Galeria
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Oj Jolo, masz rację, początkowy projekt był ambitny, podobał mi się, i nie było tam miejsca dla jakichś powszednich projektów z ciastoramy, ani gotowych elementów, ale rodzice stwierdzili, że nie zdąże jej zrobić, będzie niedobra i wogóle, próbowałem negocjacji, ale się uparli i cóż było robić.
A po wykonaniu tej okazało się, że leżała 1,5 tygodnia, zanim ją wogóle zamontowaliśmy.....
Jak już nabiore wprawy, to ją napewno wymienie.
A po wykonaniu tej okazało się, że leżała 1,5 tygodnia, zanim ją wogóle zamontowaliśmy.....
Jak już nabiore wprawy, to ją napewno wymienie.
ostatni płotek: faza projektowa i efekt końcowy, mocno kowalski, pręty 20x20, płaskowniki 20x10, wszystko przekuwane, otworowane, czopowane, spęczane. Część z Was miała okazję już podejrzeć pracę na Ustce. Teraz dla wszystkich efekt końcowy. Miłego oglądania.
Aha jakbyście mieli spostrzeżenia natury koncepcyjnej, technicznej, realizacyjnej to śmiało, czy to do mnie czy do Salaputro, można pytać. Zdjęcia tylko robocze - komórkowe, w przyszłości będą w lepszym świetle z dobrego aparatu.
ps. dara, uprzedzam twoją wątpliwość, niczego tutaj nie brakuje.
ps. dara, uprzedzam twoją wątpliwość, niczego tutaj nie brakuje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
pierwsza rzecz to dobra cynkownia, która nie glutuje przesadnie, i nie syfi piaskiem, żużlem itp. Sopelki zawsze są po kąpieli ogniowej, jedynie jak jest wirówka to sopli nie ma i ocynk idealny. Ale to tylko przy drobnych elementach wrzucamy do wirówki. Stąd po ocynku usuwamy wszystkie sopelki, nadlewki. Druga rzecz, jeśli uznamy, że łączenia spawane po ocynku sa w niektórych miejscach nieestetyczne (różnica w grubości samego spawu względem połączonego materiału) to delikatnie zabielamy, czyli na niskich obrotach listkownicą łamiemy przejście miedzy spawem a materiałem nie naruszając powłoki cynkowej. Przypominam, ze cynk jest płynny w temperaturze 450'C.
- Helga ten-door
- Posty: 459
- Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
- Lokalizacja: dolny śląsk
Harlem i Salaputro---BRAWO!!!!
Salaputro i Harlem---BRAWO!!!!
Niebanalny i ciepły,ciekawy wzorek pasujący do budowli.
Wykonanie i technika bez zarzutu.
Jedna rzecz troszkę psuje cała kompozycję,być może po docelowej obróbce betonowych słupów, pionowy płaskol przy zawiasach nie będzie widoczny.
Jeśli tak, to poezja !!!!!!!
Gratki !!!!
Edyta.
Dopisałem drugą linijkę,ma być po równo!!!
Salaputro i Harlem---BRAWO!!!!
Niebanalny i ciepły,ciekawy wzorek pasujący do budowli.
Wykonanie i technika bez zarzutu.
Jedna rzecz troszkę psuje cała kompozycję,być może po docelowej obróbce betonowych słupów, pionowy płaskol przy zawiasach nie będzie widoczny.
Jeśli tak, to poezja !!!!!!!
Gratki !!!!
Edyta.
Dopisałem drugą linijkę,ma być po równo!!!
uznanie von Schmied aus Breslau bezcenne.
Helga, przygotuj czerwony dywan i hostessy na wrzesień, razem z Salaputro wpadniemy na kawkę.
dodatkowe 2-3 dni pozwoliłoby na dopracowanie ostatnich detali. A płachol zawiasowy miał być pierwotnie zgrubiony na przytyk drugim węższym płacholem, takie zestopniowanie. W pogoni za czasem i "deadlinem" terminu cynkowni zapomnieliśmy to przygotować. A na słupki przyjdą jeszcze dodatkowe czapy, bo w tej chwili są golasy.
Helga, przygotuj czerwony dywan i hostessy na wrzesień, razem z Salaputro wpadniemy na kawkę.
dodatkowe 2-3 dni pozwoliłoby na dopracowanie ostatnich detali. A płachol zawiasowy miał być pierwotnie zgrubiony na przytyk drugim węższym płacholem, takie zestopniowanie. W pogoni za czasem i "deadlinem" terminu cynkowni zapomnieliśmy to przygotować. A na słupki przyjdą jeszcze dodatkowe czapy, bo w tej chwili są golasy.
No u mnie niestety ocynkownia schodzi na psy " nie obrażając psów"
Oczywiście wszystko staram się jak najdokładniej wyczyścić po ocynku, tyle że czasami to ręce opadają jak widzę jak ta powłoka jest nałożona
Takie szybkie jeszcze pytanko czym wytrawiacie, odtłuszczacie ocynkowane wyroby przed nałożeniem farby
Oczywiście wszystko staram się jak najdokładniej wyczyścić po ocynku, tyle że czasami to ręce opadają jak widzę jak ta powłoka jest nałożona
Takie szybkie jeszcze pytanko czym wytrawiacie, odtłuszczacie ocynkowane wyroby przed nałożeniem farby
Kiedyś na forum ktoś pisał że myje elementy 'karszerem' z płynem do mycia naczyń żeby odtłuścić. Sam nigdy nie praktykowałem ale tak mówiono... Po czyszczeniu od razu maluję farbą z Dębicy
ale coś mi się wydaję że przerzucę się na grafit antyczny bo mi się spodobał bardzo

Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
-
kowal z gór
- Posty: 13
- Rejestracja: 02 lis 2010, 17:31
- Lokalizacja: Nowy Targ