Jak lutowac - tutorial.

Jak się to kuje?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Jak lutowac - tutorial.

Post autor: Tom Oldsmith » 24 sty 2011, 18:08

Z dedykacja dla Marka.

Lutowanie - tutorial

Mowisz i masz. Moze to cos rozjasni. Materialy mozna dostac w Posce, ja kiedys kozystalem z katalogu dostawcow firmy Luna oferujacych towar ze Szwecji, mieli wszelkiego rodzaju pasty lutownicze, luty o roznych twardosciach i reszte potrzebnych akcesoriow. Albo poszukaj w necie.

Teraz szukajac narzedzi odwiedzam sklepik na Mannhattanie, 34 West 46th Street, jest odpowiednio zaopatrzony, maja wszystko, a jak nie maja to sprowadza i wysla do domu klienta. Taki luksus.
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2011, 23:47 przez Tom Oldsmith, łącznie zmieniany 3 razy.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 24 sty 2011, 19:28

a to akurat dobra rzecz. na manhatanie pewnie nie bede kupowal ale na allegro tez jest duzo rzeczy :P

mozesz pokazac jak wyglada taki palnik?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 24 sty 2011, 20:31

Fajny tutek. Jak ktoś sobie źle nałoży cyne, to niech roztopi ją i zdmuchnie sprężonym powietrzem, mój ojciec rozlutowywuje tak jakies duże elementy, których nie da się nagrzac jednocześnie.

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 24 sty 2011, 21:30

Do zbierania nadmiaru cyny zasadniczo uzywa sie podcisnieniowego odsysacza, ale kazdy sposob ktory dziala, jest dobry. Uwazac trzeba tylko na oczy i drozsze ciuchy, bo goraca, roztopiona cyna niczego nie oszczedzi.

Akurat uzywam prostego palnika na propan ze stala dysza i szeroka gardziela. Ma mozliwosc regulacji zasysanego powietrza, a co za tym idzie temperatury grzania. To naprawde nie jest jakis skomplikowany sprzet, lubie go bo jest poreczny i wielofuncyjny, mocowany bezposrednio na butle, nie potrzebuje dodatkowych uchwytow (trzecia reka).

1. zdjecie palnika na butli, regulacja dolotu powietrza (ta srebrna tuleja) dokrecona prawie do zera, bo grzalem smole, ten czarny pypec z tylu to zaplon piezoelektryczny
2.widac dokladnie dysze
3.zdjecie - regulacja strumienia gazu (czarny pokretlo) i powietrza dolotowego (odkrecona tuleja, widac otwory ssace)

Jak dam ustawienia na maxa to igla ognia (jasnoniebieska) ma 6 " dlugosci i daje temperature 2300 F, jak zmniejsze cisnienie gazu z odkreconym powietrzem, mam igielke dlugosci 1/2 cala i srednicy 1/8 ", do precyzyjnych lutow. Duzy zakres regulacji.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 26 sty 2011, 18:11

Dopiero teraz mogę odpisać bo wyjeżdżałem. Dzięki wielkie Tom, myślę że nie tylko mi się przyda :) Jednak cyna po prostu, palnik i pasta. Fajnie jest mieć palnik :<
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „KROK PO KROKU - tutorial”