe kroki by zrobić "konkurs motywacyjny".Więc chyba pora by zacząć już mówić o tym trochę głośniej,sezon dla tych co się bawią na powietrzu tuż tuż....
Na czym to by miało polegać?
Na początku każdego miesiąca rzucamy temat np.świecznik,nóż,kwiat itd...
Każdy zainteresowany ma czas do końca miesiąca,by zrobić dowolną techniką,z dowolnych materiałów ów rzecz,następnie wybieramy najlepszą prace i wygrany.... tu sie kończy moja wena,ale idea jest taka by zmotywować ludzi do robienia i pracowania nad swoim kunsztem
Wszystkie zasady są do przedyskutowania oczywiście,tylko rzucam pomysł
Co Wy na to ?
Co jakiś czas pojawiają nieśmiałe kroki by zrobić "konkurs motywacyjny".Więc chyba pora by zacząć już mówić o tym trochę głośniej,sezon dla tych co się bawią na powietrzu tuż tuż....
Na czym to by miało polegać?
Na początku każdego miesiąca rzucamy temat np.świecznik,nóż,kwiat itd...
Każdy zainteresowany ma czas do końca miesiąca,by zrobić dowolną techniką,z dowolnych materiałów ów rzecz,następnie wybieramy najlepszą prace i wygrany.... tu sie kończy moja wena,ale idea jest taka by zmotywować ludzi do robienia i pracowania nad swoim kunsztem
Wszystkie zasady są do przedyskutowania oczywiście,tylko rzucam pomysł
Co Wy na to ?
dobra!
ja to widzę tak :
- temat musi się nazywać "na pewno nie dasz rady tego zrobić!!!:P "
mechanizm jest prosty i wiąże się z wjechaniem kowalowi na ambit.
-Na pewno nie zrobisz świecznika na 3 świece z 1m kątownika!
-Co k...? JA? Ja nie zrobię??? A zobaczycie, że zrobię!:)
temat i materiał muszą być narzucone z góry. (pomysły muszą być pojechane, łatwe i nie czasochłonne )
Miesiąc to dobry czas, ale w trakcie tego miesiąca w tym samym wątku możemy wymyślać więcej tematów. Jak ktoś zrealizuje jakiś temat po upływie 3 miesięcy od pojawiania się pomysłu to też będzie spoko.
Ostatnie i najważniejsze. to nie ma być konkurs z ocenami , tylko zabawa i jajca. Pojechane pomysły i szybkie formy.
Jakieś pomysły?? nawet na jajca?
ja to widzę tak :
- temat musi się nazywać "na pewno nie dasz rady tego zrobić!!!:P "
mechanizm jest prosty i wiąże się z wjechaniem kowalowi na ambit.
-Na pewno nie zrobisz świecznika na 3 świece z 1m kątownika!
-Co k...? JA? Ja nie zrobię??? A zobaczycie, że zrobię!:)
temat i materiał muszą być narzucone z góry. (pomysły muszą być pojechane, łatwe i nie czasochłonne )
Miesiąc to dobry czas, ale w trakcie tego miesiąca w tym samym wątku możemy wymyślać więcej tematów. Jak ktoś zrealizuje jakiś temat po upływie 3 miesięcy od pojawiania się pomysłu to też będzie spoko.
Ostatnie i najważniejsze. to nie ma być konkurs z ocenami , tylko zabawa i jajca. Pojechane pomysły i szybkie formy.
Jakieś pomysły?? nawet na jajca?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
No właśnie chodzi o to by "tematy" były proste,łatwe i niezajmujące dużo czasu(by zawodowcy mogli zrobić gdzieś pomiędzy zleceniami a hobbiści nie pchali na nie wiadomo co)
Po to jest to potrzebne,by rozbudzić trochę wyobraźnie,podpowiedzieć,pokazać możliwości
i MOTYWOWAĆ!!!
Fajnie by było pokazywać słabe prace by można podpowiedzieć co można było zrobić inaczej,moje "wydajemisie" mówi,że cześć ludzi może po prostu bać się krytyki i dla tego mogą nie chcieć pokazywać prac...
Po to jest to potrzebne,by rozbudzić trochę wyobraźnie,podpowiedzieć,pokazać możliwości
i MOTYWOWAĆ!!!
Fajnie by było pokazywać słabe prace by można podpowiedzieć co można było zrobić inaczej,moje "wydajemisie" mówi,że cześć ludzi może po prostu bać się krytyki i dla tego mogą nie chcieć pokazywać prac...
nie BJ (blacksmiths journal), bo tam raczej trudniejsze rzeczy już są.
nam potrzeba tematy w stylu, żyrafa z kątownika, albo zwierzątka origami, albo niesforny świecznik z teownika, albo... cokolwiek z czegokolwiek:D "SKY is the limit"
i to nie może być w konwencji konkursu, bo w konkursie się ocenia prace. To musi być zabawa.
No chyba, że komuś naprawdę wjedziemy na ambit... i już nie będzie zabawa:P
Można by też rzucać wyzwania imiennie, ale to byłby hardcor. ...a może właśnie Tego nam trzeba?
Założę się, że Salaputro nie zrobi małego chińskiego smoka z małych chińskich gotowych elementów:D !!!
Ostatnia uwaga do zabawy :
Wszystkie techniki obróbki metalu są dozwolone czyli WOLNO SPAWAĆ!!!
nam potrzeba tematy w stylu, żyrafa z kątownika, albo zwierzątka origami, albo niesforny świecznik z teownika, albo... cokolwiek z czegokolwiek:D "SKY is the limit"
i to nie może być w konwencji konkursu, bo w konkursie się ocenia prace. To musi być zabawa.
No chyba, że komuś naprawdę wjedziemy na ambit... i już nie będzie zabawa:P
Można by też rzucać wyzwania imiennie, ale to byłby hardcor. ...a może właśnie Tego nam trzeba?
Założę się, że Salaputro nie zrobi małego chińskiego smoka z małych chińskich gotowych elementów:D !!!
Ostatnia uwaga do zabawy :
Wszystkie techniki obróbki metalu są dozwolone czyli WOLNO SPAWAĆ!!!
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Dobra, ale żeby była faktycznie zabawa, to trzeba podjąć przyłbicę i wyskrobać jakiegoś kulfona. nie ważne czy czy wyjdzie padaczka czy nie. liczy się dobra zabawa.
Czyli zasady:)
wszystkie chwyty i techniki dozwolone.
Rzucający wyzwania określa dokładnie co trzeba zrobić i z czego.
Jeśli wyzwanie jest wycelowane w konkretną osobę, to podejmujący rzuca hasło "CO? JA NIE ZROBIE???":) i jazda.
jeśli ludzie w to wejdą, to może być niezła jazda:) oł je!
Czyli zasady:)
wszystkie chwyty i techniki dozwolone.
Rzucający wyzwania określa dokładnie co trzeba zrobić i z czego.
Jeśli wyzwanie jest wycelowane w konkretną osobę, to podejmujący rzuca hasło "CO? JA NIE ZROBIE???":) i jazda.
jeśli ludzie w to wejdą, to może być niezła jazda:) oł je!
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 