Wyciąg nad paleniskiem
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Wyciąg nad paleniskiem
Witam.
Jestem tu nowy, kowalstwem zainteresowałem się dwa lata temu. Właśnie kończę składanie własnej kuźni bo dotychczas dojeżdżałem do mistrza 12 km od mojej miejscowości. Ze względu na jego tryb pracy( od 4 miesięcy jest w delegacji) postanowiłem zorganizować coś swojego.
Tak więc jest już wszystko, z wyjątkiem wyciągu nad paleniskiem. Mam stary okap kuchenny i chcę podłączyć do niego rury, a z racji tego że nie mam typowego komina i rury muszę wypuścić przez ścianę z tąd pytanie:
Jaka powinna być średnica i wysokość komina żeby nie trzeba było montować dodatkowego elektrycznego wyciągu.
Z góry dziękuję za porady :-D
Jestem tu nowy, kowalstwem zainteresowałem się dwa lata temu. Właśnie kończę składanie własnej kuźni bo dotychczas dojeżdżałem do mistrza 12 km od mojej miejscowości. Ze względu na jego tryb pracy( od 4 miesięcy jest w delegacji) postanowiłem zorganizować coś swojego.
Tak więc jest już wszystko, z wyjątkiem wyciągu nad paleniskiem. Mam stary okap kuchenny i chcę podłączyć do niego rury, a z racji tego że nie mam typowego komina i rury muszę wypuścić przez ścianę z tąd pytanie:
Jaka powinna być średnica i wysokość komina żeby nie trzeba było montować dodatkowego elektrycznego wyciągu.
Z góry dziękuję za porady :-D
Poczatkowa miałem przekroj fi 200 mm ale niestety dymiło sie przy rozpalaniu chociaz po rozpaleniu jakos dwalo rade. Teraz po przebudowie palenisko mam zabudowane po bokach oraz zamontowane dwie rury: głowna fi 250 mm i boczna fi 200 mm. Palenisko ma podwojny okap, to co sie nie zmiesci przy rozpalaniu w rurze głownej jest zbierne przez dodatkowy okap przez rurę boczną. Rozwiazanie podejrzałem u znajomego kowala z Koszalina. Teraz powietrze mam idealnie czyste w kuzni i nie dymi sie nawet przy zamkniętych drzwiach podczas rozpalania. Problem zadymienia szczegolnie podczas rozpalania gdzie występuje zwiększona ilosc dymu jest zmorą kowali i występuje dość często. Uwazam że bez wyciagu jedna rurą raczej nie da sie tego załatwic gdyż nie można dawac zbyt wielkiej srednicy ponieważ wtedy spada ciąg kominowy. U mnie wysokość komina wynosi ok. 7 metrów.
- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
I potwierdzam co mówiłem , musi by być bardzo wysoko okap żeby lewe powietrze ssał i tym się schładzał . rozwiązanie to jest o tyle wadliwe , że jak się spaliny rozrzedzą to masz ich wiele więcej , i tu już okapnik kuchenny nie wydoli :-/ wrzucałem kiedyś zdjecię jest chyba na 2 temacie o wyciągu , okap z kuchni przemysłowej , przyciety , i rurą z niego 35x25 cm w ścianę , a z drugiej strony ściany wentylator kanałowy http://www.allegro.pl/item812630790_kan ... f_vat.html np jak ten , z tym że musisz dać przepustnice lewego powietrza , żeby się studził i nie wysysał ci całego ciepła z kuźni u mnie przy pozamykanych szczelnie drzwiach , po włączeniu wyciągu wysysał ogień z kozy przez popielnik , także to musisz już empirycznie dopracować ;-)
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
Tak, jestem z tego Międzyrzecza :->sopikkopf pisze:Kujus pisał kiedyś że ten plastikowy wiatraczek w kuchennym okapie i silnik w rurze sie zjarają nad paleniskiem, sam mam taki i jak będe miał czas chcem robić okap w końcu bo zima idzie...
.Krzychu jesteś z tego Międzyrzecza gdzie był rejon umocnień (lubuskie)?, pytam bo ja jestem z Gorzowa.
A dziś pogoda ładna więc spylam kombinować do kuźni, jaki będzie wynik-napiszę.
Dziękuję za wskazówki i porady, pozdrawiam :-D
Witam!
Więc zmontowałem nareszcie wyciąg, stary okap, podłączyłem do niego rury fi160.
Komin ma wysokość ok 6-6,5 metra. Przy pierwszym rozpalaniu trochę dymu uciekało na bok i trochę dymu się unosiło, ale jak się wszystko rozgrzało to nawet nawet.
Wkońcu mogę zacząć "klepać"!!! Właśnie dziś się wybieram i będę siedział tam do nocy.... do rana.... a tam, tydzień!!!
sopikkof, o jakiego jeża chodzi bo jakoś nie w temacie jestem jeszcze.
Pozdrawiam ;-)
Więc zmontowałem nareszcie wyciąg, stary okap, podłączyłem do niego rury fi160.
Komin ma wysokość ok 6-6,5 metra. Przy pierwszym rozpalaniu trochę dymu uciekało na bok i trochę dymu się unosiło, ale jak się wszystko rozgrzało to nawet nawet.
Wkońcu mogę zacząć "klepać"!!! Właśnie dziś się wybieram i będę siedział tam do nocy.... do rana.... a tam, tydzień!!!
sopikkof, o jakiego jeża chodzi bo jakoś nie w temacie jestem jeszcze.
Pozdrawiam ;-)