Schody po łuku:))))
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Helga ten-door
- Posty: 459
- Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
- Lokalizacja: dolny śląsk
- Helga ten-door
- Posty: 459
- Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
- Lokalizacja: dolny śląsk
Wiem.
Jeśli chodzi o koło od woza,to można sznurkiem zmierzyć po obwodzie i dodać jedną grubość materiału.Mamy średnicę x 3,14,no i gotowe.To na styk i nitowane do koła.
Zazwyczaj dodawano kilka cm i obręcz zgrzewano.nabijano na gorąco.
Sprawa się nieco komplikuje przy średnicy 8 m na przykład,albo 15,
Do jednego i drugiego najlepszy Archimedes i myślenie.
Bez matmy ,ani rusz dzisiaj.
Kiedyś nie było wyścigu,i życie spokojniejsze.
.
Jeśli chodzi o koło od woza,to można sznurkiem zmierzyć po obwodzie i dodać jedną grubość materiału.Mamy średnicę x 3,14,no i gotowe.To na styk i nitowane do koła.
Zazwyczaj dodawano kilka cm i obręcz zgrzewano.nabijano na gorąco.
Sprawa się nieco komplikuje przy średnicy 8 m na przykład,albo 15,
Do jednego i drugiego najlepszy Archimedes i myślenie.
Bez matmy ,ani rusz dzisiaj.
Kiedyś nie było wyścigu,i życie spokojniejsze.
.
Ostatnio zmieniony 24 lip 2011, 08:05 przez Helga ten-door, łącznie zmieniany 1 raz.
- Helga ten-door
- Posty: 459
- Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
- Lokalizacja: dolny śląsk
Dambas'
Postaraj się pogiąć łuki(pochwyt-dół )na budowie i przymierzać do konstrukcji schodów Jak pasują,-zamontować}.Słupy pionowe jeśli są przewidziane,zamocować do konstrukcji (montażowo).
Mogą być widełki,palnik,śruba czy co tam uważasz.
Jak jest git, górę i dół wzmocnić fest ,odciąć ,jechać do domu,wypełnić,pomalować ,zamontować no i oczywiście skasować.
Sukcesów życzę.
Postaraj się pogiąć łuki(pochwyt-dół )na budowie i przymierzać do konstrukcji schodów Jak pasują,-zamontować}.Słupy pionowe jeśli są przewidziane,zamocować do konstrukcji (montażowo).
Mogą być widełki,palnik,śruba czy co tam uważasz.
Jak jest git, górę i dół wzmocnić fest ,odciąć ,jechać do domu,wypełnić,pomalować ,zamontować no i oczywiście skasować.
Sukcesów życzę.
Co najwyżej ślusarz,
Ja wstępnie formuję łuki w warsztacie - skręcam o tyle stopni ile schody robią obrotu. A potem u klienta ustawiam kowadło oraz mam widełki przyspawane do przyczepu i gnę wszystko na miarę. Potem tak jak pisali inni. Dobrze jest wspawać już gotowe słupki, wtedy tylko wypełnienie zostaje nam do zrobienia w domu.
Widziałem w knajpce w Warszawie schody "po rurze" (spiralne) w całości nitowane i czopowane - ani jednego spawu. Staroć oczywiście. Zamiast uczestniczyć w miłej bibce gapiłem się na nie jak sroka w gnat, myśląc ile to było pracy żeby tak wszystko spasować!
Widziałem w knajpce w Warszawie schody "po rurze" (spiralne) w całości nitowane i czopowane - ani jednego spawu. Staroć oczywiście. Zamiast uczestniczyć w miłej bibce gapiłem się na nie jak sroka w gnat, myśląc ile to było pracy żeby tak wszystko spasować!
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"