prasa do" tralek Kutych"
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Mam prawie taka w domu 1500obrotów schodzi na 900 dodając siły ,ale to wszystko tylko teoria wtedy można by było dać silnik z dużymi obrotami a np.1,5-2kw A dlatego o tym wspominałem gdyż mój sąsiad miał kiedyś tak zrobione tylko ze on giął pręt 12żebrowany na wieszaki do starych grzejników.I dlatego rzuciłem taki pomysł.Ale to wszystko tylko teoria
- ADALBERTUS
- Posty: 128
- Rejestracja: 03 mar 2010, 23:01
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
- Kontakt:
Witam,
zakładając, że nie mamy strat, oporów przepływu itp, czyli sprawność prasy jest 100%, mamy proste wyliczenie.
Nacisk prasy zależy tylko od ciśnienia podawanego przez pompę i od średnicy tłoka siłowników, moc silnika nie ma znaczenia.
Przykładowo (tylko szacunkowo, w zaokrągleniu)
Ciśnienie w układzie ~150kg/cm2
150 kg/cm2 da dla siłownika o średnicy 6 cm
6/2 = 3; 3*3*3,14 = 10 cm2;
10cm2 * 150kg/cm2 = 1500kg
Prasa ma dwa siłowniki - 3000 kg
Jeśli prasa ma mieć skok np 1/3 m (przy pełnym obciążeniu), to wykona pracę
3000 kg * 1/3 m = 1000 kgm ~10 000 Nm
Moc silnika, to: siła * droga (czyli właśnie praca) podzielona przez czas w którym daną pracę silnik wykonał. Tym samym każdy (!) silnik się nada, tylko jeden pociągnie taką prasę w ciągu godziny a inny w 10 sekund.
Jeśli ma zrobić to w 1 sekundę, to mamy
10 000 Nm/1 sekunda = 10 000 Nm/s = 10KW
Jeśli ma zrobić to w 10 sekund, to mamy
10 000 Nm/10 sekund = 1000 Nm/s = 1KW
No i tyle. Praw fizyki się nie zmieni - szybko i z całej siły, albo wolno i leciutko :-)
Najczęściej mamy jakieś siłowniki, jakąś pompę i jakiś-tam silnik. No i trzeba to wszystko zestroić, czyli w praktyce dobrać przełożenie silnika.
Jeśli mamy pompę o wydajności 60 l/min to daje nam ona 1l/s. Przy ciśnieniu 150 kg/cm2 (dla uproszczenia przewód tłoczący ma przekrój 1 cm2) daje to nam pracę:
droga: 1litr = 1000 cm3 = 1cm2*10m, a więc droga = 10 metrów
siła: 150kg/cm2*1 cm2 = 150 kg * 2 (dwa siłowniki) = 300 kg
praca = 300kg * 10 m = 3000 kilogramometrów = 30000 Niutonometrów
Czas pracy - 1 sekunda, więc daje to nam 30000 niutonometrów na sekundę, czyli 30 KW
Wydajność pompy jest podawana dla konkretnych obrotów. Obroty mogą być niższe, ale nie powinny przekraczać nominalnych bo pompę szybciej d...li wezmą :-(
No więc mamy (chyba) jasność. Dla podanego w przykładzie zestawu silnik-pompa musimy dać takie przełożenie na paskach, aby obroty pompy przy nominalnych obrotach silnika (1400 albo 2800 na minutę) były niższe od nominalnych. Jeśli silnik jest słabszy, obroty pompy musimy zmniejszyć tyle razy, aby jej wydatek pasował do wyliczeń takich jak wyżej.
No i jeszcze poprawka na straty. Lepiej "przedobrzyć" niż na odwrót. Moc silnika dobrze przyjąć tak 1,5 - 2 razy większą od wyliczonej. Prądu więcej nie zje, a przynajmniej się nie spali.
W profesjonalnych prasach stosuje się jeszcze akumulator ciśnienia. Jest to po prostu zbiornik wyrównawczy - jak hydrofor - w którym pod poduszką sprężonego powietrza (azotu) tłoczony jest olej. Wyrównuje on chwilowe zmiany ciśnienia i dodatkowo daje nam możliwość błyskawicznego opuszczenia stempla do materiału (skok jałowy). Proponuję poszukać kul od hydropneumatycznego zawieszenia w Citroenie GSA, BX albo ZX. Stary model samochodu, kule kosztują kilkadziesiąt zł a pracują pod ciśnieniem 150 - 170 Kg/cm2
Jeszcze jedno. Nie bójcie się przekładni pasowej. Dobrze zrobiona i ustawiona lepiej będzie pracowała niż silnik połączony z pompą "na sztywno". Poza tym daje możliwość dobrania obrotów, co jest niemożliwe w przypadku połączenia sztywnego.
W mojej grubościówce (4.5 KW. 2800 obr/min, obroty wałka ~8 000) dopiero 2 razy zmieniłem paski, a zrobiłem na niej dom drewniany 150m2. Cały !.
Sąsiad jeździ traktorem - samoróbką, w którym silnik diesla połączony jest z mostem napędowym potrójną przekładnią na paskach klinowych. I zasuwa z pługiem po polu.
Mam nadzieję, że się nie pomyliłem w wyliczeniach:-)
ADALBERTUS
zakładając, że nie mamy strat, oporów przepływu itp, czyli sprawność prasy jest 100%, mamy proste wyliczenie.
Nacisk prasy zależy tylko od ciśnienia podawanego przez pompę i od średnicy tłoka siłowników, moc silnika nie ma znaczenia.
Przykładowo (tylko szacunkowo, w zaokrągleniu)
Ciśnienie w układzie ~150kg/cm2
150 kg/cm2 da dla siłownika o średnicy 6 cm
6/2 = 3; 3*3*3,14 = 10 cm2;
10cm2 * 150kg/cm2 = 1500kg
Prasa ma dwa siłowniki - 3000 kg
Jeśli prasa ma mieć skok np 1/3 m (przy pełnym obciążeniu), to wykona pracę
3000 kg * 1/3 m = 1000 kgm ~10 000 Nm
Moc silnika, to: siła * droga (czyli właśnie praca) podzielona przez czas w którym daną pracę silnik wykonał. Tym samym każdy (!) silnik się nada, tylko jeden pociągnie taką prasę w ciągu godziny a inny w 10 sekund.
Jeśli ma zrobić to w 1 sekundę, to mamy
10 000 Nm/1 sekunda = 10 000 Nm/s = 10KW
Jeśli ma zrobić to w 10 sekund, to mamy
10 000 Nm/10 sekund = 1000 Nm/s = 1KW
No i tyle. Praw fizyki się nie zmieni - szybko i z całej siły, albo wolno i leciutko :-)
Najczęściej mamy jakieś siłowniki, jakąś pompę i jakiś-tam silnik. No i trzeba to wszystko zestroić, czyli w praktyce dobrać przełożenie silnika.
Jeśli mamy pompę o wydajności 60 l/min to daje nam ona 1l/s. Przy ciśnieniu 150 kg/cm2 (dla uproszczenia przewód tłoczący ma przekrój 1 cm2) daje to nam pracę:
droga: 1litr = 1000 cm3 = 1cm2*10m, a więc droga = 10 metrów
siła: 150kg/cm2*1 cm2 = 150 kg * 2 (dwa siłowniki) = 300 kg
praca = 300kg * 10 m = 3000 kilogramometrów = 30000 Niutonometrów
Czas pracy - 1 sekunda, więc daje to nam 30000 niutonometrów na sekundę, czyli 30 KW
Wydajność pompy jest podawana dla konkretnych obrotów. Obroty mogą być niższe, ale nie powinny przekraczać nominalnych bo pompę szybciej d...li wezmą :-(
No więc mamy (chyba) jasność. Dla podanego w przykładzie zestawu silnik-pompa musimy dać takie przełożenie na paskach, aby obroty pompy przy nominalnych obrotach silnika (1400 albo 2800 na minutę) były niższe od nominalnych. Jeśli silnik jest słabszy, obroty pompy musimy zmniejszyć tyle razy, aby jej wydatek pasował do wyliczeń takich jak wyżej.
No i jeszcze poprawka na straty. Lepiej "przedobrzyć" niż na odwrót. Moc silnika dobrze przyjąć tak 1,5 - 2 razy większą od wyliczonej. Prądu więcej nie zje, a przynajmniej się nie spali.
W profesjonalnych prasach stosuje się jeszcze akumulator ciśnienia. Jest to po prostu zbiornik wyrównawczy - jak hydrofor - w którym pod poduszką sprężonego powietrza (azotu) tłoczony jest olej. Wyrównuje on chwilowe zmiany ciśnienia i dodatkowo daje nam możliwość błyskawicznego opuszczenia stempla do materiału (skok jałowy). Proponuję poszukać kul od hydropneumatycznego zawieszenia w Citroenie GSA, BX albo ZX. Stary model samochodu, kule kosztują kilkadziesiąt zł a pracują pod ciśnieniem 150 - 170 Kg/cm2
Jeszcze jedno. Nie bójcie się przekładni pasowej. Dobrze zrobiona i ustawiona lepiej będzie pracowała niż silnik połączony z pompą "na sztywno". Poza tym daje możliwość dobrania obrotów, co jest niemożliwe w przypadku połączenia sztywnego.
W mojej grubościówce (4.5 KW. 2800 obr/min, obroty wałka ~8 000) dopiero 2 razy zmieniłem paski, a zrobiłem na niej dom drewniany 150m2. Cały !.
Sąsiad jeździ traktorem - samoróbką, w którym silnik diesla połączony jest z mostem napędowym potrójną przekładnią na paskach klinowych. I zasuwa z pługiem po polu.
Mam nadzieję, że się nie pomyliłem w wyliczeniach:-)
ADALBERTUS
"Quidquid agis, prudenter agas et respice finem"
pomyliłeś się jednak:ADALBERTUS pisze:Mam nadzieję, że się nie pomyliłem w wyliczeniach:-)
ADALBERTUS pisze:3*3*3,14 = 10 cm2
3*3*3.14=9*3.14=28,26cm^2
Co do wyliczeń z przepływami to są one chyba zbędne przy prasie. Są jak najbardziej na miejscu, ale w koparce, gdzie łyżka ma się w rozsądnym czasie ruszać. Tutaj nie liczy się czas zejścia tłoka w dół, tylko siła nacisku jaką możemy wystosować na "gnieciony" element.
co trzeba giąć, żeby przez te 30cm używać nacisku 3t? Siła żeby powstała musi być zaparta.ADALBERTUS pisze:eśli prasa ma mieć skok np 1/3 m (przy pełnym obciążeniu)
Jeżeli nie obciążysz silnika to nie pobiera on swojej pełnej mocy!! Czy w samochodzie o mocy dajmy na to 100KM używasz wszystkich koni jadąc 50 km/h na 4 biegu po mieście? Jeżeli sądzisz, że tak, to czemu na wolnych obrotach nie wszystkie konie chcą pić (mniejsze spalanie paliwa)?rafal194 pisze:Wolałbym do takiej pompy zainwestować w reduktor a słabszy silnik ,z czasem przy dużej produkcji pobór prądu zwróciłby się.
Silnik elektryczny 4KW może pobierać prąd i 1KWh jak i 4KWh, zależy na ile go obciążysz.
- ADALBERTUS
- Posty: 128
- Rejestracja: 03 mar 2010, 23:01
- Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
- Kontakt:
"3*3*3.14=9*3.14=28,26cm^2 "
Rzeczywiście - zaćmienie umysłu :-)
Wyliczenia z przepływami mają sens, bo nie ma znaczenia, czy prasa będzie rozwijała cała moc na drodze 30 cm przez 10 sekund, czy dopiero na ostatnich 3 cm przez jedną sekundę. Po prostu na początku będzie szła ruchem jałowym (może właśnie na akumulatorze ciśnienia) a dopiero na końcu pełnym naciskiem. Ale moc silnika będzie taka sama (krótka droga ale i krótki czas, więc moc się nie zmieni) i jego obroty praktycznie też - silnik indukcyjny ma prawie takie same obroty pod obciążeniem i na biegu jałowym. Zmienia się tylko pobór prądu. Przyjąłem taką drogę tylko dla pokazania toku rozumowania. Tutaj wychodzi jeszcze zaleta owego akumulatora. Jeśli, dajmy na to, cały cykl pracy prasy (ruch do dołu, ruch roboczy, ruch w górę, zmianę materiału itd) trwa dajmy na to 30 sekund, a ruch roboczy - owe 3 cm pełnego nacisku - 1 sekundę, to 29 sekund silnik pracuje bez obciążenia. Gdyby więc cały czas tłoczył olej do akumulatora (powoli) to jego moc mogłaby być 30 razy mniejsza od silnika, który musi co 30 sekund zrobić jeden krótki wysiłek. Mniejsza moc, a w dodatku na równomiernie obciążonym silniku daje lepsze efekty, niż włączanie silnika co chwila (prąd rozruchowy) albo startowanie siłowników tylko rozdzielaczem, więc przelewanie oleju pod małym ciśnieniem ze zbiornika znów do zbiornika.
PS.
Super, że zauważyłeś mój błąd - przynajmniej widać, że wiadomo co piszę :-)
Pokłony
ADALBERTUS
Rzeczywiście - zaćmienie umysłu :-)
Wyliczenia z przepływami mają sens, bo nie ma znaczenia, czy prasa będzie rozwijała cała moc na drodze 30 cm przez 10 sekund, czy dopiero na ostatnich 3 cm przez jedną sekundę. Po prostu na początku będzie szła ruchem jałowym (może właśnie na akumulatorze ciśnienia) a dopiero na końcu pełnym naciskiem. Ale moc silnika będzie taka sama (krótka droga ale i krótki czas, więc moc się nie zmieni) i jego obroty praktycznie też - silnik indukcyjny ma prawie takie same obroty pod obciążeniem i na biegu jałowym. Zmienia się tylko pobór prądu. Przyjąłem taką drogę tylko dla pokazania toku rozumowania. Tutaj wychodzi jeszcze zaleta owego akumulatora. Jeśli, dajmy na to, cały cykl pracy prasy (ruch do dołu, ruch roboczy, ruch w górę, zmianę materiału itd) trwa dajmy na to 30 sekund, a ruch roboczy - owe 3 cm pełnego nacisku - 1 sekundę, to 29 sekund silnik pracuje bez obciążenia. Gdyby więc cały czas tłoczył olej do akumulatora (powoli) to jego moc mogłaby być 30 razy mniejsza od silnika, który musi co 30 sekund zrobić jeden krótki wysiłek. Mniejsza moc, a w dodatku na równomiernie obciążonym silniku daje lepsze efekty, niż włączanie silnika co chwila (prąd rozruchowy) albo startowanie siłowników tylko rozdzielaczem, więc przelewanie oleju pod małym ciśnieniem ze zbiornika znów do zbiornika.
PS.
Super, że zauważyłeś mój błąd - przynajmniej widać, że wiadomo co piszę :-)
Pokłony
ADALBERTUS
"Quidquid agis, prudenter agas et respice finem"
Witam
Mam taką prasę do tralek zrobioną z wtryskarki . jeżeli mogę coś podpowiedzieć to najważniejszy w takiej prasie jest siłownik powinien mieć jak największą średnicę .
Skok takiego siłownika około 200 do 250 mm.
Pompa wystarczy np. PZ 15
Większa pompa np. PZ 20 nie zwiększa nam ciśnienia tylko zwiększa nam szybkość pracy siłownika
Silnik min. 5 KW
Dlaczego takiej dużej mocy silnik?
Ponieważ przy mniejszej mocy silnika po prostu on staje
Dobór silnika najlepiej sprawdzić na stronach producenta pompy
Pompa z silnikiem powinna być sprzężona sprzęgłem.
Pompa najlepiej jak będzie pracowała w zbiorniku z olejem.
Rozdzielacz można zastosować np. z wózka widłowego typu Rak
Bardzo ważna rzeczą jest aby w tego typu prasach zastosować zawór ciśnieniowy,
niektóre rozdzielacze mają go już wbudowane.
Z poważaniem
Romkoz
Mam taką prasę do tralek zrobioną z wtryskarki . jeżeli mogę coś podpowiedzieć to najważniejszy w takiej prasie jest siłownik powinien mieć jak największą średnicę .
Skok takiego siłownika około 200 do 250 mm.
Pompa wystarczy np. PZ 15
Większa pompa np. PZ 20 nie zwiększa nam ciśnienia tylko zwiększa nam szybkość pracy siłownika
Silnik min. 5 KW
Dlaczego takiej dużej mocy silnik?
Ponieważ przy mniejszej mocy silnika po prostu on staje
Dobór silnika najlepiej sprawdzić na stronach producenta pompy
Pompa z silnikiem powinna być sprzężona sprzęgłem.
Pompa najlepiej jak będzie pracowała w zbiorniku z olejem.
Rozdzielacz można zastosować np. z wózka widłowego typu Rak
Bardzo ważna rzeczą jest aby w tego typu prasach zastosować zawór ciśnieniowy,
niektóre rozdzielacze mają go już wbudowane.
Z poważaniem
Romkoz
Jaką średnicę ma siłownik w Twojej prasie i ile ton uzyskałeś ?romkoz pisze:Witam
Mam taką prasę do tralek zrobioną z wtryskarki . jeżeli mogę coś podpowiedzieć to najważniejszy w takiej prasie jest siłownik powinien mieć jak największą średnicę .
Skok takiego siłownika około 200 do 250 mm.
Pompa wystarczy np. PZ 15
Większa pompa np. PZ 20 nie zwiększa nam ciśnienia tylko zwiększa nam szybkość pracy siłownika
Silnik min. 5 KW
Dlaczego takiej dużej mocy silnik?
Ponieważ przy mniejszej mocy silnika po prostu on staje
Dobór silnika najlepiej sprawdzić na stronach producenta pompy
Pompa z silnikiem powinna być sprzężona sprzęgłem.
Pompa najlepiej jak będzie pracowała w zbiorniku z olejem.
Rozdzielacz można zastosować np. z wózka widłowego typu Rak
Bardzo ważna rzeczą jest aby w tego typu prasach zastosować zawór ciśnieniowy,
niektóre rozdzielacze mają go już wbudowane.
Z poważaniem
Romkoz
Tralki z kwadratu 20-stki to już coś , więcej właściwie nie potrzeba .romkoz pisze:Siłownik ma 150mm średnicy.
Ile ton uzyskałem trudno mi powiedzieć nigdy tego nie mierzyłem ani nie obliczałem.
W praktyce giąłem tralki z 20 kwadratu pełnego , a była też potrzeba to robiłem łuki na 40 pełnym kwadracie
Ten siłownik wyhaczyłeś przypadkowo czy jest od konkretnej maszyny ?
Gdzie takiego szukać ?
Kupiłem starą wtryskarkę i wykorzystałem całą do zbudowania prasy do tralek.
Tralki wyciskam w pozycji poziomej.
Jeżeli dorobię inne oprzyrządowanie można ją wykorzystać do innych celów.
Pytasz gdzie takiego siłownika szukać?
U mnie w warsztacie 80% maszyn i przyrządów jest przytaszczona ze złomowisk.
Poza tematem widziałem zdjęcia Twojej Trojki bardzo mi się podoba, powiedz od czego zacząć gdzie znaleźć jakieś plany.
Pozdrawiam
Tralki wyciskam w pozycji poziomej.
Jeżeli dorobię inne oprzyrządowanie można ją wykorzystać do innych celów.
Pytasz gdzie takiego siłownika szukać?
U mnie w warsztacie 80% maszyn i przyrządów jest przytaszczona ze złomowisk.
Poza tematem widziałem zdjęcia Twojej Trojki bardzo mi się podoba, powiedz od czego zacząć gdzie znaleźć jakieś plany.
Pozdrawiam
Trajka to piękny temat , kiedyś chciałem robić je seryjnie i zostało mi ok 30-stu zawieszeń , 20-stu skrzyń biegów i 15-stu silnikówromkoz pisze:Kupiłem starą wtryskarkę i wykorzystałem całą do zbudowania prasy do tralek.
Tralki wyciskam w pozycji poziomej.
Jeżeli dorobię inne oprzyrządowanie można ją wykorzystać do innych celów.
Pytasz gdzie takiego siłownika szukać?
U mnie w warsztacie 80% maszyn i przyrządów jest przytaszczona ze złomowisk.
Poza tematem widziałem zdjęcia Twojej Trojki bardzo mi się podoba, powiedz od czego zacząć gdzie znaleźć jakieś plany.
Pozdrawiam
Wyprzedaje to po kosztach więc jakbyś chciał to zapraszam. Plany mam w jednym palcu .
Co do siłowników to wyhaczyłem wczoraj parę pięknych sztuk - kopalnianych , normalnie miód malina siłowniczki (60 ton każdy ) za miesiąc robię prasę.