Okap
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
U siebie zrobiłem okap z rurą fi 200 i wylotem pionowo do góry, ale dałem za wysoko okap. Po lekkim zatruciu tlenkiem węgla przerobiłem okap obcinając z niego prawie 2/3 i obniżyłem go nad samą kotlinę. Teraz działa. Jak zrobię fotki to wrzucę do tematu o mojej kuźni. Aha - eksperymenty z eżektorem nie zdały egzaminu.
Wszystko zamontowane. Okapu nie obniżałem ale rure 20cm włożyłem, wyciągnąłem ją trochę do góry i odmiana niesamowita ! Okap zbiera i wyrzuca na zewnątrz około ( krytycznym okiem patrząc ) 85% dymu wytwarzanego przez drewno. Jestem zadowolony, to chciałem osiągnąć. Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam Maciej
Pozdrawiam Maciej
Pisałem już w wątku o palenisku o moim okapie ale niestety czas, warunki atmosferyczne i kolejne próby pokazały że niestety na takim krótkim kominie (pozioma rura od okapu ok 1 m oraz pionowa już poza pomieszczeniem ok60 cm) nie da się pracować bez wymuszonego ciągu. Zainstalowałem eżektor ale niestety nie jest na tyle wydajny większy podmuch powietrza i wszystko cofa się z powrotem. Jestem w trakcie składania nowego "systemu wyciągowego" coś podobnego jak na załączonym zdjęciu zamontowane na rurze tuż za okapem. Wirnik zmajstrowałem z blachy, silnik chyba od wirówki 180W trochę za dużo ale jak będzie działało to sobie wymienię na jakiś mniejszy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
dara