Potrzebna podpowiedx
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Potrzebna podpowiedx
Witam dostałem zlecenie wykonania podkowy takiej do grzania wody w bojlerze oczywiście podkowa nie standardowa starą dostałem na wzór wymiarów. Z jakiej grubości blachy ją wykonać?? czy spawać jakąś specjalną elektrodą żaroodporną czy zwykłym drutem migomatem a może gazowo??
Mam pomysł wykonać podkowę z Ceownika GW 120x65x6mm czy to nie będzie zbyt potężne??
pozdrawiam
kseroks1
Mam pomysł wykonać podkowę z Ceownika GW 120x65x6mm czy to nie będzie zbyt potężne??
pozdrawiam
kseroks1
Taki ceownik będzie w sam raz. Spawaj zwykłą elektrodą, żaroodporna chyba nie jest konieczna. Migomat odpuść, spaw jest kruchy a podkowa jak się nagrzewa i stygnie to chodzi - wniosek wiadomy, spoina z elektrody jest miękka i nie będzie tak pękać. No i staraj się wtopić jak najgłębiej i nie szlifuj spawów.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"
Witam
Wielkie dzięki za podpowiedź. Ceowniki już mam przygotowane tylko spawać. Co do maga to ma 220A i wydaje się że jak bym zeszlifował rowki pod spawy i przejechał na 2 razy to powinno wytrzymać bez problemów. Co wy na to?? A jak nie to elektroda 3,2(różowa) i jedziemy z tym również na 2 przejścia.
pozdrawiam
Wielkie dzięki za podpowiedź. Ceowniki już mam przygotowane tylko spawać. Co do maga to ma 220A i wydaje się że jak bym zeszlifował rowki pod spawy i przejechał na 2 razy to powinno wytrzymać bez problemów. Co wy na to?? A jak nie to elektroda 3,2(różowa) i jedziemy z tym również na 2 przejścia.
pozdrawiam
Mam nadzieję że chcesz zrobić to jak najlepiej i zdobyć zaufanie klienta, jeżeli NIE to zrób jak napisałeś. Zakładam to pierwsze.
Jeżeli MAG to obowiązkowo ukosowanie, najpierw dobry przetop, potem lico bez szlifowania.
Jeżeli elektroda, ukosowanie,przetop elektrodą rutylową ER (różowa), wypełnienie i lico zasadową EB. Elektrody zasadowe są znacznie lepsze i wytrzymalsze.
Dodatkowe wskazówki: po każdej warstwie spawu przeszlifować spaw do białego tak aby nie było śladu szlaki czy pęcherzy. Elektrodę prowadzić jak najbliżej jeziorka. Elektrody powinny być suche, a elektrody zasadowe dodatkowo wygrzane, dane znajdziesz na opakowaniu. Lica nigdy nie szlifujemy, chyba że tak przewiduje technologia. Zawilgocone elektrody wpływają na wady spoiny takie jak pęcherze czy kratery, niedopuszczalne wady spoin w zasadzie wszystkich ale odpowiedzialnych w szczególności, a spawy podkowy takimi są.
Życzę powodzenia
Jeżeli MAG to obowiązkowo ukosowanie, najpierw dobry przetop, potem lico bez szlifowania.
Jeżeli elektroda, ukosowanie,przetop elektrodą rutylową ER (różowa), wypełnienie i lico zasadową EB. Elektrody zasadowe są znacznie lepsze i wytrzymalsze.
Dodatkowe wskazówki: po każdej warstwie spawu przeszlifować spaw do białego tak aby nie było śladu szlaki czy pęcherzy. Elektrodę prowadzić jak najbliżej jeziorka. Elektrody powinny być suche, a elektrody zasadowe dodatkowo wygrzane, dane znajdziesz na opakowaniu. Lica nigdy nie szlifujemy, chyba że tak przewiduje technologia. Zawilgocone elektrody wpływają na wady spoiny takie jak pęcherze czy kratery, niedopuszczalne wady spoin w zasadzie wszystkich ale odpowiedzialnych w szczególności, a spawy podkowy takimi są.
Życzę powodzenia
hamer
jakich sił spodziewacie się w podkowie w bojlerze? Przecież jak woda na piecu ma max 80 stopni to ciśnienia wewnątrz nie ma (jest zaniedbywalne). Praca termiczna w tym zakresie temperatur też jest zaniedbywalna. Tak o tym opowiadacie jakby to miało ze 100 atm wytrzymać.
Ja robiłem takie wsady grzewcze do bojlerów i wykonywałem je z blachy kwasoodpornej grubości 0.8 mm. Tyle tylko, że ja robiłem wymiennik płaszczowy a nie standardową podkowę.
Pamiętajcie o czymś takim jak przewodność cieplna.
Standardowe fabryczne podkowy wykonywane są z rury 1 1/4", czyli mają grubość ścianki 3,2 mm.
Ja robiłem takie wsady grzewcze do bojlerów i wykonywałem je z blachy kwasoodpornej grubości 0.8 mm. Tyle tylko, że ja robiłem wymiennik płaszczowy a nie standardową podkowę.
Pamiętajcie o czymś takim jak przewodność cieplna.
Standardowe fabryczne podkowy wykonywane są z rury 1 1/4", czyli mają grubość ścianki 3,2 mm.
Mam taką zasadę, albo robię najlepiej jak potrafię albo wogule KROPKA
Każda wada, nawet najdrobniejsza, świadczy o wykonawcy przedmiotu.
Wybacz @ateem za tą nutkę umoralniającą (wpływ starych rzemieślników)
Powiedz jednak, czy nie wkurza Cię czasem, kiedy kupisz nowiuteńką rzecz, a ta nie dożywa nawet, często bardzo krótkiego okresu gwarancji ?
Pozdrawiam
Każda wada, nawet najdrobniejsza, świadczy o wykonawcy przedmiotu.
Wybacz @ateem za tą nutkę umoralniającą (wpływ starych rzemieślników)
Powiedz jednak, czy nie wkurza Cię czasem, kiedy kupisz nowiuteńką rzecz, a ta nie dożywa nawet, często bardzo krótkiego okresu gwarancji ?
Pozdrawiam
hamer
kolega hamer ma całkowitą racje sam niedawno kupiłem szlifierkę kątowa na rynku i niedożyła zurzycia 3 tarczy wymieniłem ją na drógą ale czuje że jej śmierć sie terz zbliża teraz większość żeczy to jednorazowki robią ale mogli by to robić troche trwalsze bo są pewne granice i niedłógo to po naciśnięciu przycisku narzędzia będą sie rozpadać niema to jak stare pancerne maszynki takie jak celma mam wiertarkie jeszcze ojca ma 30 lat i działa niezawodnie 
A ja w tym "sporze" przyznałbym rację ateemowi . Przykładowo jeśli mam wywiercić otwór fi 20 mm , to wcale nie znaczy że mam go wykończyć rozwiertakiem żeby był "na pewno dokładnie" 20mm (chociaż przecież mogę). Wszystko zależy od tego, co, do czego i po co. A Ty Kubo lepiej pochwal się coś to za szlifierkę kupił , ile dałeś i czego się po niej spodziewałeś.
Ps: a przy okazji mógłbyś popracować nad ortografią i interpunkcją
Ps: a przy okazji mógłbyś popracować nad ortografią i interpunkcją
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.