Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
-
Kontakt:
Post
autor: krzysieklup » 10 lip 2011, 14:17
Albo na złomie poszukaj końcówek od młota pneumatycznego , niby do betonu jest , ale taki przecinak u mnie ma już kilka latek i nie ma rozklepanego tyłu.
Nie wiem jaka to stal ale nadaje się doskonale.
-
Marek
- forumoholik
- Posty: 1042
- Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
- Lokalizacja: Białystok
Post
autor: Marek » 10 lip 2011, 14:24
prawdopodobnie NZ3 - podrasowana sprężynówka
-
Nomad
- Moderator
- Posty: 2263
- Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
- Lokalizacja: Jasło
Post
autor: Nomad » 16 lip 2011, 11:49
Mam problem, kupiłem szybkozłączki do palnika, ale pasują tylko do tego do cięcia, a ten do lutowania ma mniejsze gwinty, i czy wystarczy kupić przejściówki jakieś specjalne, czy są mniejsze te iglice na które się nasuwa te bezpieczniki, i gdzie je można kupić?
Bo mam tylko 1 komplet, i nie ma też tych części szybkozłączek, co do 2 palnika się daje, żeby się przełączać między nimi.
-
krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
-
Kontakt:
Post
autor: krzysieklup » 24 lip 2011, 20:50
Z czego można wykonać spód od paleniska ? nie chodzi mi o płytę , ani nie o grzybka od regulacji nawiwu tylko to pod płytą (Komorę na popiół ? ) z czego zrobić tą wysuwkę ? bo ostatnio czyśćiłem znowu palenisko i znalazłem w nim sporo stopionego metalu , miedźi i ołowniu , i zauważyłem że płytka u dołu jest przepalona, przy kuciu jak otwierałem aby popiół i brudy spuścić to zaczeły sypać się iskry , nigdy tak nie było .
Z czego wykonać ową wysuwkę ?
Wiem mój post nie ma ładu i składu ale nie wiem jak to wytłumaczyć .
Pozdrawiam
Krzysiek Łupiński
-
ateem
- Posty: 389
- Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
- Lokalizacja: ełk
Post
autor: ateem » 25 lip 2011, 07:43
z kawsówki
-
nochal
- Posty: 119
- Rejestracja: 11 sty 2010, 11:56
- Lokalizacja: Poznań/Kołobrzeg
Post
autor: nochal » 04 sie 2011, 21:31
Mam problem z kowadłem - jest otwór kwadratowy ale jest czymś zapchany tak mocno że za nic nie mogę go przepchać, przebić i przewiercić (to ostatnie pewnie dlatego że nie mam dobrej wiertarki...). Wydaje mi się że ktoś kiedyś coś tam wcisnął i się złamało... Co mam z tym zrobić? A może ktoś z kolegów z Poznania i okolic może mi pomóc? Może być też ktoś z okolic Kołobrzegu...
-
bey
- Administrator
- Posty: 2785
- Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
- Lokalizacja: Bronisze
-
Kontakt:
Post
autor: bey » 04 sie 2011, 22:24
lewarek
-
stefanik
- Posty: 325
- Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
- Lokalizacja: wieliczka
Post
autor: stefanik » 04 sie 2011, 22:31
otwory w kowadłach zwykle zwężają się ku dołowi, więc należy odwrócić kowadło i wtedy próbować wybijać
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
-
harlem
- Posty: 725
- Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
- Lokalizacja: Mosina
-
Kontakt:
Post
autor: harlem » 04 sie 2011, 23:15
nochal, zapraszamy do Mosiny, dokonamy defloracji Twojego kowadła, nie takie dziury się udrożniało.
-
krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
-
Kontakt:
Post
autor: krzysieklup » 05 sie 2011, 16:25
Może ktoś doradzić jak zacząć kowalstwo artystyczne ?
Jak narazie wykułem trochę liśći do ćwiczeń , 1 róże i 1 podstawke na kieliszek w kształcie podkowy.
Jakieś pomysły jak zacząć kuć aby za kilka lat wziąć się za balustrady i ogrodzenia ?
-
harlem
- Posty: 725
- Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
- Lokalizacja: Mosina
-
Kontakt:
Post
autor: harlem » 05 sie 2011, 23:13
Co za wielką tajemnice zawarłeś w tym pytaniu? Po prostu kuj ale pomalutku artystycznie. Internet jest przebogaty w takie informacje tylko umiejętnie czerp tę wiedzę. Młody jesteś to jeszcze masz czas na intensywną, zawodową pracę.
-
rav08
- forumoholik
- Posty: 1222
- Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
- Lokalizacja: Jasło
-
Kontakt:
Post
autor: rav08 » 06 sie 2011, 13:09
To może zrób na początek ta obiecaną siekiere
-
krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
-
Kontakt:
Post
autor: krzysieklup » 06 sie 2011, 13:32
edit
Ostatnio zmieniony 31 gru 2011, 22:31 przez
krzysieklup, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Marcin
- Posty: 802
- Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
- Lokalizacja: Giedlarowa
-
Kontakt:
Post
autor: Marcin » 06 sie 2011, 15:29
Róże sobie klepnij w sieci jest masa tutoriali ze zdjęciami
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
-
krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
-
Kontakt:
Post
autor: krzysieklup » 06 sie 2011, 15:46
Ja myślałem o róży z 1kawałka .
1 pręt fi 6 , rozkuć koniec na płaskownik , w płaskowniku naciąć ząbki , zaokrąglone , i wyciągnąć liść ,później tylko owinąć na łodydze.spęczyć w 2 miejscach pręt i wyciągnąć z tego listki.
dobry pomysł czy do kitu ?