andrew jordan

To warto obejrzeć!

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

andrew jordan

Post autor: reneq » 14 paź 2011, 23:14

czy tylko mnie się wydaje, że 'miszcz endrju' w tym całym wideostory zrobił z siebie pajaca, czy po prostu jestem niedouczony?

http://www.jordanknives.com/portfolio/s ... emplar.htm

pomijam szlifowanie ale jak na wziętego netowego guru, to obróbka plastyczna w jego wykonaniu to chyba jakaś ściema? kurna, zmarnowałem sporą część wieczoru oglądając wszystkie filmiki, a tu taka żenada...

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 15 paź 2011, 21:56

Nie przebrnąłem przez wszystkie, ale te filmy są w porządku co prawda nie na moje nerwy jednak mogą być hitem w temacie kowalstwo autystyczne.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 15 paź 2011, 22:28

taaa, szczególnie kiedy puka se przez cały jeden odcinek młotkiem przeznaczonym do prostowania zmarszczek na mosznie, kształtując coś, co później odcina... przykłady można by mnożyć.
ja zjebałem dziś kolejne odkuwki, co miały w swoim składzie przeklętą przeze mnie 65G i wcale się tym nie chwalę, a wkurwiony jestem tym niemożebnie...
cóż, facet zmalał w moich oczach zanim w nich urósł.

[proszę wszechmogących tego forum o nie cenzurowanie mojej wypowiedzi, ponieważ jestem dzisiejszego wieczoru na prawdę zły (zły, to tylko eufemizm) na samego siebie i uwidoczniłem w mym poście jedynie swoje uczucia]

ps.
jak mi tak będzie dalej szło to zacznę być rozpoznawany jako specjalista od bubli [FAK<!!>]

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 16 paź 2011, 03:45

+1 za szczerść :D
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 16 paź 2011, 19:37

65G, też nie lubię
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 16 paź 2011, 20:28

reneq, daj waść spokój... pokaż mi kogoś kto nic nigdy nie spitolił.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 18 paź 2011, 17:49

Muza jest zabójcza," ale...":)
Przypomniało mi się coś o czym pisał Hrisoulas. To się zwie chyba ausforging. Kuje się w dość niskich temperaturach i taka kosa ma zajemocne właściwości.
Nie wiem dla czego takim małym młotkiem, ale pewnie jest jakiś powód. Każdy normalny by to rozgrzał do białego i chyc chyc :) a koleś kuje sobie spokojnie powoli, w określonym przedziale temp. Do tego to trzeba mieć miarkę w oku (jak np. Panas)

Zastanawiam się też czy to ausforging nie ma czegoś wspólnego np z Tlimowym hartowaniem na austenit albo bajnit. Może to co kiedyś można było osiągnąć w strukturze przez kucie, teraz można np przez OC w solach. Tak sę tylko głośno gdybam
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

dara

Post autor: dara » 18 paź 2011, 20:43

Może cała magia tkwi w zgniocie,pamiętam taki filmik umieszczony na forum kiedy gostkowie w ten sposób robili wykończeniówkę kotwicy do titanica :D właśnie małymi młotkami.
Żelazne miecze i noże też utwardzano przez zgniot

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 19 paź 2011, 08:31

Kiedyś to była bardzo popularna technika utwardzania. Była podstawą w płatnerstwie.
Kto nie wie jak to działa, niech wyżarzy blaszkę mosiężną, zobaczy jaka twardość, jak się zgina, a potem to samo sprawdzi po byle oklepaniu blaszki młotkiem.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 20 paź 2011, 22:45

zbrojeniówkę tak robią teraz , więc parametry są znacznie podniesione

kosy się klepie :roll:

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 23 paź 2011, 09:50

Przypomniało mi się jeszcze kucie wootzu. Czyli tej legendarnej damasceńskiej stali. Kolesie nie mogli tega za wysoko podgrzać, bo by im wzór roztopiło. Za nisko też nie mogli grzać, bo by im popękało.
Może tu jest podobnie?

Kucie na zimno utwardza(nawet gównolitem można potem kość przerąbać), ale koleś kuje na ciepło i potem jeszcze odpręża:)
A zgniot to chyba większym młotkiem lepiej robić?
Ja zawsze myślałem, że może trzeba kuć szybko i wielkim młotem.
I właśnie tu jest potrzebny albo praktyk, albo teoretyk taki jak np. melon
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

dara

Post autor: dara » 23 paź 2011, 12:09

W takiej razie nie chodzi o utwardzenie przez zgniot na zimno,ale takie *średnie* kucie musi po prostu zmieniać strukturę wewnętrzną materiału.
Tu potrzeba ktosia z dostępem do laboratorium.
Co do zgniotu,ciężki młotek się nie nadaje, utwardzając żelazo czy niskowęglową stal czy brąz należy zmierzać do utwardzenia zewnętrznej warstwy pozostawiając miękki rdzeń.
Młotek powinien być lekko wyoblony.
Właśnie jestem w trakcie robienia małego toporka z niskowęglówki co ma *robić* za żelazo
i przewiduje taki właśnie taki sposób utwardzenia powierzchni.
Do zaklepania mam przygotowany młotek 25 dkg.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 23 paź 2011, 12:39

a nie przyszło wam do głowy, że to wszystko 'pod publikę'? grzanie na drzewnym, pukanie, stukanie, a później poprawianie w gazowym i na prasie :-x [o przycinkach/obcinkach wspominałem wcześniej]. miało by to sens gdyby ostrze było wyprowadzone przez kucie i dopiero lekko zeszlifowane, a nie pseudo utwardzenie poprzez zgniot w niskich temperaturach płaskownika, który to zostaje zeszlifowany i cała ta misterna, żmudna robota idzie w piz...u w opiłki pod szlifierką. mnie się to kupy nie trzyma i tej wersji będę się trzymał

ODPOWIEDZ

Wróć do „FILMY - videos”