damast

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 31 gru 2011, 00:00

to powodzenia bo widze coś ciekawego :D

Awatar użytkownika
kashubian
Posty: 12
Rejestracja: 08 gru 2011, 11:21
Lokalizacja: Sierakowice/Kartuzy
Kontakt:

Post autor: kashubian » 31 gru 2011, 10:39

Ja również będę z niecierpliwością czekał na efekt Twojej pracy :> .

dara

Post autor: dara » 01 sty 2012, 05:03

bez vodku nie razbieriosz ;)

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 01 sty 2012, 12:55

dara pisze:bez vodku nie razbieriosz ;)
łoj :( nieprędko się wódki napiję...
świeższe relacje 'z placu boju' będą najprawdopodobniej dopiero pojutrze. jak do tej pory jestem dobrej myśli, 'plasterki' chyba się posklejału. do końca jeszcze dłuuuga droga ale nikt nie obiecywał, że misja będzie łatwa;)

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 01 sty 2012, 14:51

Z jakich stali zrobić damast aby był wyraźny czarny wzorek przy głębokim trawieniu i przeszlifowaniu warstwy nie trawionej ?
Może być tzw. Jodełka i HF50 albo 55 ?

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 01 sty 2012, 17:35

może być wszystko. trzeba tylko dobrze wytrawić ;)

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 01 sty 2012, 20:41

Czy trawienie zależy od zawartości stali czy dodatków stopowych również ?

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 02 sty 2012, 10:20

Zależy od zawartości wszystkiego.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 03 sty 2012, 20:57

jakieś postępy są ale raczej mizerne. dobre myśli mnie jedak nie opuszczają więc może nie będzię źle ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 03 sty 2012, 22:58

no po prostu piękny twiścik :D jak kontrolowałeś temperaturę, żeby taki długi tak ładnie nagrzać? Palnikiem?
:evil:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 03 sty 2012, 23:02

ileś Ty tego znów narobił? :P
czyż nie prawda że klepenie damastów to czysta przyjemność? :D

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 04 sty 2012, 08:14

wat93 pisze:ileś Ty tego znów narobił?
to są te 'spieprzone' z poprzedniej strony. ten brzydszy skręciłem i pójdzie na ostrze z obu stron tego zgrzewanego na zakładkę i zobaczymy co z tego wyjdzie;)
wat93 pisze:klepenie damastów to czysta przyjemność?
tak, o ile wszystko idzie po twojej myśli i nic się nie rozłazi w najmniej odpowiednim momencie:P ale zasadniczo jest to przyjemne i uchy dość specyficznych nawyków/reżimów przydających się przy innych operacjach.

Marek, grzeje po kawałku w palenisku, a miejsca które chcę dokręcić podgrzewam palnikiem

ma ktoś jakieś sprawdzone 'patenty' na dogrzewanie ostrza na sztychu/czubku?

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 04 sty 2012, 08:26

ja zawsze robiłem to na płaskowniku po czyn ucinałem pod kątem kawałek damastu i wyprowadzałem czubek. wiesz o co chodzi?

no chyba że mówisz o mieczach/sztyletach...

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 04 sty 2012, 08:44

tak, mówię właśnie o mieczu, gdzie ostrze na sztychu będzie w kształcie pomiędzy "U" a "V"

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 04 sty 2012, 10:16

tu masz jeden sposób ciekawy:
http://www.youtube.com/watch?v=gLlObpob6lg

Jest jeszcze sposób jak masz długi pręt zawinięty w U i po prostu w środek tego U wsadzasz rdzeń. Wtedy leciutko można dogrzać czubek pod kątem młotkiem uderzając i pionowo. Nie wiem jakie będziesz miał kawałki damastu, czy ten długi zawiniesz w U czy rozetniesz na 2 kawałki.
Adalbertus w swoim Gladiusie robił tym drugim sposobem, powinny gdzieś być filmiki z jego prac to możesz poszukać.
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”