Witam

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Karol
Posty: 5
Rejestracja: 27 lip 2011, 23:03
Lokalizacja: Orneta
Kontakt:

Witam

Post autor: Karol » 07 sie 2011, 12:03

Witam!
Po ciężkich próbach rejestracji w końcu mi się udało :)
A więc coś o sobie, mam na imię Karol i mam 24lata pochodzę z Ornety (miejscowość 50km od Olsztyna woj warmińsko mazurskie). Z zawodu jestem ratownikiem medycznym od ok 3 lat więc pożytku ze mnie na forum nie będzie żadnego, a wręcz będę zamęczał was nurtującymi pytaniami. Proszę o cierpliwość do mojej osoby bo o kowalstwie nie wiem praktycznie nic ale bardzo mnie to kręci i interesuje. Na tą chwile posiadam umiejętności spawaniem migomatem.
Kowalstwem interesowałem sie praktycznie od zawsze, ale postanowiłem sie tym zając w tym roku. Posiadam kuźnie po dziadku (tytuł mistrza kowalstwa) za dużo sprzętu w niej nie ma: Kowadło, imadło, palenisko, młotki, dziurawnicę, szlifierkę taśmową jakieś zniszczone szczypce. Myślę, że jest tam więcej przydatnych rzeczy ale muszę po prostu tam ogarnąć bo po tylu latach część sprzętu pokradli.
I teraz zacznę od pytań
Jeżeli bym porobił zdjęcia narzędzi jakie posiadam mogli byście mi coś o nich powiedzieć i czego mi jeszcze brakuje z podstawowych narzędzi?
Chciałbym swoje kowalstwo zacząć od najprostszych rzeczy, co proponujecie gwoździe czy szczypce?

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 07 sie 2011, 12:43

Jednego ratownika medycznego już tu posiadamy taki szczególnie ciężki przypadek :mrgreen: Podstawowy sprzęt już masz więcej ci narazie nie trzeba powiem nawet że masz go za dużo jak na początek inni nie mieli takiego szczęścia.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 07 sie 2011, 12:48

Kleszcze na początek są dobre , wyciaganie , przebijanie , spęczanie
Zdjęć nigdy za mało , brać kowalska zawsze pomoże .

A nie wiesz ilu czeladników wyszkolił ?
Bo mój dziadek miał 5 uczniów z czego 2 dostało papiery czeladnicze.

Karol
Posty: 5
Rejestracja: 27 lip 2011, 23:03
Lokalizacja: Orneta
Kontakt:

Post autor: Karol » 07 sie 2011, 18:25

Co do uczni do nie mam pojęcia dziadek zmarł niestety przed moimi narodzinami ale podpytam babci.

A co do mojego pytania co na początku kuć to pytam ponieważ czytałem inne wątki i pisaliście o gwoździach i szczypcach.

Lubie wyzwania wiec niech będą szczypce, ale to akurat mało istotne bo muszę pierw posprzątać w kuźni ;p

Dziękuje za zainteresowania tematem

Prahan
Posty: 8
Rejestracja: 04 sty 2011, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Prahan » 08 sie 2011, 09:43

Moim zdaniem jeśli nie miałeś do czynienia z kowalstwem powinieneś najpierw przećwiczyć podstawowe techniki na jakimś złomie. Weź kawałek pręta, spróbuj spęczyć, przekuć na kwadrat, wyciągnij szpic, później znowu na okrągły. Później poćwicz cięcie przecinakiem i podcinką oraz przebijanie otworów. dzięki temu będziesz wiedział jak zachowuje się metal i pierwsze kleszcze wyjdą lepsze ;] pozdrawiam i życzę powodzenia w kuciu
Bez młota to nie robota

Karol
Posty: 5
Rejestracja: 27 lip 2011, 23:03
Lokalizacja: Orneta
Kontakt:

Post autor: Karol » 09 sie 2011, 15:55

Kuźnia jest bardzo zniszczona i wiele rzeczy wyglądają prowizorycznie oto pare zdjęć:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Posiadam 2 takie zdezelowane dmuchawy



Obrazek

Obrazek

Przepraszam za jakość zdjęć są robione komórką.
Ostatnio zmieniony 09 sie 2011, 16:28 przez Karol, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 09 sie 2011, 19:06

Ważne że są zdjęcia , jakość to drugorzędna sprawa.

Co do brakujacych narzędzi to przydadzą się kleszcze płaskie , około 3-5 cm równego aby na dużej powierzchni zaciskały :)

MociasWrc
Posty: 6
Rejestracja: 03 kwie 2011, 22:15
Lokalizacja: Wągrowiec

Post autor: MociasWrc » 14 sie 2011, 08:30

Jeszcze by sie przydały kleszcze uniwersalne czyli do płaskie z możliwością chwytania prętów okrągłych i kleszcze do chwytania płaskowników ( http://www.kowalperun.pl/narzedzia%20dl ... rsalne.jpg http://www.kowalperun.pl/narzedzia%20dl ... ypukle.jpg )
Szukam ludzi wo wspólnego kucia okolice Wągrowca.

Karol
Posty: 5
Rejestracja: 27 lip 2011, 23:03
Lokalizacja: Orneta
Kontakt:

Post autor: Karol » 14 sie 2011, 09:36

Dziękuje za podpowiedzi muszę uruchomić dmuchawę i w końcu zacznę coś "kuć".

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”