
kujemy koniec

na rogu kowadła robi wgłębienie. Górna krawędź płaskownika zostaje bez zmian i tworzy prostą linie( na zdjęciu tez miało być proste).

rozklepujemy szyjkę, do szerokości 2/3


zaginamy na rogu kowadła

robimy czubek( na rogu kow.)

okrągłym obuchem młotka bijemy po krawędziach główki( cały czas pilnując kształtu)

zaginamy na rogu kow.

czubeczek zaginamy w przeciwną stronę

zaginamy na rogu

poprawiamy szczypcami

tak to mniej więcej wygląda
teraz pokażcie co Wam wyszło:)