
Tak to wyglądało przy próbie wodnej, Po sprawdzeniu szczelności przyszedł czas na pozostałe ściany, zmontowany do kupy wygląda tak

Tu już podłączony do CO


jest podłączony w szereg z ostatnim kaloryferem działa to trochę inaczej niż zawszę się robi ale ważne ze działa , woda z powrotu z grzejnika leci i odpylacza tam się nagrzewa leci powrotem do pompy tam przechodzi przez wymiennik i wraca już jako zasilająca do kaloryferów . Powierzchnie ogrzewalną utrafiłem idealnie temp wody przy ostrym paleniu osiąga około 110 stopni przy normalnym w granicach 90 ( zapytacie się jak woda w otwartym układzie może 110 stopni mieć , może bo układ mam zalany glikolem żeby nie zamarzł przy dłuższym niepaleniu )



Jeszcze jedna fajna rzecz , pierwotnie CO w garażu miało chodzić z kotła w domu przez wymiennik żeby wody z glikolem nie mieszać , teraz paląc w garażu grzeję ciepła wodę w bojlerze i wspomagam kocioł w domu. jeszcze tylko ruszt mechaniczny i koniec modyfikacji :-D
