Galeria
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
skrzydlata istota z rogami;)
"diablik" czyli nagroda za pierwsze miejsce w przeglądzie piosenki turystycznej folusz 2011:)
diabła zabrały dziewczyny z Brzozowa.
A my z Nomadem kuliśmy z dzieciakami z domu dziecka. To dopiero były diabliki. Każdy chciał wykuć nóż, ale ich opiekunowie poprosili nas, żebyśmy tych noży nie ostrzyli.
Dziewczyny kuły literki, serduszka, pieski i inne cuda. ledwo żeśmy sobie z nimi wszystkimi poradzili:P
"diablik" czyli nagroda za pierwsze miejsce w przeglądzie piosenki turystycznej folusz 2011:)
diabła zabrały dziewczyny z Brzozowa.
A my z Nomadem kuliśmy z dzieciakami z domu dziecka. To dopiero były diabliki. Każdy chciał wykuć nóż, ale ich opiekunowie poprosili nas, żebyśmy tych noży nie ostrzyli.
Dziewczyny kuły literki, serduszka, pieski i inne cuda. ledwo żeśmy sobie z nimi wszystkimi poradzili:P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Całkiem dobrze jak na pierwszą bramę. Trochę 'C' nie pasuje to porozrzucane. Popracuj nad czyszczeniem spawów szczególnie przy rozetach i liściach róży. No a patyna to nie farba mniej! mniej! Ale i tak jestem pod wrażeniem
Z każdą kolejną będzie lepiej...
ps.
Jak zrobiłeś kółka do rozet z różą?
ps.
Jak zrobiłeś kółka do rozet z różą?
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
Jak kolego wyżej zauważył, brama wisi trochę za nisko trzeba było zainwestować w regulowane zawiasy, jak brama siądzie kilka centymetrów może być problem i nie wiesza się bramy na słupku który jest jednocześnie zamkiem dla furtki, ale w tym konkretnym przypadku to raczej nie będzie problem , moim zdaniem brama nadaje się do sprzedaży i nie ma się czego wstydzić 
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
około 10 mm różnicy między zwisem jednym skrzydłem bramy a drugim, no i jak koledzy wyżej, spróbuj ja zawiesić z 4-5cm nad ziemią to pozbędziesz się zimą kłopotu. Pozostałe kwestie nie ma co krytykować bo to za wcześnie, skoro to pierwsza twoja brama i to w dodatku na własnej posesji. Ale powyższe uwagi są ważne gdybyś chciał zarobkowo tę bramę oddać klientowi.
takie zaległości , które ostatnio, razem z Salaputro, przekazaliśmy inwestorowi. Problem polegał na tym, że balkony miały spadek rzędu 10-12% i były obniżone względem poziomu podłóg w pokojach o kilkanaście cm. Stąd zaproponowaliśmy konstrukcje podestu a do niej przytwierdzone balustrady. Nie ma mocowań w elewacji budynku jedynie podesty są w kilku miejscach zakotwione w posadzce balkonu, a te mocowanie zalakowane i zalepikowane.
Docelowo na balkonach pojawi się podłoga dębowa tak jak na tarasie, który posadowiliśmy znacznie wcześnie. Podczas montażu jak zwykle nieoceniona okazała się wędka, która uzbrojona w obciążniki udźwignęła elementy balustrady o szerokości 450cm i wadze od 150 do 180 kg. Dlatego jeden balkon składał się z 2 elementów balustrady a drugi balkon miał gotowa balustradę w jednym kawałku. Sama praca to płaskowniki 60x8, składane na wsunięcie do połowy szerokości i skręcone przez własnej produkcji "nitośruby". Brak połączeń spawanych, oprócz podestów i marek pod słupkami balustradowymi. Oczywiście żadnego smarkania podczas montażu. Składanie kluczami pneumatycznymi wybitnie przyspieszało pracę. Może nie były to klocki Duplo ale Lego mogłoby sprzedawać to jako swój produkt pod nazwa "balustrade master"
Docelowo na balkonach pojawi się podłoga dębowa tak jak na tarasie, który posadowiliśmy znacznie wcześnie. Podczas montażu jak zwykle nieoceniona okazała się wędka, która uzbrojona w obciążniki udźwignęła elementy balustrady o szerokości 450cm i wadze od 150 do 180 kg. Dlatego jeden balkon składał się z 2 elementów balustrady a drugi balkon miał gotowa balustradę w jednym kawałku. Sama praca to płaskowniki 60x8, składane na wsunięcie do połowy szerokości i skręcone przez własnej produkcji "nitośruby". Brak połączeń spawanych, oprócz podestów i marek pod słupkami balustradowymi. Oczywiście żadnego smarkania podczas montażu. Składanie kluczami pneumatycznymi wybitnie przyspieszało pracę. Może nie były to klocki Duplo ale Lego mogłoby sprzedawać to jako swój produkt pod nazwa "balustrade master"
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dzięki za porady! Przy następnej realizacji mam nadzieję, że je wykorzystam. Przy zawieszaniu bramy też mi się wydawało, że trochu nisko, ale ojciec się tym zajmował i nie miałem za dużo do gadania.
Harlem, trafnie zauważyłeś, że jest mała różnica pomiędzy wysokością jednego a drugiego skrzydła. Jedno po prostu bardziej opadło, choć staraliśmy się żeby było równo.
Następna praca, to może będzie wymiana barierki przy schodach u mnie. Tym razem postaram się dać jak najwięcej "kucizny", no ale zobaczymy jak to będzie.
Jeszcze lampa mi chodzi po głowie, narazie chce się uczyć robiąc rzeczy dla siebie, bo nie chciałbym komuś wciskać realizacji z masą błędów.
Harlem, trafnie zauważyłeś, że jest mała różnica pomiędzy wysokością jednego a drugiego skrzydła. Jedno po prostu bardziej opadło, choć staraliśmy się żeby było równo.
Następna praca, to może będzie wymiana barierki przy schodach u mnie. Tym razem postaram się dać jak najwięcej "kucizny", no ale zobaczymy jak to będzie.
Jeszcze lampa mi chodzi po głowie, narazie chce się uczyć robiąc rzeczy dla siebie, bo nie chciałbym komuś wciskać realizacji z masą błędów.
