Sposoby montażu bram i balustrad !!!
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale jak zrobisz tą bramę to zawieziesz mu i on sobie to sam ma zawiesić? Bo jeśli nie to powiedz ze zrobisz w marcu a zawiesisz jak beton zwiąże czyli po 21 dniach. Goście murują słupki, ty wpadasz mierzysz i robisz bramę przez te 21 dni, no chyba że masz tyle roboty że nie zdążysz. A klient myśli że zrobiłeś wcześniej. Swoją drogą nie rozumie po co robić bramę wcześniej jak i tak jej gość nie zawiesi?
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
Nieraz miałem ten sam problem i rozwiązywałem to jak na zdjęciu . Umawiałem się z właścicielem bramy lub z murarzami na konkretny wymiar ,nawet jeżeli wstawili słupki nie zbyt dokładnie (1cm lub dwa ) to na zawiasach regulowanych można spokojnie ustawić .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
witam, ktoś z przedmówców pisze, że ostatnio montował balustradę balkonową 12mb długości - należałoby wziąc pod uwagę skurcz i rozszerzalność stali. w zimie -20stC, w lecie do 50-60stC w pełnym słońcu. nie chce mi się liczyć, ale pręt 12m to zmieni wymiar cyklicznie (dzień/noc zima/lato) o dobre 10mm. na każdej nodze pojawia się naprężenie i po 3 latach mocowanie i uszczelnienie tarasu trafia szlag. taką długą balustradę trzeba by podzielić na 3-4 odcinki .
Właśnie tak to czyni chyba większość z nas . Nie wyobrażam sobie zamontować 12 m balustrady w jednym kawałku , no chyba że ktoś ma dziesięciu ludzi do pomocy.szable pisze:witam, ktoś z przedmówców pisze, że ostatnio montował balustradę balkonową 12mb długości - należałoby wziąc pod uwagę skurcz i rozszerzalność stali. w zimie -20stC, w lecie do 50-60stC w pełnym słońcu. nie chce mi się liczyć, ale pręt 12m to zmieni wymiar cyklicznie (dzień/noc zima/lato) o dobre 10mm. na każdej nodze pojawia się naprężenie i po 3 latach mocowanie i uszczelnienie tarasu trafia szlag. taką długą balustradę trzeba by podzielić na 3-4 odcinki .
A jak montujecie balustrady między dwoma filarami jeżeli jest już struktura i wszystko na gotowo .Zastanawiam się wbicie pręta w ścianę i włożenie go w poręcz a potem przyspawanie przez otwór rozwiązuje jedna stronę.
Ale przecież nie włożę balustrady między filary jak wbije z obu stron pręty.Zostaje wbicie pod poręcze i przyspawanie ale mało estetycznie to wygląda.Jak wykonujecie takie łączenia.
Ale przecież nie włożę balustrady między filary jak wbije z obu stron pręty.Zostaje wbicie pod poręcze i przyspawanie ale mało estetycznie to wygląda.Jak wykonujecie takie łączenia.
A jak wyglądają takie uchwyty średnio wyglądają bo nie mogę jakoś załapać.Mam krótką 3,3m.Nieraz dawałem na początku uszy pod poręcz spawałem z otworem pod kołek ale średnio mi to się podobało.I szukam alternatywy.Chyba żeby ewentualnie maskownice na poręcz przy ścianie na środkowej poprzeczce ale wyglądało by to raczej mało ładnie
A może tak otwory w filarach większe od średnicy drutu (jeden warunek że na dole/górze mamy profil/rurkę), i tak w otwory jakaś substancja wypełniająca i przystawiamy balustradę i wysuwamy druty z profili/rurki i spawamy poprzez otwór drut i po problemie.
Rysunek poglądowy: http://zapodaj.net/2b9b531d2ca9.jpg.html
Rysunek poglądowy: http://zapodaj.net/2b9b531d2ca9.jpg.html
Ostatnio zmieniony 12 cze 2011, 20:36 przez Sadek, łącznie zmieniany 3 razy.
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.
Uchwyt zazwyczaj robię z jakiegoś płaskownika, nic trudnego. Trochę do sklepię, fakturuję jakieś nacięcia czy zawinięcia. Co ci do głowy wpadnie i musi troszkę pasować do barierki. Nie mam zdjęci takich uchwytów bo bym Ci pokazał. Możesz poszukać w postalu gotowych blach, ale nie zawsze będą pasowały.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz